• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche

lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#2
04.11.2024, 22:16  ✶  

Starał się utrzymać równowagę - i udawało mu się to! Cóż, pewnie dlatego, że coś trzymało go w powietrzu, a większość swojego ciężaru powierzył właśnie temu czemuś. i temu komuś, kto stał przy nim. Nogi się pod nim uginały. Były takie miękkie - jak zresztą całe ciało. W żołądku zbierało się to dziwne, mdlejące uczucie - niby jakbyś chciał wymiotować, ale nic nie podchodziło ci do gardła. Najbardziej czuł własne serce. Jak uderzało wolno w klatce piersiowej, ale tak mocno, tak miarowo. Teraz już miarowo. Oddech wydawał się mozolną pracą, chociaż wszystko działało jak należy, ale to "wszystko" stawało się za ciężkie. Nawet rzęsy na powiekach były za ciężkie.

Huk. Jeden, drugi, trzeci. Laurent przymrużył powieki. To uspakajające się serce przestawało wtłaczać adrenalinę do krwi, która pobudzała do walki z zagrożeniem. Ten huk - zupełnie jak za czasów, kiedy zdarzało mu się za dużo wypić. Potem wszystkie zmysły były zbyt przebodźcowane. Za głośno, nagle za jasno, kiedy drzwi się otworzyły. Chłód nocy był zbyt kąśliwy.

Spłynął na krzesło z wrażeniem, że nigdy wcześniej nie miał tak płynnych ruchów. Nigdy, pomimo ćwiczenia gestów i kroków od pierwszej klasy Hogwartu. Przechylił się na stół, bo ta pozycja siedząca wcale nie była wygodna. Zrobiło mu się tylko bardziej niedobrze, bardziej słabo, bardziej zimno. Tak, adrenalina schodziła, ale gotowa była uderzać znowu. Bardzo dobre zgadywanie - czy w tym momencie teraz bardziej przerażająca była rana na szyi, czy jednak to, że zostałeś zabrany gdzieś? I gdziekolwiek by go nie zabrali - nie miał możliwości powrotu. Doznał ostatnio tego szoku, kiedy Isaac teleportował go poza Londyn. Uspokajało go tylko to, że słyszał ciągle głos Fleamonta, kiedy sam wyciągnął ręce na stole, podpierając się o ten mebel z ufnością.

Poprawił swoje ułożenie, kiedy kobieta podeszła, ale dopiero po tym, kiedy spojrzał na Flynna. Nie znalazł w nim wcale żadnego zapewnienia, że "jest dobrze". To był kłębek zapewnienia, że "nic nie jest dobrze". I zapragnął stać się dla niego takim zapewnieniem, ale nie zebrał w sobie na to siły.

Tak jak nie znajdował w sobie siły do rozmowy z tą kobietą. Zadał jej tylko parę banalnych pytań - z czystego strachu. Kim jest. Gdzie jest. Co to jest? - kiedy wyciągnęła buteleczkę z eliksirem. Skąd się znacie wydawało się ciągiem dalszym szalenie ciekawej opowieści, na którą żaden z nich nie był dzisiaj gotowy. Na tym się zatrzymaliśmy.


Drżały mu dłonie, kiedy obmywał je w misie z wodą, o którą poprosił gospodynię. Nie było jej tak wiele - za to była rozmazana po jego szyi, po piersi, po twarzy. Nienawidził tego koloru. Zacznie nienawidzić czerwieni z całych sił. Obrzydliwa, okrutna czerwień. Kolor miłości? Ha... powinien wykarczować wszystkie czerwone róże w ogrodzie. Każdą z nich.

Obrócił ciężką głową na Fleamonta. Wybledzony jeszcze bardziej od utraty krwi, z zapuchniętymi oczami, rozczochranymi włosami. Podpierał się ciągle łokciem stołu, żeby wysiedzieć, był przygarbiony, pochylony. W kaszmirowym, jasnym szlafroku, spod którego wystawały długie nogi. I oto przyszedł bohater księżniczki - rycerz broniący przed smokiem w najwyższej komnacie, w najwyższej wieży. Szczur, który wypełznął z odmętów Ścieżek.

- ... - Głos go zawiódł w pierwszym ruchu rozchylenia warg. - Dziękuję. - Padło w końcu ciche, jak odbicie motylich skrzydeł, słowo. - Nic ci... nie jest?

Nie sądził, że kiedykolwiek przyjdzie mu rzeczywiście skorzystać z prezentu, który otrzymał od Flynna. Nie potrafiłby sobie wybaczyć, gdyby z tego powodu Fleamontowi coś się stało.



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (14780), The Edge (14290)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 03.11.2024, 22:02
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 04.11.2024, 22:16
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 05.11.2024, 00:20
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 05.11.2024, 01:13
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 05.11.2024, 17:39
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 05.11.2024, 18:43
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 05.11.2024, 23:05
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 06.11.2024, 00:46
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 06.11.2024, 08:59
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 06.11.2024, 11:30
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 06.11.2024, 22:39
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 07.11.2024, 03:12
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 11.11.2024, 18:14
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 11.11.2024, 21:04
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 12.11.2024, 07:42
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 12.11.2024, 17:45
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 13.11.2024, 00:23
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 13.11.2024, 01:12
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 13.11.2024, 10:18
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 13.11.2024, 11:10
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 13.11.2024, 23:36
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 14.11.2024, 00:21
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 14.11.2024, 01:06
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 14.11.2024, 01:41
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 14.11.2024, 02:33
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 14.11.2024, 10:26
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 15.11.2024, 14:58
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 15.11.2024, 15:45
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 16.11.2024, 00:11
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 16.11.2024, 00:40
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 16.11.2024, 01:34
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 16.11.2024, 02:07
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 16.11.2024, 11:11
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 16.11.2024, 12:31
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 17.11.2024, 17:14
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 17.11.2024, 18:06
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 17.11.2024, 19:15
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 17.11.2024, 22:20
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 17.11.2024, 23:27
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 17.11.2024, 23:45
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 01:16
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 02:04
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 02:43
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 08:32
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 11:54
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 13:23
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 14:43
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 16:17
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 17:38
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 18:07
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 21:20
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 22:16
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 23:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa