10.09.2024, 19:12 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2024, 20:40 przez Mirabella Plunkett.)
Doskonale widziała, że Sophie jest poddenerwowana. Z dziewczyny można było czytać jak z otwartej księgi. Współczuła jej: naprawdę współczuła. Położyła jej nawet dłoń na dłoni i ścisnęła uspokajająco, posyłając rudej pocieszający uśmiech.
- Słyszałam o tym liście do prowadzącej. Twój ojciec bardzo nieładnie się zachował, Sophie. Jestem jednak pewna, że w ten sposób chciał cię chronić, wiesz? - dobrały się niemalże idealnie. Obie były cholernie naiwne i obie chciały wierzyć, że ten wyskok Roberta to był wyraz troski o córkę. - Na pewno nie chcesz wody? Wyglądasz bardzo blado.
Niby rude kobiety i rudzi chłopcy mieli to do siebie, że mieli jasną karnację, ale wydawało się, że młoda Mulciberówna naprawdę przejęła się tym wszystkim. To odrobinę poruszało jej serce, bo przecież wcale nie chciała jej stresować. Problem w tym, że przecież musiała się dowiedzieć o tym całym panu Borginie wszystkiego. Przecież był poszukiwany. Nie czekając na odpowiedź Esther sięgnęła po karafkę i napełniła szklankę czystą wodą. Przesunęła ją w stronę Sophie, patrząc z troską na to biedne dziewczę.
- Skąd go znasz? Pana Borgina, mówisz o nim któryś raz w ten sposób. Kim dla ciebie jest? - zdecydowała się zapytać wprost, nie było sensu bawić się w kolejne podchody. Uniosła jednocześnie dłoń w geście uspokajającym. - Nie, nie trafił do szpitala. Tak naprawdę to nie wiemy, gdzie jest, ale skoro mówisz, że teleportował was na Nokturn... Sophie, miałaś bardzo dużo szczęścia, tak między nami. Nie zastanowiło cię, dlaczego wybrał akurat Nokturn, zamiast na przykład Pokątnej czy Horyzontalnej?
To, co mówiła, nie pasowało jej do obrazka Stanleya, który jej przedstawiono. Kojarzyła go oczywiście, przecież razem pracowali, ale nie była z nim jakoś specjalnie blisko. O ile pamiętała, to miał z Brenną na pieńku i najwyżej musiałaby się jej zapytać, czy taka troska była u niego czymś spotykanym. Na dłoni widać było, że się znają: ona chciała się dowiedzieć skąd.
- Podejrzewałaś, że może wziąć udział w tej randce w ciemno?
Czas na odpis: do 16.09 do końca dnia.
Na prośbę graczki przesuwam termin do 17.09 do końca dnia @Sophie Mulciber