• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[20.08.1972] Kawa i ciastka nigdy nie zaszkodzą. | Nora & Asmodeus

[20.08.1972] Kawa i ciastka nigdy nie zaszkodzą. | Nora & Asmodeus
Diamentowy Diabeł
zwany Zgniłym Chłopcem, bo w wódce, cynizmie i luksusie próbuje utopić samotność i brak sensu życia.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Blondyn, włosy niedbale zaczesane do tyłu, błękitne oczy, szczupła budowa, 189 cm wzrostu, blada cera, duża blizna na lewym przedramieniu od wewnętrznej strony. Często pracuje w okularach, krótkowidz. Zwykle nosi czarodziejskie szaty w stonowanych barwach.

Asmodeus Burke
#2
21.09.2024, 18:10  ✶  
Jedną z jego największych radości było posiadanie praktycznie pod nosem wspaniałej cukierni. Lokal przylegał do jego sklepu ściana w ścianę i często dosięgał go wspaniały zapach tart i serników. Chwilowa przerwa w pracy zachęciła go do wypuszczenia się na krótki spacer w kierunku Nory Nory. Dziewczyna była naprawdę utalentowanym cukiernikiem, a do tego potrafiła stworzyć przyjemną, pełną optymizmu i spokoju atmosferę.

Gdy tylko wszedł do środka w oczy rzuciła mu się aktywna obecność kotów. Były szybkie jak zaklęcia aurorów. Czyżby natrafił na godzinę, w której pupile Nory Figg wcale nie były tak senne jak zazwyczaj? Zajęcie konkretnego miejsca bez usłyszenia agresywnego miauczenia nie było takie proste, a naprawdę nie chciał usiąść na żadnym rozpędzonym kocie. Pazury w pośladkach nie były jego ulubioną formą fetyszu. Tylko jeden z nich, dość mały, siedział przy oknie z pazurami widocznie wczepionymi w zasłonę, a nad nim pochylała się właścicielka lokalu, dyskutując o czymś cichym głosem.

Na chwilę zawiesił wzrok na ladzie pełnej ciast różnego rodzaju. Czekał go najgorszy moment. Nie potrafił zdecydować. Wszystko wyglądało wspaniale. Zapachy mieszały się, drażniąc jego nozdrza i żołądek. W zasadzie zjadłby każde z nich. Dlatego właśnie był tuta stałym gościem. Czasem dość cichym, ale jednak gościem. Nie lubił brać ciast na wynos, to zabijało atmosferę.

- Dzień dobry! - przywitał się , starając się zwrócić na siebie uwagę właścicielki kawiarni. - Jak zwykle potrzebuję pomocy. Które ciasto polecałabyś mi dzisiaj? Może tym razem coś nowego? - zapytał Nory, przeczesując w zamyśleniu palcami jasne włosy.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Asmodeus Burke (245), Nora Figg (627)




Wiadomości w tym wątku
[20.08.1972] Kawa i ciastka nigdy nie zaszkodzą. | Nora & Asmodeus - przez Nora Figg - 16.09.2024, 21:14
RE: [20.08.1972] Kawa i ciastka nigdy nie zaszkodzą. | Nora & Asmodeus - przez Asmodeus Burke - 21.09.2024, 18:10
RE: [20.08.1972] Kawa i ciastka nigdy nie zaszkodzą. | Nora & Asmodeus - przez Nora Figg - 24.09.2024, 08:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa