20.10.2024, 23:45 ✶
24.08.1972
Panno Mulciber,Scarlett,
nie znieważę ojca Panienki zadaniem na wstępie pytania, czy w domu Waszym przykładano wagę do studiowania rodzinnych annałów. Pozwolę założyć sobie tym samym, że imię moje nie jest obcym.
W wyniku przeszłych decyzji pewnych członków rodziny, ród Mulciber uległ podziałowi. Nie wierzę w dziedziczenie win. Wierzę zaś w wartość krwi, a tęże dzielimy. Ma Panienka prawo znać swe korzenie, jako i ja prawo mam wiedzieć, czym obrodziły ziarna rzucone przed laty w świat przeze mnie oraz mojego małżonka.
Składam na Twoje ręce, Prawnuczko, zaproszenie do odwiedzenia mnie celem odbycia dawno należnego przedstawienia, uczczenia więzów rodzinnych oraz wymiany poglądów.
Rada będę, mogąc gościć Cię w swoim domu i czekam odpowiedzi.
Philomena Mulciber
głosujcie na mnie, bo nie macie innego wyjścia