• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo

[13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#5
14.09.2024, 22:45  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2024, 23:41 przez Brenna Longbottom.)  
Sprawa z wampirami była dla Brenny skomplikowana. Tworzono ich za pomocą nekromancji, a to wymagało energii – albo zabijając i podając swoją krew, i oba te procesy wzbudzały w niej jednakie obrzydzenie. Gdy wracały do życia, potrzebowały krwi i pod maską człowieczeństwa zawsze kryła się istota, która mogła stracić nad sobą panowanie.
Dolores pozostawiała za sobą szlak krwi i cierpienia, ciągnący się przez dekady.
Sauriel w domu Victorii patrzył na nią oczyma potwora.
A jednocześnie Victoria kochała Rookwooda tyle że potwory też można kochać, zaś Cody Brandon, gdy stanął w Biurze BUM, zdawał się po prostu zagubionym dzieciakiem i nie mogła przecież żadnemu z nich powiedzieć: powinieneś nie żyć.
Atreus miał jednak rację: tym razem to było coś osobistego. Billy nie tylko zaatakował przypadkowe osoby, ale to były osoby, które Brenna znała. Nawet Jasperowi winna była pewnego rodzaju ochronę, w przypadku Dory było to już jednak cholernie, cholernie osobiste.
Dlatego uśmiechnęła się do Atreusa, i to tak całkiem wesoło. Najwyraźniej ona nie była zmęczona albo doskonale to kryła, a wszystkie przygody w mrocznych korytarzach i pośród fal nie zaprzątały teraz jej głowy.
– Mam cholerną nadzieję, że spróbuje – poinformowała, zanim ruszyła do drzwi. O tak, miała. Bo jeżeli ich nie zaatakuje, jeśli nie okaże się tym, za kogo go miała, nie mogła podnieść na niego ręki pierwsza.
Nic nie stało się, gdy Atreus rzucił zaklęcie. Brenna pchnęła najpierw drzwi pokoju i zajrzała do środka, a potem wetknęła głowę do kuchni, chyba od dawna nieużywanej. W lokalu panował nieporządek i mrok: poza żaluzjami we wszystkich oknach faktycznie wisiały grube, ciemne zasłony, w dodatku posklejane taśmą tak, aby przypadkiem nie dało się ich łatwo odsłonić. Wyglądało na to, że wampir skorzystał z tego, że chmury zasnuły niebo i wyszedł wcześniej… albo nie mieszkał tu od jakiegoś czasu.
– Szlag. Jeśli zwiał stąd po ataku…
Jeśli nie był idiotą, to dokładnie tak zrobił.
Brenna zmięła w ustach przekleństwo, zajrzała jeszcze do łazienki, sprawdziła szafę i pomaszerowała prosto do drzwi sąsiadów. Była niemal pewna, że o ile za tymi drzwiami tutaj nic nie słyszała, to tam ktoś się poruszał…
– Przepraszam? – spytała głośno, pukając. Przez wizjer dało się dostrzec ruch, choć nikt nie odpowiadał. – Czy widzieli może państwo ostatnio pana Owensa? Drzwi do jego mieszkania są otwarte, a jego nie ma w domu, to troszkę niepokojące.
Przez chwilę z drugiej strony panowała cisza. Brenna po prawdzie nie liczyła na wiele: o ile ktoś obserwował ich, nie musiał obserwować i Billy’ego, a nawet jeżeli, to niekoniecznie musiał chcieć dzielić się informacjami. W duchu godziła się już z ponurą wizją przeszukiwania mieszkania, widmowidzenia, próby poznania zapachu jako wilk, a potem zapewne długich i może bezowocnych poszukiwań w całym Londynie.
– Chłopak codziennie wieczorem chodzi biegać w okolicach Regent’s Park – padło po chwili. – Pewnie wyszedł wcześniej.
– Och, to pewnie zapomniał zamknąć drzwi. Bardzo przepraszam za zawracanie głowy – odparła, powstrzymując z pewnym trudem westchnienie ulgi.
Billy Owens jednak okazał się idiotą.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (3066), Brenna Longbottom (3960)




Wiadomości w tym wątku
[13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 13.09.2024, 18:59
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2024, 01:25
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 14.09.2024, 18:40
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2024, 21:38
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 14.09.2024, 22:45
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2024, 23:29
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 14.09.2024, 23:55
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 15.09.2024, 05:23
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 15.09.2024, 18:46
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 15.09.2024, 23:16
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 15.09.2024, 23:35
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 15.09.2024, 23:57
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 16.09.2024, 00:13
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 16.09.2024, 00:35
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 16.09.2024, 10:17
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 16.09.2024, 16:40
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 16.09.2024, 17:03
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 16.09.2024, 21:27
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Brenna Longbottom - 16.09.2024, 21:50
RE: [13.07.72, wieczór] Kto? Wampir w Zoo - przez Atreus Bulstrode - 16.09.2024, 22:14

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa