• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 16 Dalej »
[06.12.1971] Yule shopping

[06.12.1971] Yule shopping
sweet summer child
Savor every moment 'til she has to go
'Cause her boyfriend is the rock 'n' roll
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
modelka
Dość wysoka (177 cm) młoda dziewczyna z długimi, ciemnymi lokami i brązowymi oczami. Pełna energii i ubrana jak z żurnala, zwraca na siebie uwagę wszystkich wokół.

Electra Prewett
#1
24.09.2024, 23:05  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.09.2024, 16:04 przez Electra Prewett.)  
Ach, przedświąteczne zakupy. Dla wielu osób była to istna mordęga, ale Electra je uwielbiała. Kiedy była młodsza, zawsze chodziła z mamą po sklepach i pomagała wybierać prezenty dla rodziny. Oczywiście, wtedy obowiązkowym elementem takich sprawunków była wizyta w sklepie z zabawkami, gdzie córka pokazywała Elise, co akurat wpadło jej w oko. Nawet kiedy Prewettówna już wyrosła z lalek i pluszaków, dalej pomagała przy zakupach na Yule. Dobieraniu prezentu odpowiednio do preferencji danej osoby, a potem patrzenie jak ona otwiera opakowanie i cieszy się z podarku, sprawiały jej dużo radości (prawie tyle, co kiedy sama coś dostawała). Może to dlatego, że jako najmłodsza w rodzinie, cały czas była rozpieszczana przez wszystkich i chciała jakoś się odwdzięczyć. A może dlatego, że zależało jej, by każdy mógł w czasie świąt czuć się szczęśliwy. Bo niestety, w rodzinie dziewczyny Yule potrafiło być też dość nieprzyjemnym okresem.
Wynikało to głównie z tego, jak jej mama traktowała Icarusa. Elise zawsze bardzo chłodno odnosiła się do bękarta swojego męża, dając mu dobitnie do zrozumienia, że nie jest prawowitym Prewettem. Nigdy nie kupiła Ariemu żadnego prezentu, ani nawet nie pozwalała mu usiąść do oficjalnej kolacji razem z resztą rodziny. Biedny Icarus musiał jeść w kuchni, mając za towarzystwo jedynie skrzatkę. Nic więc dziwnego, że chłopak wolał potem spędzać święta w Hogwarcie niż w domu. Electra bardzo nad tym ubolewała, bo kochała obu braci i chciała spędzić z nimi jak najwięcej czasu, kiedy wracali ze szkoły na ferie. W tych latach, kiedy Ari siedział w Hogwarcie w trakcie Yule, rodzeństwo samo przygotowywało mu prezenty (właściwie to Basil kupował, a Electra robiła kartkę świąteczną). Szczerze mówiąc, gdyby nie najstarszy brat, Electra pewnie miałaby takie samo podejście jak Elise. To Basilius wpoił jej, że nawet jeśli mają różne matki, nie powinni traktować Icarusa gorzej. Dlatego ich trójka zawsze miała ze sobą bliską relację, pomimo starań Elise, by było inaczej.
Tak przynajmniej było do tej pory, ale ostatnie święta wyglądały zupełnie inaczej. Śmierć Dedalusa Prewetta w marcu 1970 roku zatrzęsła podstawami ich nietypowej rodziny. W kolejnych latach, kiedy Electra zdała sobie sprawę z tego, jak okropną osobą był jej ojciec, wydarzenie to było przez nią uznawane za zdecydowanie pozytywną zmianę. Jednak w miesiącach następujących bezpośrednio po pogrzebie, nikt z pozostałych Prewettów nie wiedział do końca jak ma się z tym czuć. Może z tego właśnie powodu udało im się zorganizować kameralne Yule, tylko dla ich czwórki, bez większych spin (chociaż atmosfera i tak była dość napięta).
Electra nie była pewna, czy w tym roku zrobią tak samo, czy wrócą do tradycyjnych obchodów z resztą rodziny. Niezależnie jednak od tego, w jaki sposób je spędzą, dziewczyna zdecydowała, że te święta będą fajniejsze od ostatnich. A to dlatego, że od pół roku pracowała jako modelka i wreszcie miała pieniądze, by kupić wszystkim absolutnie zajebiste prezenty. Nawet jeśli jej wypłata nie była jeszcze zbyt wysoka, mogła poszukać jakiś drobiazgów a potem dodatkowo uszyć coś małego.
Stała więc teraz przed wejściem do Carkitt Market, z zarzucona na ramię torebką, na którą wcześniej rzuciła zaklęcie zmniejszająco-zwiększające. Było wczesne popołudnie, więc centrum handlowe nie zostało jeszcze zalane falą zakupowiczów, którzy podobnie jak ona chcieli załatwić prezenty na Yule. Electra nie spodziewała się, że spotka o tej porze kogoś znajomego (specjalnie wybrała godzinę, kiedy bracia będą w pracy), więc zaskoczył ją widok znajomej sylwetki wewnątrz hali. Wysoki mężczyzna stał tyłem do dziewczyny, ale tej platynowej czupryny nie dało pomylić z żadną inną. Prewettówna zastanowiła się, czy po prostu nie podejść i nie przywitać się jak dobrze wychowana czarownica, ale opcja ze zrobieniem kuzynowi psikusa jednak wzięła górę.
– Hejooo! – znienacka podbiegła do Laurenta i mocno przytuliła go od tyłu. – Też przyszedłeś polować na jakieś prezenty?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Electra Prewett (2258), Laurent Prewett (3187)




Wiadomości w tym wątku
[06.12.1971] Yule shopping - przez Electra Prewett - 24.09.2024, 23:05
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Laurent Prewett - 25.09.2024, 18:40
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Electra Prewett - 28.09.2024, 18:14
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Laurent Prewett - 30.09.2024, 23:22
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Electra Prewett - 03.10.2024, 22:03
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Laurent Prewett - 10.10.2024, 18:25
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Electra Prewett - 12.10.2024, 20:10
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Laurent Prewett - 18.10.2024, 18:00
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Electra Prewett - 27.10.2024, 16:53
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Laurent Prewett - 12.11.2024, 17:05
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Electra Prewett - 15.11.2024, 15:43
RE: [06.12.1971] Yule shopping - przez Laurent Prewett - 16.11.2024, 22:29

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa