• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[20.08.72, wieczór] Why are you so cold?

[20.08.72, wieczór] Why are you so cold?
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#12
27.09.2024, 10:03  ✶  
- Może i polana, chociaż podejrzewam że zadziałałoby spełnienie warunków które powstały podczas Beltane - i nie chodziło mu tutaj tylko o sam fakt, ze zasłona między ich światem a limbo musiała być cieńsza, a też o te głupie kamienie i inne rzeczy, które uchyliły i przede wszystkim ustabilizowały przejście. Już w Windermere się o to martwił, gdybając Patrickowi nad uchem i zastanawiając na ile samo pojawienie się na miejscu i odprawienie czarów przez Sebastiana miałoby zadziałać.

Uśmiechnął się do niej ciepło, ale prawda była taka, że tutaj, przy tym stoliku w małej kawiarence to faktycznie nie miało znaczenia. Każdego dnia coś szło nie tak w pracy aurorów i brygadzistów, a Atreus nawet jeśli wydawał się w tym temacie beztroski, to doskonale wiedział w co się pakował wybierając ten zawód. Tak samo świadomy był tego jak czasy się zmieniały i jak stawały się niebezpieczne, praktycznie z chwili na chwilę. Tak samo jak do niektórych rzeczy potrafił podchodzić z brawurą ocierającą się o głupotę, tak do innych odnosił się w okropnie wręcz chłodny i wykalkulowany sposób. Mógł umrzeć, ale swoim życiem zawsze było łatwiej dysponować, i dla niego to nie miało znaczenia o ile coś osiągnął lub chociaż próbował. - Krzesło jest poręczniejsze - zacmokał z udawaną dezaprobatą, jakby trochę nie pojmowała całej sztuki rzucania w ludzi rzeczami.

- Ja wiem jak to działa - mruknął, nie uderzając jednak w zniecierpliwione tony które często pojawiały się u niego, kiedy uważał że ktoś mu coś tłumaczył we wręcz protekcjonalny sposób. - Ale chodzi mi o to, że tak naprawdę nie wiemy jak u nas to zadziała. Nie skorzystałyście z okazji, słusznie z resztą - chociaż on pewnie jeśli nie zrobiłby tego na oczach nekromantki to przetestowałby jej słowa w bezpieczniejszych warunkach. Ciekawe, czy Victoria była podobnie ambitna - Ale zastanawia mnie teraz kto miał rację. Wasz pierwszy kontakt czy drugi.

Chciał się jej bardzo głupio zapytać, czy mają jeszcze te jaszczurki, ale się w ostatniej chwili powstrzymał, bo Brenna w sumie nie wyglądała mu na taką co by ten żart doceniła chociażby w minimalnym stopniu. Przez myśl mu też nawet nie przeszło to, co ją teraz gnębiło, że nekromantka powinna skończyć swoje życie tam, w Afryce. Ale znowu sprawa chyba sprowadzała się w głównej mierze do tego, jak postrzegał świat. I że nie widział w niej wyraźnego zagrożenia. Nie kiedy to nie pukało do jego drzwi.

- Jest to coś, na co jestem gotowy - rozłożył bezradnie ręce, jakby nie pozostawało mu nic innego jak przyjąć ten jakże koszmarny los bycia zamkniętym w czyjejś piwnicy. Szkoda, że dopiero za parę dni miał się przekonać, że wcale nie brzmiało to tak dobrze jak by sobie to wyobrażał. - Albo zrobić z niej baterię - wszystko zależało od tego, jak właściwie działali. Albo gorzej, mogła zrobić z Lestrange obiekt badań. - Cóż, do tej pory nam personalnie nic nie było, oprócz oczywiście faktu że jesteśmy cholernie zimni. Mamy sierpień. Założyłbym więc, że nie jest to bardzo niebezpieczne.

- Spokojnie, mam nawet dwóch. Tylko jaszczurek nie mam.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (3548), Brenna Longbottom (4409)




Wiadomości w tym wątku
[20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 00:03
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 00:38
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 00:52
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 01:12
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 09:56
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 16:46
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 17:54
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 26.09.2024, 05:48
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 26.09.2024, 07:12
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 27.09.2024, 01:01
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 08:00
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 27.09.2024, 10:03
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 10:22
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 27.09.2024, 21:26
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 22:03
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 28.09.2024, 06:36
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 28.09.2024, 12:48
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 28.09.2024, 22:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa