@Geraldine Yaxley
Kiedy patrzysz na jeden z kamieni, zrywa się większy wiatr, odrywa się z niego mech i wpada ci prosto do oka. Boli i piecze, puchnie ci to. Nie dojrzałaś niczego wyjątkowego i najwyraźniej musisz wygrzebać resztki piasku i rośliny z oka zanim zacznie się to babrać.
Nie skojarzyłaś niczego nowego. To jeden z wielu kromlechów jakie widziałaś w życiu. Być może jakiś badacz wiedziałby coś więcej.
(Wiem, że niektórzy mistrzowie gry rozwiązują to inaczej, więc przypominam - jak u mnie rzucasz dwa razy, wykonujesz dwie akcje jedna po drugiej.)
Kiedy patrzysz na jeden z kamieni, zrywa się większy wiatr, odrywa się z niego mech i wpada ci prosto do oka. Boli i piecze, puchnie ci to. Nie dojrzałaś niczego wyjątkowego i najwyraźniej musisz wygrzebać resztki piasku i rośliny z oka zanim zacznie się to babrać.
Nie skojarzyłaś niczego nowego. To jeden z wielu kromlechów jakie widziałaś w życiu. Być może jakiś badacz wiedziałby coś więcej.
(Wiem, że niektórzy mistrzowie gry rozwiązują to inaczej, więc przypominam - jak u mnie rzucasz dwa razy, wykonujesz dwie akcje jedna po drugiej.)