24.09.2024, 12:09 ✶
Basil, mój drogi,
och, jestem przekonana, że Atreusek jest absolutnie niewinny - jak zawsze zresztą, a przynajmniej będzie się zarzekał, że tak właśnie jest, nawet jeśli przedstawisz trzech świadków zeznających na jego niekorzyść. Jednego z nich zresztą pewnie zastraszy, drugiego uwiedzie, a trzeci straci na wiarygodności. A przynajmniej ja bym tak zrobiła.
Nie mówię "nie", sam wiesz, że nie umiem oprzeć się dobrej partyjce pokera, ale obawiam się, że mój syn zna mnie i moją aurę trochę za dobrze, aby dał się nabrać na taki wybieg. Jestem jednak zafascynowana Twoimi innymi pomysłami, jakie masz w tym względzie - zdradzisz nieco więcej?
Ciocia Enida