29.10.2024, 09:04 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.10.2024, 09:05 przez Vakel Dolohov.)
Rozmawiałeś z uczonym... Rozmawiałeś tak? Miałeś wrażenie, że twoje ciało, twoje słowa, twoja mimika... To wszystko działało na autopilocie - właściwie to czułeś się mniej sobą, w bardziej swoim przełożonym. Grałeś kogoś skupionego na przenudnej konwersacji, wymieniałeś się szeregiem niepotrzebnie skomplikowanych definicji, ostatecznie nie wnoszących do twojej wiedzy... Nic. Najwyraźniej Prawa Czasu wcale nie były do tyłu z wiedzą o tym, co się tutaj działo, ale to nie to sprawiało, że byłeś tak rozproszony - dostrzegałeś... Coś więcej. Kolory. Dziwna łuna wznosiła się nad drzewem ulokowanym do góry nogami, to światło rozszczepiało się w pewnym momencie w tęczę. W jednym, dziwacznym punkcie. Uwypuklenie w korze, którego najwyraźniej nikt inny nie widział i bardzo szybko znalazłeś w tym potwierdzenie.
W co się szanowny pan tak wpatruje? - Zapytał wreszcie twój rozmówca, kiedy odpłynąłeś całkowicie. I nagle wiedziałeś, że jeżeli zbadasz to dokładnie miejsce, najpewniej dowiesz się czegoś nowego.
W co się szanowny pan tak wpatruje? - Zapytał wreszcie twój rozmówca, kiedy odpłynąłeś całkowicie. I nagle wiedziałeś, że jeżeli zbadasz to dokładnie miejsce, najpewniej dowiesz się czegoś nowego.
zadanie od mistrza gry
Twoja postać może doświadczyć kontaktu z Limbem, jeżeli uda ci się rzut na percepcję. Masz dwie próby, oba w jednym poście. Rezultat zgłoś mistrzowi gry.