• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel

[21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#12
04.10.2024, 20:30  ✶  
– Mmm... tak, to... to nie jest pierwszy raz jak we mnie wrastają – przyznał w lekkim przygnębieniu, lustrując uważnie intensywnie niebieskimi oczyma poczynania swojego lekarza. Nie traktował go jak młodszego od siebie - tak jak opowiadał kiedyś Isaakowi, rozpatrywał ludzi nie latami urodzenia, ale tym co w swoim życiu mieli, na jakim etapie się znajdowali. Jeszcze dwa miesiące temu powiedziałby, że jest z tym lekarzem równolatkiem, nie widział na nim charakterystycznego dla ojców zmęczenia, nie widział zarwanych nad dziecięcym łóżeczkiem nocy, a więc obaj byli młodymi samcami pozbawionymi partnerki i młodych. Teraz co prawda życie Sama się zmieniało - miał Norę, nagle gromadzenie rzeczy i budowa gniazda stała się bardzo istotna. W jego głowie zachodziły przemiany, tylko klątwa... klątwa wciąż była razem z nim. Jeszcze nie nauczył się za dobrze kształtowania, by rozprowadzać jej efekty, a intensywność życia sprawiała, że emocje łatwiej wylewały się surową magią wszędzie wkoło.

Ujął różdżkę w palce ciepło myśląc o tym, który mu ją dał. Pan Garrik był dla niego bardzo miły, pan Garrik powiedział, że jak będzie miał już swój warsztat to nauczy go jak robić różdżki. To było... intrygujące. Nigdy nie myślał, że będzie mógł prosić drewno o taki z niego użytek.

Już miał się transmutować, kiedy przez umysł przeszło doświadczenie przerażonych twarzy tych, którzy nie wiedzieli czego mogą po Samuelu się spodziewać. Spojrzał raz jeszcze na Camerona i bardzo spokojnym tonem, jakby mógł do małej spłoszonej sarenki przemówił:

– Tylko się nie bój mały. Zaraz zmienię się w niedźwiedzia, osłonię Cię przed pyłkiem, a on przez futro mi nic nie zrobi, ok? Wyjdziesz spode mnie na zewnątrz, a potem ja też wyjdę i zmienię się z powrotem. Znają mnie tutaj już i nie będą się bać więc Ty też nie musisz dobrze? – i dopiero gdy zobaczył jakiś znak, że chłopak rozumie co mu powiedział, dopiero wtedy pozwolił założyć sobie na grzbiet grube brunatne futro. Kości wydłużyły się, podobnie jak zęby. Spotkanie z bluszczem nie było aż tak przyjemne, misio kichnął dwa razy i otrzepał się rozchlapując ślinę, no ale lepsza ślna, na kurtce niż toksyna. Zaraz potem Sam mimowolnie polizał go po spieczonej trucizną ręce i tycnął chłodnym nosem uznając najwidoczniej, że będzie to najlepsza forma komunikacji. Odczekał aż Lupin wygrzebał się spod niego i dopiero wtedy sam wyszedł z zaułka.

Chwilę później znów stał tam jako człowiek, całkiem uśmiechnięty, choć w srogo podartej koszuli. Bezceremonialnie zdjął ją z siebie eksponując nagie, pokaleczone ciało i zaczął transmutować dziura po dziurze kiwając w niezadowoleniu głową na siebie.
– Jest coraz gorzej... aż strach wracać na budowę. Ale no... – zwrócił się do Lupina uśmiechając się pomimo zaczerwienionej twarzy. – Idziemy po maść? Nie ma co tu tak sterczeć, a potem możemy wrócić po próbki. Muszę wysłać swoje do Greengrassówny, znasz może Roselyn? To wspaniała kobieta, obiecała że razem uratujemy Knieję, bo wiesz jak ona umrze to zamieni się w drzewo, czy to nie cudowne? – mimowolnie skierował ich w kierunku własnego, budującego się dopiero domu, żeby najpierw opatrzeć oparzenia, a potem wrócić do rośliny.

Mimo dość nieprzyjemnego początku tej znajomość, mężczyźni wzajem sobie pomogli z uszkodzeniami ciała (choć męskiej dumy nie dało się jak tymczasowo zaleczyć). Samuel opowiadał dużo o swoim mieszkaniu w Kniei, o klątwie żywiołów. I choć pominął rolę swojej matki, przyznał się że kiedyś tych ataków było mniej, a od czerwca jest ich coraz więcej. Opowiadał też o Rose i o jej badaniach, o tym, że wysyła jej rośliny do analiz i jeśli Cameron chce, to jemu też może wysyłać. Co zaskakujące, mimo braku obycia Samuel posługiwał się niemal encyklopedyczną wiedzą dotyczącą roślin. I jeśli tylko ktoś chciałby słuchać... to on mógłby mówić godzinami.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cameron Lupin (2277), Samuel McGonagall (2221)




Wiadomości w tym wątku
[21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Cameron Lupin - 17.09.2024, 02:16
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Samuel McGonagall - 17.09.2024, 18:11
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Cameron Lupin - 18.09.2024, 15:39
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Samuel McGonagall - 18.09.2024, 17:33
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Cameron Lupin - 18.09.2024, 19:49
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Samuel McGonagall - 18.09.2024, 21:50
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Cameron Lupin - 18.09.2024, 23:13
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Samuel McGonagall - 19.09.2024, 00:01
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Cameron Lupin - 19.09.2024, 00:06
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Samuel McGonagall - 21.09.2024, 23:30
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Cameron Lupin - 30.09.2024, 20:27
RE: [21/08/1972] reap the plant, cure the curse || cameron & samuel - przez Samuel McGonagall - 04.10.2024, 20:30

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa