• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 16 Dalej »
Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców

Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#6
15.09.2024, 17:55  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.05.2025, 21:40 przez Alexander Mulciber.)  
Otworzył kopniakiem drzwi piwnicy, wyłaniając się z powrotem na powierzchnię: czarna szata Śmierciożercy była wciąż podejrzanie czysta, ale maskę zdobiły teraz rozbryzgi krwi. W wolnej ręce ściskał niewielkie zawiniątko. Obrzucił krótkim, oceniającym spojrzeniem Degenhardta. 

– Nie baw się jedzeniem – rzucił w stronę Diany, znudzenie przebrzmiewające w głosie stłumionym przez maskę. Z lekkim niesmakiem zaczął wycierać brudną różdżkę o skraj czarnej szaty.

Trigger Warning: brutalny opis ostatnich chwil pana Morune (Odkryj)
Wieprz miał w sobie zadziwiająco dużo krwi, choć był tak przerażony, że nie zdążył nawet kwiknąć, zanim Mulciber odciął mu głowę. Szkoda, pomyślał, splatając zaklęcie jakby od niechcenia, w innym życiu mógłbym uścisnąć ci rękę i pogratulować, że zrobiłeś z Donalda głupca. W tym życiu nie miał jednak współczucia – w tym życiu mógł mu zaoferować tylko szybką śmierć, choć wątpił, by handlarz sobie na takową zasłużył: wystarczyło jedno pociągnięciem nosem, by zrozumieć, że zmoczył się ze strachu, jedno spojrzenie w te przerażone prosiakowate oczka, by Alexander oskórował go w myślach z resztek człowieczeństwa. Głowę zachował, ale ciało przetransmutował w kawałek mięsa. Zamierzał rzucić je bezdomnym psom błąkającym się na peryferiach Londynu. Wiedział, że zaklęcie nie będzie działać długo, więc prędzej czy później ktoś znajdzie rozwleczone przez zwierzęta członki Morune’a, ale wtedy nie będzie to już jego problem. Z zadowoleniem skonstatował, że krew nie wycieka z woreczka ze skóry wsiąkiewki, gdzie schował swoje trofea. Machnął niedbale różdżką, sprzątając najgorsze zabrudzenia. Nie przyłożył się za specjalnie, więc wprawne oko szybko dostrzegłoby drobne rozpryski krwi na gratach zapełniających piwniczne półki, w załamaniach sufitu, a bliższa inspekcja ujawniłaby, że plamy na etykietach, których użyto do oznaczenia domowych przetworów, to nie jest bynajmniej dżem truskawkowy.

Krew, która oblepiła cisowy trzonek, nie zdążyła jeszcze porządnie zakrzepnąć. Wystarczyło przetrzeć. Tyle lat używania, a na drewnie nie było ani jednej rysy – w przeciwieństwie do ciała Alexa, które składało się niemal wyłącznie ze skaz, obrośniętych nową skórą starych blizn i niechlubnych szram. Nigdy nie opuściły go stare przyzwyczajenia z klubu pojedynków: traktował swoją różdzkę z taką samą rewerencją, z jaką traktował karty tarota – najważniejsze instrumenty jego pracy – szanował je tak, jak nie szanował samego siebie.

– Patrole będą najpierw przeczesywać wschodnią dzielnicę – stwierdził, jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie. Skinął głową Umbrielowi, posyłając spod maski ironiczny uśmieszek Dianie – pozwolił jej nacieszyć się nieco mniej krwawą, ale z pewnością bardziej satysfakcjonującą zdobyczą – odszedł kilka kroków, zanim teleportował się, by rzucić głowę Morune'a prosto na biurko brata. 

Koniec sesji


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Mulciber (1995), Diana Mulciber (1114), Umbriel Degenhardt (1521)




Wiadomości w tym wątku
Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców - przez Umbriel Degenhardt - 22.12.2023, 15:18
RE: Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców - przez Diana Mulciber - 06.01.2024, 04:57
RE: Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców - przez Alexander Mulciber - 14.01.2024, 02:58
RE: Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców - przez Umbriel Degenhardt - 06.02.2024, 01:52
RE: Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców - przez Diana Mulciber - 05.06.2024, 01:30
RE: Wiosna 1971, 12 kwietnia - Pierwsze ataki Śmierciożerców - przez Alexander Mulciber - 15.09.2024, 17:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa