21.10.2024, 21:22 ✶
Żeby wzbudzić ciekawość Thomasa nie trzeba było wiele, ale żeby przykuć jego uwagę trzeba było już nieco więcej. Zniknięcia kotów nie przeszły jego uwadze, wcale nie dlatego, że odwiedzał co jakiś czas Dolinę Godryka, ale też dlatego, że jego babcia, przy pomocy matki, prowadziła tutaj karczmę. Dlatego miał z pierwszej ręki informacje na temat wydarzeń w Dolinie, ciężko było zatem aby nie słyszał o kolejnych zniknięciach. A jak to Figgowi, niedola futerkowych przyjaciół ludzi nie była mu obojętna, dlatego angażował się w ich poszukiwania i chęć rozwikłania zagadki. Może i nie należał do BUMu czy korpusu autorów, ale wątpił, by ktokolwiek oddelegował ich do takiego zadania bez jasnych przesłanek, ze jest w to zamieszana jakaś czarna magia.
Czuł się z tym źle, że kiedy Isaac wysłał mu sowę z pytaniem czy nie mógłbym pomóc w ustaleniu przyczyny tej zagadki, to Thomas napisał odpowiedź twierdzącą, zanim sowa, która przyniosła list zdołał dobrze rozprostować skrzydła po zostawieniu listu.
- Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale wydaje mi się, że wszędzie był ten sam schemat, kot po prostu zniknął, jakby wyparował - mruknął niezadowolony, czuł się przygnębiony, bo im dłużej grzebali w tej sprawie tym mniej wiedzieli wbrew pozorom. Wyciągnął paczkę papierosów i odpalił jednego oferując paczkę Bagshotowi, żeby też sobie zapalił. Jeśli dobrze pamiętał po urodzinach Millie, to on chyba też palił, ale mogło mu się wydawać po tym jak napił się z tego trefnego imbryka pełnego whiskey.
Czuł się z tym źle, że kiedy Isaac wysłał mu sowę z pytaniem czy nie mógłbym pomóc w ustaleniu przyczyny tej zagadki, to Thomas napisał odpowiedź twierdzącą, zanim sowa, która przyniosła list zdołał dobrze rozprostować skrzydła po zostawieniu listu.
- Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale wydaje mi się, że wszędzie był ten sam schemat, kot po prostu zniknął, jakby wyparował - mruknął niezadowolony, czuł się przygnębiony, bo im dłużej grzebali w tej sprawie tym mniej wiedzieli wbrew pozorom. Wyciągnął paczkę papierosów i odpalił jednego oferując paczkę Bagshotowi, żeby też sobie zapalił. Jeśli dobrze pamiętał po urodzinach Millie, to on chyba też palił, ale mogło mu się wydawać po tym jak napił się z tego trefnego imbryka pełnego whiskey.