26.09.2024, 22:01 ✶
Siedzisz sobie w knajpie, gdy nagle podchodzi do Ciebie ekscentryczna kobieta. Zaczyna Cię zaczepiać i pytać o to, czy kiedykolwiek ludzie będą równi bez względu na swoje pochodzenie i czystość krwi. Nie chce odpuścić nawet jeśli ją grzecznie przeganiasz. Wydaje się, że nie obędzie się bez ostrzejszych słów lub perswazji, chociaż kto wie - może pięści pomogą?