• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[29.08.72 | Księżycowy Staw] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach

[29.08.72 | Księżycowy Staw] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#11
29.10.2024, 05:02  ✶  
- Yyyy, że są na świecie rzeczy o które warto walczyć? Chyba, tak, nie wiem w sumie - zakończył dość mętnie  bo nie był do końca pewny tego co sam chce powiedzieć. Ciężko było odnaleźć się w sytuacji, gdy cały czas żyjesz dla innych i teraz nagle musisz zrobić coś dla siebie. Do tej pory myślał, że zamiast serca ma pustkę, której nic nie zapełni. A teraz?
Nic jej nie zapełni, jesteś dziurawy, wybrakowany i zawsze będziesz
Zignorował głos skupiając się na Millie i wiodąc za nią wzrokiem z zaciekawieniem.
Mina mu nieco zrzedła kiedy podała powód, dla którego żonkile nadal były w wazonie, ale starał nie dać po sobie o tym poznać.
Biedny Thomasek łudził się, ze zatrzymała jej specjalnie? Nie jesteś ważny, daruj sobie
Zamknij się, wiem wszystko znam to powiesz, jesteś nudny - rozmowa ze samym sobą we własnej głowie. Nie mógł prowadzić tej gry, teraz chciał skupić się na Millie, a do tego nie mógł się rozpraszać i prowadzić wewnętrznych dialogów.
Wiedział o niej to i owo, zdążył już w dyskretny sposób wypytać, co prawda tylko Norę i Brennę, bo wiedział, że one nie będą zbyt podejrzliwe, zresztą Nora znała od podszewki "problem uczuciowy" swojego brata - po tym jak wyrzygał jej wszystko co go dręczyło. Może nie znał jej na wskroś, o wielu rzeczach nie wiedział, ale też nie przychodził tu jedynie z wyimaginowanym wyobrażeniem o Moody.
I dobrze, ale spokojnie, przecież cała szkoła wiedział o twoich podbojach przestworzy, ona nie może być wyjątkiem - głos nie dawał za wygraną uderzając tam gdzie miało boleć. Co prawda Thomas ukrywał się pod maskami, opanowując uśmiechniętą wersje siebie do niemal perfekcji.
- Bzdura - wypalił z miejsca, bo wiedział, że to nieprawda. - Gdyby nie ty i twoje pomysły to męczylibyśmy się z poltergeistem przez kilka dni - taka była przecież prawda, bazowali głownie na jej pomysłach wtedy, to ona wzięła na siebie brawurowe zaganianie tego stwora na strych, gdzie mieli go uwięzić.
- Gdyby ktoś faktycznie myślał, że jesteś kretem to myślisz, że by pozwalali ci brać udział w spotkaniach czy znajdowali wymówki, abyś w nich nie brała udziału? - spróbował logiki, co prawda nie miał pojęcia kim jest ten cały Louvian, ale nie pytał, nie chciał wiedzieć. - Niech tylko ktoś zbierze się na odwagę powiedzieć to głośno, będzie musiał przebrnąć przeze mnie - stwierdził twardo, bo choć zazwyczaj nie wtrącał się do sprzeczek innych, tak tutaj nie stałby z boku.
Nie chcesz wiedzieć, bo wiesz, że nie ma dla ciebie tu miejsca i chcesz tylko odwlec nieuniknione
Przymknął oczy zbierając się w sobie, może gdyby nie był tak popierdolony życie byłoby łatwiejsze? Bo chciał, czuł że musi walczyć, ale z drugiej strony nie potrafił ani trochę rywalizować.
Obserwował jak pozbywa się starych kwiatów. - Oby nikt nie przechodziło pod oknem teraz, bo się mocno zdziwi czym pada - rzucił nieco rozbawiony, bo wyobraził sobie, jak ktoś z Zakonu przechodzi akurat tam na dole pod oknem Millie.
Czy chciał się napić? To dobre pytanie, nie zakładał tego, chciał z nią porozmawiać z możliwie jak najczystszym umysłem, ale może to też była odpowiedź, zamiast na siłę szukać odpowiedzi po prostu popłynąć i pozwolić sobie swobodnie odkrywać łączącą ich relację?
Znowu wszystko będzie jedynie wymysłem twojej pijanej wyobraźni, nic się nie stanie naprawdę!
- Tak chętnie - powiedział  ignorując słowa w swojej głowie i podnosząc się z podłogi.- Karmelówkę? Oh tak, a potem zaśpiewamy, że chuj z nimi po świt - rzucił nie precyzując o kogo mu chodziło dokładnie. Z zaciekawieniem podszedł do drugiego łóżka widząc na nim stertę niedokończonych obrazów i szkiców. - Mogę rzucić okiem? - zadał jeszcze pytanie zatrzymując się, zanim zacznie w nich grzebać i patrząc na Millie, wszak nie zamierzał grzebać w jej rzeczach bez pozwolenia.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (3457), Thomas Figg (5673)




Wiadomości w tym wątku
[29.08.72 | Księżycowy Staw] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 14.10.2024, 17:57
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 15.10.2024, 12:16
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 15.10.2024, 13:29
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 18.10.2024, 13:24
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 18.10.2024, 17:12
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 22.10.2024, 12:26
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 22.10.2024, 13:44
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 25.10.2024, 12:03
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 25.10.2024, 16:54
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 29.10.2024, 01:06
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 29.10.2024, 05:02
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 06.11.2024, 00:06
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 07.11.2024, 03:56
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 12.11.2024, 11:24
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 12.11.2024, 19:11
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 19.11.2024, 13:18
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 19.11.2024, 16:52
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 20.11.2024, 14:08
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Thomas Figg - 20.11.2024, 19:28
RE: [29.08.72] Zabiorę twój ból... Jak ocean zabiera brudny piach - przez Millie Moody - 22.11.2024, 15:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa