09.09.2024, 23:20 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.09.2024, 03:58 przez Lorraine Malfoy.)
List wylądował na biurku Fortinbrasa Malfoya wieczorem 28 sierpnia 1972 roku. Na kopercie nie było adresu zwrotnego. W środku znajdował się wierszyk – jeden z wielu, które otrzymał przez lata Fortinbras, chyba już nawykły do znajdowania tych podejrzanych świstków w swojej korespondencji – charakter pisma, jak zawsze, wydawał się Fortinbrasowi dziwnie znajomy, ale czy zdołał go skojarzyć z osobą dawno niewidzianego brata, Armanda Malfoya? To już wie tylko sam wielki Fortinbras Malfoy.
W kopercie tkwił również rysunek autorstwa Baldwina Malfoya, bratanka Fortinbrasa i Armanda, który widocznie spędził trochę quality time ze stryjem-poetą.
![[Obrazek: 78e626db1f1903bb92c422e7b0ac1f7d9a48e122.pnj]](https://64.media.tumblr.com/15ca25e5975a0de7d254b05abb6fd1da/c8ac5a736cffe0e5-97/s2048x3072/78e626db1f1903bb92c422e7b0ac1f7d9a48e122.pnj)
Na górze żałobne dementory w szatach jak kir czarnych,
na dole żałobnik, zagubiony pośród duchów cmentarnych.
Popatrzżeż w dół, Fortinbrasie, woła twój przyjaciel drogi,
któremu po śmierci diabły w piekle przyprawiły rogi.
na dole żałobnik, zagubiony pośród duchów cmentarnych.
Popatrzżeż w dół, Fortinbrasie, woła twój przyjaciel drogi,
któremu po śmierci diabły w piekle przyprawiły rogi.
W kopercie tkwił również rysunek autorstwa Baldwina Malfoya, bratanka Fortinbrasa i Armanda, który widocznie spędził trochę quality time ze stryjem-poetą.