06.11.2024, 01:48 ✶
Cokolwiek się tutaj dzieje jest wyjątkowo obrzydliwe. Przekazane Lorraine ciała przypominały skorupy - zasuszone, puste w środku, ale ta jedna... z nią coś się działo i nabierało na tempie bardzo szybko. Pierwsze znaki pojawiły się zaledwie już jakiś czas temu, ale przeoczyłyście to przez położony na nią materiał. Teraz - coraz szybciej narastała na tym ciele tkanka i wyglądało to wyjątkowo obrzydliwie. To ciało się odbudowywało, kawałek po kawałku, na waszych oczach. Od razu czułyście potrzebę odwrócenia spojrzenia, bo iście makabryczny widok odrzuciłby najodważniejszych, ale przecież nie to było tu problemem, tylko to dlaczego to w ogóle się działo? Im szybciej w ciele rozrastało się mięso, tym jaśniejszym stawało się to, że nie zdążycie pobiec po kogokolwiek, kto mógłby wiedzieć co się dzieje. Za moment staniecie oko w oko z rezultatem tego... czegoś.
zadanie od mistrza gry
Po turze odpisów rzućcie kością !Obrzydlistwo.