• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
[29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora

[29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#2
21.01.2023, 02:18  ✶  

Czas płynął zdecydowanie zbyt szybko, nim się obejrzała nadszedł już koniec kwietnia. Nie miała nawet specjalnie szansy skorzystać w pełni z wiosennej pogody, bo większą część dnia, ale nie tylko, bo i też nocy spędzała w klubokawiarni. Nie narzekała na to, w końcu było to spełnienie jej marzeń, prawda? Może trochę przeliczyła się z założeniem, że jakoś jej się uda to samej prowadzić, ale póki co stało, nie wybuchło, także nie było jeszcze aż tak źle. Przyszłość zapowiadała się całkiem nieźle, bo kilka osób wyraziło chęć pracy w tym miejscu. Pocieszała się więc, że jeszcze tylko moment, chwila, a będzie mogła złapać oddech. W ostateczności pozostawała na posterunku Salema, który jak się okazało miał ukryty talent związany z obsługą gości - zdecydowanie się spełniał w tym zajęciu.

Była trochę niespokojna, kiedy szykowała wypieki na zbliżające się Beltaine. W końcu kilka dni temu spotkała się z Brenną, która poprosiła ją o eliksiry, oczywiście spełniła prośbę, stworzyła potrzebne jej mikstury, jednak sama myśl, że mogą się im przydać powodowała, że czuła niepokój. W końcu dwoje z jej najlepszych przyjaciół, zresztą rodzice chrzestni jej jedynej córki, angażowali się w dodatkowe działania. Miała nadzieję, że nie będą musieli walczyć, że sabat minie spokojnie, jak Ostara, którą wspominała wcale nie najgorzej (pomijając spotkanie z Szeptuchą).

Norka znajdowała się w kuchni, póki miała okazję. W ciągu dnia zdarzały się takie godziny, kiedy mogła zniknąć na dłuższą chwilę, to był właśnie ten moment. Ubrana w fartuszek w pszczoły przyozdabiała muffinki w kolorowe kwiaty. Wygląd słodkości był bardzo istotny, w końcu ludzie jedli oczami, dlatego też Figg dopracowywała każdy szczegół. Miała nadzieję, że jej stoisko na Beltaine przyciągnie do siebie wiele osób, bardzo się starała, żeby tak było, dlatego też jej wypieki były jeszcze bardziej kolorowe niż za zwyczaj, miały zwracać na siebie uwagę.

Śpiewała sobie pod nosem jedną z piosenek, które Sauriel grywał wieczorami podczas swoich występów, niewiele potrzebowała aby nauczyć się jego repertuaru na pamięć. Usłyszała dzwonek, który zwiastował przybycie klienta, nie ruszyła się jednak jeszcze z miejsca, musiała dokończyć dekorowanie ostatniej muffinki. Wtedy usłyszała głos, bardzo szybko go rozpoznała. Na jej twarzy pojawił się promienny uśmiech, choć nie do końca wiedziała, co mogło sprowadzić tutaj Longbottoma. Nie pisał o wizycie, może stęsknił się za jej wypiekami, może potrzebował eliksirów, albo chciał zajrzeć do Mabel? To raczej nie, bo była w magicznym przedszkolu... - Oczywiście, że jestem, gdzie indziej mogłabym być? - Odkrzyknęła jeszcze Erikowi.

Longbottom bardzo dobrze znał drogę na kuchnię, zresztą w ogóle kojarzył każdy kąt w tym mieście, także czekała kiedy pojawi się koło niej. Skupiona była na tym zdobieniu nieszczęsnej muffinki. Jeszcze chwila i kolejną partię będzie miała gotową. Usłyszała zbliżające się kroki, Erik pojawił się w pomieszczeniu. Odłożyła na moment wszystko, co miała w rękach, żeby zbliżyć się do mężczyzny. Uścisnęli się na powitanie, uśmiech, który pojawił się na jej twarzy, kiedy usłyszała jego głos nadal na niej gościł. Naprawdę cieszyła się, że ją tutaj odwiedził. - Spójrz jakie śliczne wyszły! Siedzę dzisiaj tutaj, bo Beltaine się zbliża, a mam mieć swoje stoisko, nie to, żebym chciała się tu chować. - Chociaż czasem dobrze jest mieć miejsce, w którym można się ukryć przed klientami i złapać oddech.

Już miała go zapytać, co go sprowadza, bo właściwie założyła od razu, że musi być jakiś powód, coś tak czuła, zazwyczaj wcześniej się umawiali, chyba, że Erik wpadał na kawę i pączka. Teraz jednak wyglądał trochę poważniej, kiedy zaczął mówić uśmiech zniknął z jej twarzy. Nie do końca wiedziała, co się dzieje. - Dla Ciebie zawsze znajdę czas, co się dzieje, co to za sprawa? Wyglądasz poważnie. - założyła sobie ręce na klatce piersiowej i oparła się o blat, który miała za plecami, czekała aż wreszcie to z siebie wydusi. - Pomówić o mnie? - Spoglądała na niego uważnie. O niej? Zastanawiała się, co takiego mogła zrobić, że mieli o niej rozmawiać, nie dostała ostatnio żadnego mandatu, w cukierni wszystko się układało, nie pojawiły się też żadne nowe plotki związane z bobrem, co takiego więc miał z nią do przegadania Erik?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (3621), Nora Figg (3433)




Wiadomości w tym wątku
[29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 21.01.2023, 00:03
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 21.01.2023, 02:18
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 22.01.2023, 18:27
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 23.01.2023, 11:11
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 26.01.2023, 20:02
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 27.01.2023, 00:26
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 27.01.2023, 15:09
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 27.01.2023, 16:30
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 29.01.2023, 22:12
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 30.01.2023, 12:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa