09.10.2024, 10:29 ✶
- ZABIERZ GO! - wrzasnęła ile sił w płuca, nic sobie nie robiąc z tego, że Tristan wciąż ją trzymał. Nienawidziła szczurów, myszy i tym podobnych. Niby od siebie się różniły, ale to wszystko świadczyło na niekorzyść szczurów, bo były większe i miały wstrętne, grube i bezwłose ogony. Olivia zaczęła wdrapywać się na Tristana, jakby chciała wejść mu na głowę. - NIE MA MOWY!
Odpowiedziała na niezadane pytanie, wciąż próbując wspiąć się jeszcze wyżej na swojego ukochanego. Oczywistym było, że jeżeli chodzi o jej opinię co do tego lokalu, to absolutnie kurwa nie. Nie tam, gdzie są szczury - bo szambo to jeszcze mogłaby przeżyć, wystarczyłoby tylko zatrudnić kogoś, kto to ogarnie. Ale szczury? O nie, ta miejscówka była już spalona.
Rzut na AF czy się da radę wspiąć jeszcze wyżej na Tristana
Odpowiedziała na niezadane pytanie, wciąż próbując wspiąć się jeszcze wyżej na swojego ukochanego. Oczywistym było, że jeżeli chodzi o jej opinię co do tego lokalu, to absolutnie kurwa nie. Nie tam, gdzie są szczury - bo szambo to jeszcze mogłaby przeżyć, wystarczyłoby tylko zatrudnić kogoś, kto to ogarnie. Ale szczury? O nie, ta miejscówka była już spalona.
Rzut na AF czy się da radę wspiąć jeszcze wyżej na Tristana
Rzut N 1d100 - 22
Akcja nieudana
Akcja nieudana
Rzut N 1d100 - 60
Sukces!
Sukces!