• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus

[18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus
Lekkoduch
Wszystko jest możliwe, kiedy kłamiesz.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Theodore Lovegood
#9
19.01.2023, 21:25  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.01.2023, 21:26 przez Theodore Lovegood.)  
- Nie no, naprawdę? - odparł, próbując stłumić chichot, ale nie wytrzymał, po chwili odchylił głowę i zaczął się śmiać w najlepsze. Zadziałała tak na niego nie tylko odpowiedź różdżkarza, ale również poważny ton. Theodore wyobraził sobie salę lekcyjną pełną uczniów pilnie słuchających nauczyciela, wszystko jest podniosłe tak jak ton Fergusa, a w tle roznosił się dźwięk moczu kapiącego na podłogę z mokrych nogawek. Nie mógł powstrzymać dzikiego śmiechu. To było najlepsze, co usłyszał od dłuższego czasu.
- Kiedy przejdę na emeryturę, to chyba sam spróbuje zostać profesorem od historii. To chyba jedyny sposób, by dzieciaki miały normalne lekcje – stwierdził, wciąż chichocząc, celowo ignorując jego historyczne wywody. Trochę kojarzył, o czym Fergus opowiadał, coś sobie przypominał o tych wojnach, ale nie na tyle, by dodać coś rzeczowego o dyskusji o nich. - Nauczyłyby się czegoś o sztuce, teatrze, no i przede wszystkim nie pomijałbym takich ważnych tematów jak szkolne toalety. Wyobraź sobie, o ile ciekawsze byłyby to zajęcia. Robili pod siebie, kto by pomyślał? - dodał, powoli uspokajając się. Przestał rechotać, kiwnął głową, jakby dziękował gospodarzowi, że wprowadził go w tak dobry humor i to za pomocą prostej, historycznej ciekawostki.
- Ukatrupię go oczywiście. Robótki ręczne nie są moją specjalnością – odparł zadowolony z siebie. Wątpliwe było, czy Theodore spełni tę obietnicę. Nikt nie obiecuje zamordować kogoś mając uśmiech na ustach.
- Chyba tak, ale jak dla mnie to wyglądasz wystarczająco młodo. Nadałbyś się – zapewnił go i pokazał mu kciuk uniesiony do góry. Aktorstwo polegało na tym, że najpierw należało przede wszystkim uwierzyć w siebie, więc próbował dodać mu pewności.
- Fergusie, to nie idiota, on po prostu pracuje w teatrze - zganił swojego znajomego, który zdawał się mieć bardzo złe mniemanie o reżyserze. Lovegood w chwili obecnej też był na swojego pracodawcę trochę zły i uważał, że potrzebował on lepszej organizacji, ale jednocześnie był świadomy tego w jakim rytmie teatr funkcjonował. Pozwalało mu to z przymrużeniem oka patrzeć na obecne niedoskonałości spektaklu. - Sztuka nie jest jak prowadzenie sklepu. Bardziej przypomina jazdę bez trzymanki na wściekłym hipogryfie. To wieczny chaos, ciągle coś się zmienia, ciągle czegoś brakuje, ciągle coś jest niezałatwione, niedopracowane, ciągle ci się wydaje, że zaraz wszystko z głośnym plaskiem rozkwasi się o ziemię… A na końcu, w dniu premiery, widowisko jakoś magicznie spina się w jedną, świetną całość! - „Albo i nie”, dopowiedział sobie w myślach. Nie odważyłby się powiedzieć tego na głos, bo przecież to była jego sztuka, jego wielka szansa. Musiało się udać, nie było innej opcji. Inaczej Lovegood nakopie reżyserowi.
- A czy nie wyglądałbym nieziemsko z dwoma mieczami? - spytał, podnosząc obie ręce do góry. Udawał, że trzymał w nich broń - Jednym metalowym, na potwory odporne na magię i drugim mniejszym, wielkości różdżki, drewnianym, na czarodziei, którzy… - zawahał się. Jego kreatywność wpierw się rozpędziła, by chwilę później walnąć prosto w ścianę nie do przejścia. Wykrzywił usta, siląc swój umysł, ale żadna ciekawa kontynuacja nie przychodziła mu do głowy - Ale tak naprawdę oba są na potwory i… No dobra, głupi pomysł – powiedział zrezygnowany i machnął rękoma, poddając się w ten sposób. Skoro nie kształt miecza, to znajdzie się inny sposób, by nadać różdżce charakteru. Nie było warto się upierać, pomysł był daleki od ideału. Jeszcze widzowie by pomyśleli, że Gryffindor nosi dwa miecze, bo je gubi czy co.
- Jasna sprawa! W razie co ciężko pracujemy nad czymś ważnym – obiecał mu bardzo entuzjastycznie, szczęśliwy, że Ferg z chęcią wziął się do pracy. Był na tyle zadowolony z tego faktu, że nawet nie miał nic przeciwko, że jego różdżka wylądowała w koszu, a na komentarz o machoniu pokiwał twierdząco głową niczym jego wierny wyznawca, jakby od zawsze nienawidził tego drewna (choć tak naprawdę wydawał mu się w porządku dla Godryka ze względu na kolor).
- Wiemy, że to wojownik, który potrafi walczyć ze smokami. Wiemy, że nie lubi dzieci, bo założył szkołę. Jest nieustraszony, bardzo potężny i zjednuje sobie ludzi swoimi bohaterskimi wyczynami. To twardziel podążający za głosem własnego serca i nigdy się nie poddaje – wymieniając cechy założyciela Hogwartu zaczął chodzić w tę i z powrotem, od jednego końca lady do drugiego. W ruchu łatwiej mu było się skupić - Nasz Gryffindor ze spektaklu leci także na atrakcyjną mugolaczkę. I poświęca dla niej więź ze swoim przyjacielem. Czyli jest też trochę romantykiem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Fergus Ollivander (4716), Theodore Lovegood (3756)




Wiadomości w tym wątku
[18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 11.01.2023, 23:59
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 12.01.2023, 17:19
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 12.01.2023, 18:55
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 12.01.2023, 19:56
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 13.01.2023, 12:48
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 13.01.2023, 19:47
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 16.01.2023, 13:52
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 17.01.2023, 20:44
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 19.01.2023, 21:25
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 22.01.2023, 20:37
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 25.01.2023, 18:18
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 28.01.2023, 19:06
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Theodore Lovegood - 02.02.2023, 17:41
RE: [18/03/1972] Różdżka dla Godryka || Theodore & Fergus - przez Fergus Ollivander - 04.02.2023, 20:28

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa