• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki

[20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#8
17.10.2024, 21:35  ✶  

Uśmiechnął się, czując, że ta chwila jest zwyczajnie urocza. Taka prosta w swoim wydźwięku, taka domowa w odbiorze. Pies, opowiastka o rodzicach, kiedy tego psa ściągasz do domu z adopcji wraz z towarzystwem innych kudłaczy i żarty o tym, że przecież rodzice cię nie wyrzucą. Nigdy by tego nie zrobili. Laurent nie potrafił wyobrazić sobie rzeczywistości, w której matka i ojciec wyrzucają cię na bruk, a mimo tego było tak wielu nieszczęśliwych ludzi i tak wiele osób, które nie miały dachu nad głową. Dlaczego? Pytanie zostawione w eterze, bo przy cieple Brenny nie bardzo była przestrzeń na zatopienie się w odpowiedziach. Po tym "dlaczego" nastąpiłby ciąg niezliczonej ilości znaków, które pchałyby negatyw do przodu. Nie, nie było na to miejsca. Ta droga bardziej kojarzyła się z ciepłem domowego ogniska i grały na niej dźwięki życia, prawdy istnienia. Bo ten dom żył. Bo Brenna się uśmiechała. Wiele powodów, spośród których na ten miecz można było równie dobrze machnąć ręką w tej chwili.

- Chciałem tylko powiedzieć, że nie jesteś mi niczego dłużna czy winna. Właściwie to moje podziękowania dla ciebie. Uratowałaś mi życie. Większego daru nie da się otrzymać. - Być może ktoś zdążyłby na czas. Być może ktoś zdążyłby mu pomóc. Być może. Był w końcu Migotek, był Alexander, który by go zabrał do szpitala, gdyby skrzat go zawiadomił. Ale tylko Brenna śniła to, co on śnił i tylko ona, ze wszystkich tych osób, mogła zdążyć na czas.

Zważywszy na swoje nie-do-końca kocie ruchy wolał uważać, żeby rzeczywiście nie wywrócić się na psa, a już szczególnie, że nie wiedział, czy ten jednak nie zechce skoczyć. Wolał kontrolować sytuację.

Uzmysłowił sobie, że był pierwszy raz w pokoju Brenny, ale to chyba nic dziwnego. W końcu ta znajomość mocno się rozluźniła po Hogwarcie, kiedy każde z nich poszło w swoją stronę. Czasem mu się wydawało, że gdyby nie jego rodzina w BUM, a potem aurorach, to może nawet całkowicie by ta znajomość zaniknęła. Nie odczuwał względem tego żalu - każda znajomość potrafiła tak zanikać, jeśli jej nie pielęgnowałeś, a nie jesteś w stanie pielęgnować wszystkich. Niestety. Te myśli przepłynęły przez jego głowę, kiedy spoglądał na te wspomnienia, jakie to miejsce nosiło. Piękne, przywołujące emocje, które on mógł tylko odgadywać. Podobało mu się to miejsce. Było przytulne.

- Hmmm...- W końcu jednak błękit oczu spoczął na akwarium, a sam Laurent przesunął się w jego kierunku. Wyglądały... specyficznie? Czy to w ogóle dobre słowo? Pięknie - to na pewno. Od razu błysnęły jego tęczówki uwielbieniem i zainteresowaniem. Położył swoją torbę na blacie, nachylając się do akwarium. - Wyjątkowo piękne... ich ubarwienie rzeczywiście wygląda na magiczne... zresztą... one same wyglądają magicznie, jak małe smoki. Nie zieją ogniem? - Żart? Nie, pytał poważnie, nawet obrócił się do Brenny na moment. Przysunął sobie krzesło, żeby usiąść obok nich. Wyciągnął ze swojej torby swój wierny notatnik, wyciągnął też rękawice, atlas gadów, pod rękę położył sobie różdżkę i dopiero w samych rękawicach wyciągnął jedną z nich, łapiąc ją odpowiednio, gdyby miała zaraz pluć jadem. Albo cokolwiek w tym stylu. Nic takiego się jednak nie działo. Bezpardonowe badanie sprawiało wrażenie, jakby robiło jakąś krzywdę zwierzęciu, ale nic takiego się nie działo. Laurent bardzo się starał nie zrobić mu krzywdy, ale nie chciał jej też przetrzymywać za długo, bo samo to było dla niej dyskomfortowe. - Przyznam ci się, że odrobinę marzy mi się wycieczka po puszczy Amazońskiej, albo tropikach Afryki. Mimo to wam nie zazdroszczę, bo wiem, że nie byłyście na wycieczce krajoznawczej.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4944), Laurent Prewett (5746)




Wiadomości w tym wątku
[20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 25.09.2024, 14:03
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 26.09.2024, 17:20
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 26.09.2024, 22:24
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 28.09.2024, 20:13
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 29.09.2024, 19:38
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 01.10.2024, 23:46
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 03.10.2024, 08:22
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 17.10.2024, 21:35
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 18.10.2024, 16:00
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 03.11.2024, 12:51
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 07.11.2024, 12:13
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 31.12.2024, 19:58
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 31.12.2024, 22:42
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 03.01.2025, 21:52
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 05.01.2025, 13:53
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 08.01.2025, 12:10
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 13.01.2025, 11:03
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 18.01.2025, 20:23
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Brenna Longbottom - 21.01.2025, 14:22
RE: [20.08.72, wieczór. Warownia] Poznaj moje jaszczurki - przez Laurent Prewett - 30.01.2025, 13:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa