• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[24.08.1972] Got stress filling up my head...

[24.08.1972] Got stress filling up my head...
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#6
12.10.2024, 01:12  ✶  

Nigdy nie odczuwała jego nieobecności, zawsze interesował się tym, co działo się w jej życiu, nawet kiedy był po drugiej stronie globu.Pojawiał się przy jej boku, kiedy go potrzebowała. Był najwspanialszym bratem, nie zamierzała się o to z nim teraz spierać, bo nie był w formie do przekomarzania.

Norka nie miała nic przeciwko temu, aby wysłuchać, co go trapiło. W końcu mogła mu się odwdzięczyć za to, co dla niej robił, przecież ciągle się nią opiekował i jej pomagał. Czasem jej aż było głupio, że tak bardzo angażowała go w swoje sprawy. Wiedziała jednak, że bez niego nie radziłaby sobie ze wszystkim. Był dla niej ogromnym wsparciem.

- Powiedzmy, że przyjmuję pierwszą odpowiedź, więc niech będzie tak. - Najwyraźniej trudno mu było się zdecydować, ale to nie był problem. Nawet jeśli nic by się nie stało to mógł jej o tym opowiedzieć, od tego była. Może nie wszystkie rodzeństwa ze sobą potrafiły rozmawiać w ten sposób, miała tego świadomość, że w niektórych rodzinach nie udawało się wytworzyć takiej więzi. Jednak ją i Thomasa łączyło naprawdę sporo. Właściwie to nawet ucieszyło ją to, że postanowił się przed nią otworzyć. Taka w końcu była rola siostry, dobrze było wiedzieć, że darzy ją zaufaniem, tak jak ona jego.

- Jasne, od tego możemy zacząć. - Nie dopytywała o tę sprawę. Nie miała w zwyczaju ciągnąć za język, bo wiedziała, że o niektórych sprawach nie powinna się dowiedzieć ze względu na swoje bezpieczeństwo, nie mogli dzielić się wszystkim, bo wrogowie czaili się za rogiem i mogli powiązać ich ze sobą. Wiedziała, że to mogłoby się skończyć źle. Pogodziła się z tym, że stała trochę z boku, nie wypytywała, chociaż z początku nie przychodziło jej to wcale łatwo. Szczególnie, że ona zawsze siedziała w cukierni, kiedy inny ryzykowali swoje życia, aby chronić potrzebujących.

- Nie musisz mnie za to przepraszać. - Wolała od tego zacząć, nie mógł mieć do siebie wyrzutów sumienia przez to, że się z nią czymś nie podzielił. Najważniejsze, że kiedy był gotowy, to z tym do niej przyszedł, tylko to się liczyło.

- Wiesz, nie liczy się metoda, ale to, co się za nią kryje. Skorzystałeś z zaklęcia czarnomagicznego, aby chronić swoich, nie wydaje mi się, żeby to było coś złego. - Przynajmniej dopóki ta czarna magia nie zacznie częściej gościć w jego życiu. Wiedziała, że potrafi być zdradliwa, otumaniać, dawać poczucie wyższości i władzy, nie wydawało jej się jednak, żeby Thomas potrafił się od niej uzależnić. Na pewno będzie go miała na oku, jednak samo to, że jej o tym powiedział świadczyło o tym, że wiedział, że nie tędy droga.

- Przyszło nam żyć w trudnych czasach, wróg jest silny i korzysta z tych metod, nie możemy być bierni. - Tak, może nie powinna usprawidliwiać sięgania po czarną magię, ale właśnie to robiła.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (3488), Thomas Figg (4541)




Wiadomości w tym wątku
[24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 11.10.2024, 14:10
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 11.10.2024, 21:37
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 11.10.2024, 23:15
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 11.10.2024, 23:39
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 12.10.2024, 00:25
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 12.10.2024, 01:12
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 12.10.2024, 02:00
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 12.10.2024, 23:59
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 13.10.2024, 00:46
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 14.10.2024, 22:53
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 14.10.2024, 23:19
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 16.10.2024, 11:18
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 17.10.2024, 02:07
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 17.10.2024, 13:44
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 17.10.2024, 21:51
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 18.10.2024, 22:17
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 19.10.2024, 03:36
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Nora Figg - 19.10.2024, 22:28
RE: [24.08.1972] Got stress filling up my head... - przez Thomas Figg - 20.10.2024, 02:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa