• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin'

[27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin'
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#51
13.09.2024, 06:23  ✶  
Kwiaty, krew na nich, nadpalone płatki, były dla niej pewnym symbolem i chyba nawet nie miałaby większych oporów wobec wyjaśnienia mu tego, ale w tej chwili chyba oboje chcieli z tej sali wyjść, a kiedy już do niej dotarło, że on zobaczył sam siebie, Maddie zaś o coś go oskarżała, nie była wcale pewna, na ile on chciał o tym dyskutować. Może powinien. Tylko czy chciałby rozmawiać o tym akurat z nią i akurat w tych podziemiach?
Nie była też tak naprawdę całkiem pewna, na ile jego przytyk odnosił się do niego, a na ile do niej. Była w niej w końcu ta odrobina hipokryzji, bo naprawdę nie lubiła pewnych rzeczy swoim bliskim pokazywać – ba, uważała, że nie ma do tego prawa, zwłaszcza teraz. Pewne rzeczy zostawiała dla siebie, dla ciemności nocy, i robiła dobrą minę do złej gry. Nawet to jak uparcie nikomu nie zająknęła się nawet o rytuale do pewnego stopnia to pokazywało. Ale mimo wszystko zawsze wiedziała, że ci ludzie w pobliżu są, i jeżeli nie chodziło o coś osobistego, nigdy nie miała oporów w proszeniu o pomoc.
Ani w przyznawaniu, że ich potrzebuje.
Mimo wszystko, kiedy odpowiedziała, to chyba myślała trochę o nich obojgu.
– Może czasem nie powinni – powiedziała, uśmiechając się do niego, jej palce musnęły jego twarz, zanim opuściła rękę, a potem to… chyba trochę się podłamała, bo szarpnęła nią kosmyk własnych włosów, niepewna, czy powinna być zła, zażenowana, czy mieć wyrzuty sumienia, i jak to ostatnie, to czy wobec Atreusa czy wobec Anthony’ego. Chyba wszystko na raz, ale było przyćmione, i przez zmęczenie, i przez to, w jaki sposób czuła się dziś ogólnie, nawet jeżeli teraz, trzymając dłoń aurora, wcale nie było już tak źle. – Tak jasno, jak się dało. – Chyba nie dało się powiedzieć komuś jaśniej, że go nie chcesz, niż mówiąc, że prędzej się zabijesz niż z nim umówisz, a ona mogła coś wspomnieć o tym, że raczej wyrwałaby sobie serce, czy coś takiego… chyba nie chciała tego wszystkiego pamiętać. - Miałeś rację – przyznała, trochę niechętnie. – Mówił poważnie. Ale przysięgam, że nie wspominałam o tobie. Nie wiem, czy sam to sobie ubzdurał, czy Stanley mu to wmówił, czy może nie wiem, uciął sobie pogawędkę od z moim bratem, skoro uznał, że najwyraźniej wszystko przez ciebie…
Och, jasne, nie rzuciłaby mu się mu w ramiona, kiedy wiedziała, że jego najlepszy przyjaciel mógłby to wyczuć. Ani kiedy sama nie była pewna, co myśli o tym najlepszym przyjacielu. Tym bardziej nie teraz, kiedy musiała popatrzeć prawdzie w oczy. Ale przecież trzymała się z dala od Anthony’ego od początków wojny. Z wielu, skomplikowanych powodów, i Atreus nie był jednym z nich. Nie był nim żaden inny mężczyzna.
Może Anthony’emu łatwiej było wierzyć, że chodziło o coś, na co naprawdę nie miał wpływu. O uczucia do kogoś innego, nie o to, z kim postanowił związać swój los.
– Zdaje się, że jest teraz zaręczony, a Roselyn słynie w Dolinie z urody, więc… chyba nie musisz się tym przejmować - Znów wzruszyła lekko ramionami, mając pewien problem z ubraniem myśli w słowa. W pewnym sensie próbowała chyba przekonać go, że tego lęku czy powodu do gniewu, cokolwiek próbowało wyciągnąć lustro, Atreus mógł się pozbyć. To ona dała Anthony’emu kosza, a on poskładał swoje życie. – Och, bogini, nie strasz nawet – jęknęła, zaciskając palce na jego dłoni, gdy ruszyli do wyjścia. Jeszcze tego dzisiaj brakowało, żeby skończyli w Lesie Wisielców.
Ale na szczęście wrócili do sali, którą tutaj weszli i Brennę zalała ulga.
– Jeśli te powarkiwania miały nas tu zwabić, i nie czeka na nas potwór – odparła. – Czy dostawaliście normalne prezenty na święta? – rzuciła, jakby nagle też dochodząc bardziej do siebie, wracając do skakania z myśli na myśl, z tematu na temat. – To znaczy teraz sobie wyobrażam, że wasz poranek Yule to mogło być nie odpakowywanie kolorowych papierków, a próba złamania szyfru, żeby otworzyć prezent. Albo dostawaliście papierek i musieliście rozwiązać zagadkę, żeby wiedzieć, gdzie ten prezent leży…
I to drugie nawet nie brzmiało dla niej aż tak źle.
– Zanim pójdziesz na strych, napisz może do ciotki, co? – rzuciła, tknięta nagłą myślą, że wspominał, że nie jest pewny, skąd słyszy postukiwania. Może był to bogin. A może nie. A ona chyba nie miała w sobie dość odwagi, aby tam teraz Atreusa ciągnąć. Bulstrodowie byli mistrzami zagadek, Krukonami, rodziną z całą masą Niewymownych, a Brenna… Brenna obawiała się, że kolejny tor zagadek by ją jednak tego dnia przerósł.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (16634), Brenna Longbottom (15455)




Wiadomości w tym wątku
[27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.08.2024, 14:58
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.08.2024, 23:27
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.08.2024, 23:56
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 00:29
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 00:54
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 01:32
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 09:37
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 10:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 11:59
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 12:39
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 16:10
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 22:09
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 14.08.2024, 22:38
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 14.08.2024, 23:44
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 15.08.2024, 00:51
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 29.08.2024, 02:45
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 29.08.2024, 09:55
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 29.08.2024, 22:47
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 29.08.2024, 23:16
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 30.08.2024, 00:19
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 30.08.2024, 08:54
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 01:56
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 10:51
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 17:06
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 17:49
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 19:32
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 19:59
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 06.09.2024, 22:36
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 06.09.2024, 23:12
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 00:28
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 01:08
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 02:21
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 13:07
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 19:38
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 20:46
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 21:35
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 22:10
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 07.09.2024, 23:00
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 07.09.2024, 23:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 08.09.2024, 00:56
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 08.09.2024, 01:17
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 08.09.2024, 03:21
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 08.09.2024, 11:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 11.09.2024, 06:25
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 11.09.2024, 14:34
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 11.09.2024, 20:33
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 11.09.2024, 20:52
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 12.09.2024, 04:00
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 12.09.2024, 09:25
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2024, 05:08
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.09.2024, 06:23
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2024, 07:13
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Brenna Longbottom - 13.09.2024, 07:53
RE: [27.08.72, ranek] Who'd'ya think you're kiddin' - przez Atreus Bulstrode - 13.09.2024, 09:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa