Norka przywitała uśmiechem Aoife, a później przeszła do wyznaczonego stanowiska.
Przyodziała fartuch laboratoryjny, rękawice, żeby przypadkiem nie wylać na siebie odczynników, niektóre potrafiły być naprawdę paskudne.
Znajdowało się tu całkiem sporo odpowiedniego sprzętu, który mogli wykorzystać do swoich badań. Sięgnęła po okulary, szkło powiększające, pipetę, odczynniki. Właściwie to wzięła wszystkiego po trochę.
Wzięła trzy szalki, bo chciała pobrać próbkę z każdego elementu, który został przeznaczony do badań.
Po kolei nasypała do szalek ziemi, którą pobrano z tuby, ziemi, którą wsypano do tuby, a na końcu sprawdziła jeszcze wodę.
Panna Figg przede wszystkim chciała porównać próby ziem, tę którą użyto, oraz tę wyciągniętą z rośliny. To mogłoby pokazać zmiany, jakie zaszły w badanym materiale. Porównać próbę zero, do tej późniejszej.
Woda też mogła być dosyć istotna, ale zauważyła, że [u]Cameron się na niej skupił, więc podeszła do tego trochę po macoszemu.
- Skąd właściwie bierzecie glebę do tych roślin? - Zapytała jeszcze Aoife.
Sukces!
Akcja nieudana