• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]

[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]
Ancymon
"Niewierny jest ten, kto żegna się, gdy droga ciemnieje"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Nie jest ani wysoka, ani niska, mierzy dokładnie 168 cm. Włosy w kolorze jasnego blondu, ślepia kocie w odcieniu lodowego błękitu. Oczy duże, nosek mały i nieco zadarty, pełne usta na których często widnieje zaczepny bądź pogardliwy uśmiech. Pachnie słodko, lecz nie mdło, mieszanką wanilii, porzeczki i paczuli.

Scarlett Mulciber
#1
19.10.2024, 21:12  ✶  
Z pewnym rozanieleniem pochylała się nad szczurzycą, gdy do jej uszy dotarł głos Baldwina. "Uważaj bo się zakocham" nonszalancko rzucony żart sprawił, że dziewczyna zastygła w bezruchu na moment.
Zadarła spojrzenie ku górze, aby wyłapać jego wzrok, a gdy jej się to udało, na jej usta wpłynął szelmowski uśmiech.
-Grozisz czy obiecujesz? - szepnęła, jak gdyby pytała o coś co najmniej niestosownego. Zmrużyła ślepia, a bezczelny uśmiech zdawał się rozświetlić jej lica. Wróciła uwagą do słodyczy, która  chyba starała się... odpocząć?
Linda widocznie nie chciała w tym momencie atencji, także Scarlett nie zamierzała jej zanadto męczyć. Przestała cmokać, aby w ciszy przyjrzeć się jak ta maleńka istota najwidoczniej próbowała uszykować się do drzemki. Dziewczyna wyprostowała się, przenosząc swoją uwagę na Malfoya.
-W Durmstrangu piło się takie podrzędne wynalazki, że żadna whisky mi nie straszna - wyznała widocznie rozbawiona. Ah czasy szkolne. Czasy reżimu i nielegalnych wymknięć po godzinie policyjnej, aby zachlać mordy nad jeziorem, wytrzeźwieć i wrócić niezauważonym, a przynajmniej spróbować. Wtedy piło się to, co udało się przemycić lub stworzyć. A kreatywności im nie brakowało. Nie zna życie ten, kto nie rozcieńczał spirytusu z kranówą, chociaż był to najmniej odklejony zestaw.
I nie żebyśmy byli jakimiś menelami, co prawda trochę dawało od nas patologią, ale musieliśmy sobie jakoś radzić, nie?
  Ruszyła dziarsko we wskazanym przez niego kierunku, raz w czas zerkając na blondyna. Cóż, nie sądziła, że tak właśnie będzie wyglądać ten dzień. A jednak jakaś jej cząstka była niesamowicie ucieszona, w dodatku miała nieodparte wrażenie, że ten niepokojący jegomość zajmie w jej życiu ważniejszą rolę aniżeli kilka nowych wspomnień, które schowa gdzieś w szufladzie pamięci. Zresztą zamierzała trochę temu pomóc.
Zlustrowała go spojrzeniem, niby obojętnym, niby bez szczególnego celu, a jednak...
-hm? Ah... To zaklęcia miłosne. Zamierzam rzucić na ciebie urok, ale nie masz czym się przejmować, min kjære - stwierdziła z figlarnym uśmiech - Nie będzie boleć - zapewniła, puszczając do niego oczko. Akurat dochodzili do teatru, co niejako zdziwiło Mulciber. Raczej nie tego się spodziewała
-A tak serio... - podjęła, obserwując z zaciekawieniem drogę, gdy zaczęli obchodzić budynek - to znaczy "mój drogi" po norwesku... tak się składa, że to tam się urodziłam, min kjære...
Doszli do starych drzwi, a zaraz do klatki, która swoimi rozmiarami nie wyglądała zachęcająco. Strome schody podsuwały jej coraz to nowsze rozkminy. Zastanawiała się jak łatwo się z nich zjebać po pijaku, no i czy Baldwinowi się zdarzyło.
-Schody abstynentów, ha? - zapytała z głupim uśmiechem - po pijaku idzie się pewnie nieźle spierdolić - zachichotała, docierajac do drzwi. Blondyn mieszkał w teatrze, było to dość zaskakujące.
Przyjrzała się drzwiom wejściowym do mieszkania. Zarówno tabliczce jak i dopisce poniżej.
-Nie wiedziałam, że teatry wynajmują kwadrat - wyznała, przenosząc wzrok na blondyna -Jak tego dokonałeś? Wyrwałeś właścicielkę na piękne oczy czy jednak w Londynie teatry wynajmują pokoje, hm? - oparła głowę o framugę, czekając aż wyciągnie klucz i otworzy drzwi.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baldwin Malfoy (5153), Scarlett Mulciber (5632)




Wiadomości w tym wątku
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.10.2024, 21:12
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 15.11.2024, 15:06
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.11.2024, 21:55
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 16.11.2024, 21:27
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 17.11.2024, 14:09
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 18.11.2024, 01:38
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.11.2024, 23:13
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 25.11.2024, 10:33
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 30.11.2024, 11:45
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 04.12.2024, 10:08
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 07.12.2024, 18:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 09.12.2024, 12:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.12.2024, 11:36
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 20.01.2025, 22:58
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 26.02.2025, 19:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa