• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[20.08.72, wieczór] Why are you so cold?

[20.08.72, wieczór] Why are you so cold?
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#13
27.09.2024, 10:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.09.2024, 10:24 przez Brenna Longbottom.)  
– Pod ręką tylko fotel, a stół mogę popchnąć – oświadczyła, jakby w tej chwili najważniejsze było wybranie, czym ewentualnie w niego rzucać, jeśli ją tak mocno wyprowadzi z równowagi. Szafowanie własnym życiem? Cóż, bywała przy tym aż nazbyt nieostrożna. Wiedziała, że on też. Bywała jednak też trochę hipokrytką, kiedy widziała u kogoś zbyt beztroskie podejście, a poza tym to nie było tak, że no dobra, więzi nie mamy, nie musze się przejmować, czy tam zginiesz. – Szczerze? Obstawiam drugi. Kobieta ewidentnie znała się na nekromancji i to cholernie dobrze. Była spaczona jak jasny szlag. I gotowa na wiele, żeby dostać Vikę czy raczej jej energię w swoje ręce. Sporo punktów się zgadza zresztą u nich obojga.
A może po prostu wolała wierzyć nekromantce, nawet jeżeli nie podobała się jej myśl o tworzących się anomaliach w Anglii i o tym, dokąd ta moc mogła Zimnych zaprowadzić. Bo ta wersja była… bardziej optymistyczna względem ich szans na przeżycie.
– Uważaj, nie każda pielęgniarka jest młoda i piękna – stwierdziła jeszcze, uśmiechając się lekko. – Z tym pewnie masz rację, ale jeśli jesteście źródłem anomalii w Dolinie Godryka i tych roślinnych… to pytanie, czy to się nie będzie pogarszać? Wszystko rozrasta się bardziej zamiast mniej. A jeszcze nie mamy pojęcia, co z tym wszystkim, co stamtąd wyciągnął, zrobi D… Voldemort. I w grę wchodzi sam efekt manipulowania energią na was, jeśli zdecydujecie się ją oddać. Mimo wszystko… to sięganie do Limbo.
Nie miała zamiaru sugerować żadnemu z nich, czy powinien tę energię zachować czy oddać. Wiedziała, że sama pozbyłaby się jej bez mrugnięcia okiem – że w ich świecie znalazło się coś, co nie powinno i co sprawiało wraz z działaniami Voldemorta, że dzień łączył się z nocą, rośliny szalały, w Dolinie pojawiły się pęknięcia. I że to coś dawało moc, jakiej nie powinien mieć żaden żywy. To była energia, którą ktoś oddał do Limbo: wykorzystanie jej tu może mogło kogoś tam… skrzywdzić? Ale po pierwsze, próby narzucenia czegoś któremukolwiek z nich byłyby raczej bezowocne, po drugie, sama się obawiała, że to gotowe ich zabić.
– Ja mam, ale nie po to ukradłam je jebniętej nekromantce, rzucającej w nie avadami i przemycałam do Anglii, żeby teraz je mordować w celach eksperymentalnych – odparła bez mrugnięcia okiem. Nie podobała się jej sama idea takich eksperymentów, ale była niemal pewna, że Victoria ich spróbuje. Lestrange zawsze była… ambitna. I chciała być ponadprzeciętna, a teraz los dał jej w ręce taką możliwość. Brenna podejrzewała, że z Atreusem może być podobnie. – Spróbuj z pająkami czy coś takiego, jeśli już musisz. Może zresztą z czymś mniejszym będzie to mniej niebezpieczne.
Wsunęła dłonie do kieszeni i wygrzebała parę sykli, by zapłacić. Jeśli szło o nekromantkę i jej rewelacje, to omówili już wszystko, a innymi opowieściami z Afryki wolała nie zawracać mu głowy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (3548), Brenna Longbottom (4409)




Wiadomości w tym wątku
[20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 00:03
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 00:38
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 00:52
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 01:12
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 09:56
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 22.08.2024, 16:46
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 22.08.2024, 17:54
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 26.09.2024, 05:48
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 26.09.2024, 07:12
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 27.09.2024, 01:01
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 08:00
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 27.09.2024, 10:03
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 10:22
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 27.09.2024, 21:26
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 27.09.2024, 22:03
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 28.09.2024, 06:36
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Brenna Longbottom - 28.09.2024, 12:48
RE: [20.08.72, wieczór] Why are you so cold? - przez Atreus Bulstrode - 28.09.2024, 22:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa