• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz.

[08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz.
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#7
13.09.2024, 01:02  ✶  
Chciał już powiedzieć, że to dość niezwykłe stwierdzenie jak na kogoś kto żyje z występowania na scenie, ale nie zamierzał już kontynuować tej dyskusji, nie żeby go to nie interesowało, ale też nie chciał być uszczypliwy i wścibski. Przecież nie zawsze w życiu układało się tak jak ktoś sobie założył. Bo gdyby tak był oto on nigdy nie wyszedłby żywy z szóstego roku w Hogwarcie. Odetchnął głęboko w pamięci notując sobie o Fiery tą właśnie wiadomość, że wbrew występom w cyrku lubiła nie wychylać się z tłumu i choć ciekawiło go co w takim razie pchnęło ją do cyrkowego życia to nie chciał wpychać się z butami w jej życie. Już wystarczająco to robił narzucając się z propozycją zbadania klątwy, którą zostali potraktowani jej bracia.
Za sukces brał to, że nie jeśli się na niego i nie pokazywali kłów, znaczy nie obierali go za zagrożenie czy posiłek, dlatego też nie okazywał lęku przed tą dwójką. Byli w końcu kotami, jak mógłby bać się kotów. Szeroko się uśmiechnął, kiedy bracia Fiery zjedli to co im podał i cały rozpromieniony spojrzał na nią, zupełnie jakby właśnie wygrał na loterii - mniej więcej tak się czuł. Aż prawie zażartował ,że na drugim spotkaniu będą dla niego skakać przez płonącą obręcz, ale wolał nie nadużywać swojego szczęścia. Był pod wrażeniem tego jak bardzo współpracując z nim te lwy - ale cóż, raczej nie było to nic dziwnego, bo im bardziej wykonywali to o co ich prosił tym szybciej odkryją co mogą zrobić z ciążącą na nich klątwą. Odetchnął przygotowując się do rzucenia zaklęcia, wiedział, że to jedna z najważniejszych rzeczy, którą tego wieczoru będzie musiał zrobić. Popatrzył jeszcze na pannę Bell i wyraźnie się skrzywił na jej słowa - teraz był pewien, to była zaawansowana czarna magia, to czego się bał to kwestia tego czy czas, takie zaklęcia zazwyczaj umacniały się z czasem.
- Dziękuję - zwrócił się jeszcze do Fiery nim odwrócił się do jej braci. Nie zwlekając dłuże machnął różdżką wypowiadając inkantację zaklęcia, które spowiło delikatną błękitną poświatą oba lwy. Thomas obserwował ich czujnie, niczym kot wpatrujący się w mysz, na którą polował, każde drgnięcie poświaty było dla niego istotne. W pewnym momencie zaczęło ona dygotać i przeplatać się z fioletem i czernią. Uniósł różdżkę rzucając dodatkowe zaklęcie, musiał wydobyć jak najwięcej informacji - wyglądało to, jakby zaczął wysysać z nich coś co formowało się w unoszącą przed Thomsem kulę w kolorze czerni, błękitu i fioletu. Poświata zniknęła i została jedynie ta kula, westchnął wyciągając rękę w kierunku lewitującego przedmiotu. Momencie kiedy Thomas dotknął kuli, tak eksplodowała jasnym światłem i odrzuciła klatwołamapcza do tyłu, znalazł się kilka metrów dalej leżąc na plecach i cieżko dysząc.
- Szlag! - wrzasnął dźwigając się z trudne do siadu, dawno nie czuł czegoś takiego. Nie chodziło nawet o ból jaki czuł, ale o fakt, że wiedział już co się stało z nimi. Najgorsze było to, że nie mógł nic zrobić. Z pewnym trudem, ale dźwigną się na nogi, aby podejść do wyczekujących lwów, zapewne na werdykt. Nogi go jednak zawiodły i dał na kolana przed nimi upuszczając przy tym różdżkę. - Przepraszam - powiedział jedynie opuszczając głowę i unosząc dłonie, chciał poklepać ich po czubkach głów w geście przeproszenia i współczucia. Nie był w stanie nic zrobić, ani ona ani nikt inny - magia użyta na nich wzmacniała się z czasem, to że zachowywali nadal świadomość bycia sobą, a nie stali się dzikimi zwierzętami był chyba cudem albo efektem ich rodzinnej miłości. Widział jedyną możliwość, aby przywrócić im ludzką postać, jednak czas spędzony w ciele lwów wywarł by efekt na ich wiek i doprowadziłoby to do ich śmierci, nie mówiąc już o tym, że była to magia, której sam nie potrafił okiełznać. Nie potrafił zdobyć się na odwagę, aby popatrzeć czy to na braci czy na samą Fiery, nie chciał im rzucać tej dołującej wiadomości, ale z drugiej strony nie mógł też tego przed nimi ukrywać, nie byłby w stanie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów The Beast (2792), Thomas Figg (3215)




Wiadomości w tym wątku
[08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 07.09.2024, 04:06
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 07.09.2024, 21:34
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 08.09.2024, 08:53
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 09.09.2024, 19:50
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 10.09.2024, 20:06
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 12.09.2024, 20:52
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 13.09.2024, 01:02
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 14.09.2024, 21:53
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 15.09.2024, 04:27
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 15.09.2024, 22:32
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 16.09.2024, 11:19
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 16.09.2024, 20:45
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 17.09.2024, 01:18
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 18.09.2024, 21:10
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez Thomas Figg - 19.09.2024, 13:24
RE: [08.07.1972] Lwy, czarownica i klątwołamacz. - przez The Beast - 19.09.2024, 20:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa