• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth

[01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#7
16.09.2024, 20:05  ✶  

Gerry wyciągnęła w kierunku brata lewą dłoń, była mańkutem, więc skorzystała również ze swojej silniejszej ręki, przez co z boku musiało to wyglądać dosyć pokracznie. Mieli zakład, pozostawało jej teraz tylko go wygrać. To nie powinno być trudne. Zabiła w swoim życiu niejednego wampira, spodziewała się, że i do tego dotrze pierwsza. Bardzo dbała o to, aby być w formie. Może Asek miał od niej odrobinę dłuższe nogi, ale ta różnica nie była, aż taka widoczna, na pewno uda jej się to wygrać. Była bardzo pewna siebie, jeśli o to chodzi, cóż Gerry nigdy nie należała do skromnych osób, szczególnie jeśli chodziło o jej wiodącą dziedzinę.

- Fartuszek będzie czekał już w sobotę, poproszę, żeby był odpowiednich rozmiarów, chociaż w takim krótszym to mogłoby być bardziej zabawne. - Wyobraziła sobie już brata w odpowiednim stroju. Musiała to wygrać, zamierzała przy okazji zrobić kilka nowych zdjęć do rodzinnego albumu, nigdy o tym nie zapomni! Już ona była tego pewna.

Strzeliła mu kuksańca w ramię, nie spodobały jej się te słowa, nie znosiła tych tekstów o garach i kuchni. - Naprawdę? Nawet ty? - Pokiwała rozczarowana głową, powinien wiedzieć ile razy musiała udowadniać swoją wartość przed mężczyznami. Jasne, wiedziała, że żartował, ale te żarty zawsze trochę za mocno w nią uderzały. - Nie ma chuja, że znajdziesz mnie przy garach. - Ledwie potrafiła zagotować wodę na herbatę, nie ma szans, że znajdzie się w kuchni.

- Jak coś nie pójdzie po mojej myśli to na pewno cię zawołam. - Powiedziała do niego jeszcze zakładając sobie ręce na piersiach. - Wolę poprosić o pomoc niż umrzeć i ty - Tutaj wycelowała palcem wskazującym w jego klatkę piersiową. - też powinieneś mieć takie podejście. - Musiał pamiętać o tym, że coś mogło pójść nie po ich myśli, a wtedy wystarczyła chwila nieuwagi i mogli skończyć martwi. Astaroth był chyba jedyną osobą przy której Geraldine tak poważnie podchodziła do sprawy, zazwyczaj miała w sobie więcej luzu.

- Nie zakładam jednak, że dzisiaj będę cię wołać, raz, dwa, trzy, START! - Wykrzyczała jeszcze, po czym wbiegła do lasu, nie odwracała się za siebie, bo miała w nosie, gdzie jest jej brat. Teraz liczyło się tylko i wyłącznie to, żeby znaleźć potwora.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Astaroth Yaxley (2697), Geraldine Greengrass-Yaxley (2399)




Wiadomości w tym wątku
[01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 14.09.2024, 23:37
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 15.09.2024, 18:33
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 15.09.2024, 21:00
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 16.09.2024, 12:32
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.09.2024, 12:50
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 16.09.2024, 13:42
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 16.09.2024, 20:05
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 26.10.2024, 20:08
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 10.11.2024, 00:07
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 08.02.2025, 23:08
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.02.2025, 23:37
RE: [01.1972] Zabiłam go | Geraldine & Astaroth - przez Astaroth Yaxley - 08.03.2025, 19:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa