18.01.2023, 13:19 ✶
Brenna podrzuciła ci liścik na biurko, gdy przy nim siedziałeś. Gdzieś akurat biegła, albo się więc spieszyła, albo ot nie chciała omawiać sprawy na głos w Biurze, a zależało jej na daniu ci w miarę szybko znać.
Musiała mieć wobec ciebie sporo wiary, bo nie przypomniała, żebyś spalił wiadomość po przeczytaniu.
kwiecień 1972
Patrick!
Pamiętasz niespodziewane spotkanie w kuchni? Jak się okazuje, znajomy ma całkiem podobne umiejętności do moich. Przy czym jego raczej... uskrzydlają. I jest więcej niż chętny do ich używania. Wiem, że nie mamy mu mówić, co się dzieje, ale może zasugerować mały przelot o zmierzchu w wiadomej dacie? Zobaczy pewnie więcej niż my.
B.
Patrick!
Pamiętasz niespodziewane spotkanie w kuchni? Jak się okazuje, znajomy ma całkiem podobne umiejętności do moich. Przy czym jego raczej... uskrzydlają. I jest więcej niż chętny do ich używania. Wiem, że nie mamy mu mówić, co się dzieje, ale może zasugerować mały przelot o zmierzchu w wiadomej dacie? Zobaczy pewnie więcej niż my.
B.
Musiała mieć wobec ciebie sporo wiary, bo nie przypomniała, żebyś spalił wiadomość po przeczytaniu.
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.