• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla

[23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla
sommerfugl
Although the butterfly and the caterpillar are completely different, they are one and the same.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
173cm wzrostu, smukła sylwetka, nieco zbyt blada cera, której jasny odcień potęgowany jest tylko przez ciemne włosy i oczy. Nie nosi zarostu, ubiera się zwykle elegancko. W słowach często przebija się jego skandynawski akcent.

Charles Mulciber
#23
08.11.2024, 00:02  ✶  
Kondolencje zupełnie uleciały z jego pamięci. Niecodzienne przywitanie Scylli nie miało prawa bytu, gdy szok spowodowany pojawieniem się pięknej, miłej kobiety sprawił, że Charles zapomniał o pierwszych słowach, jak i wielu kolejnych, tak tych, które padły z ust Scylli, jak i z jego własnych. Czuł się nieco zawstydzony, ale też podekscytowany. W towarzystwie miłej współpracownicy nie mógł pozwolić sobie na prostolinijny podryw, tym bardziej, gdy panienka pochodziła z dobrego domu. W oczach Angielki musiał wypaść inaczej. To nie była wyzwolona Szwedka ani ponura Finka, w której łaski miałby wkupić się głupimi żartami. To nie była panna, która pozwoliłaby na chwilę bliskości w szkolnej toalecie.

Uśmiechnął się lekko i skinął głową, zabierając ręce. Dość było jak na jeden raz. Należało więcej zostawić wyobraźni, zbyt wybujałej i odważnej, pokazującej zbyt wiele, nim prawdę objawi rzeczywistość. Charles starał się jednak zapamiętać fakturę jej ubrania pod palcami, ciepło dłoni na jego własnej.

- Dobrze, to nie szkodzi, jeśli twoje przepowiednie nie będą mówione z własnej woli. I tak nikomu o nich nie powiem, jeśli nie będziesz chciała. - Obiecał po raz kolejny, odsuwając się, by wrócić do swojej robótki. Tym razem jednak machnął dłonią, by wprawić tłuczek w ruch magią, odruchowo bez użycia różdżki. - Będę zaszczycony, mogąc cię nieco odciążyć. I nie, nie przeszkadza mi "Charlie". To całkiem miłe, prawdę mówiąc. - Zgodził się. Nie miał nic przeciwko zdrobnianiu jego imienia. Charles brzmiało zbyt poważnie, zbyt... dostojnie. Stanie się Charlesem, gdy będzie miał pięćdziesiąt lat. Na razie wciąż mógł być Charliem.

Pierwsze ostre słowa Scylli sprawiły, że Charles stracił grunt pod nogami. Oto po raz kolejny naciął się na nastroje Angielek i zepsuł sprawę, gdy starał się dobrze! Poczuł, jak drobne włoski na jego karku jeżą się na samą myśl, że oto stracił taką szansę, by zapoznać się bliżej z Greybackówną. Z drugiej strony, czy ojciec pochwaliłby taki związek? Charlie miał nadzieję, że tak. Zresztą, to Leo był od przedłużania linii. Charlie mógł wiązać się z kim tylko chciał.

Wróć! Myśli zapędzały się za daleko. Nie miał przecież planować ślubu ze Scyllą, tylko zabrać ją na miłe spotkanie przy kawie. Nie był zdesperowany, a przynajmniej tak mu się wydawało, zresztą, Scylla nie była kimś, z kim ktokolwiek miałby spotykać się z desperacji. Była... niecodzienna, ale przy tym piękna i troskliwa. I potrafiła piec ciasteczka. Która czystokrwista panna parała się takimi zajęciami?! Nie szukając daleko: Sophie, kuzynka jednak nie należała do tego równania, bo były w nim tylko dwa podmioty: Charles i Scylla, i wielka niewiadoma przyszłość przed nimi.

- W porządku, przestanę przepraszać. Przeproszę cię dopiero wtedy, kiedy naprawdę będę czemuś winien. - Błysnął zębami w uśmiechu słysząc jej wyjaśnienia. Oboje krążyli wokół siebie jak sępy nad padliną i żadne nie miało dość odwagi, by zrobić nieco pewniejszy krok! - Nie szkodzi, Scyllo, to wszystko jest... skomplikowane. - Przyznał, nawet jeśli nie wiedział, czym jest to wszystko. Spotkanie? Nawiązywanie znajomości? Plany ich małego rendez-vous? - Chyba jestem tobą zbyt onieśmielony. To znaczy, twoją urodą, i tym, jaka jesteś miła, tymi ciasteczkami... teraz to ja się mieszam w słowach? - Pokręcił lekko głową, rozumiejąc, że wiele z jego tłumaczeń nie będzie. - Obiecuję, że na obiedzie nabiorę więcej pewności i nie będę przepraszał cię w co drugim zdaniu. Muszę chyba po prostu przyjąć do siebie fakt, że taka śliczna dziewczyna z dobrego domu chce ze mną wyjść. - Pozwolił sobie na przemycenie komplementu.

Scylla zauważyła jednak istotną rzecz - Charlie miał pracę, którą musiał skończyć. I chociaż przyjemnie się rozmawiało, praca w towarzystwie szła trzy razy wolniej. Samodziałający moździerz był smutnym przypomnieniem o obowiązkach.

- Sądzisz, że teraz, po tym, jak cię poznałem, uda mi się skupić na pracy? - Zażartował po raz kolejny. - Może... może ty do mnie napiszesz? Kiedy ustalisz, kiedy ty jesteś wolna, a ja ustalę dzień wolny z panią doktor. Możesz też przyjść tutaj i powiedzieć mi osobiście, jeśli wolisz?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charles Mulciber (6356), Scylla Greyback (7572)




Wiadomości w tym wątku
[23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 11.09.2024, 13:02
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 11.09.2024, 21:09
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 11.09.2024, 21:57
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 12.09.2024, 13:22
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 15.09.2024, 15:54
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 16.09.2024, 01:04
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 16.09.2024, 14:51
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 17.09.2024, 23:09
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 18.09.2024, 17:31
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 20.09.2024, 22:23
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 23.09.2024, 21:49
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 25.09.2024, 01:14
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 02.10.2024, 18:42
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 06.10.2024, 16:28
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 08.10.2024, 22:25
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 12.10.2024, 02:12
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 13.10.2024, 00:25
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 16.10.2024, 15:00
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 16.10.2024, 22:23
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 26.10.2024, 21:59
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 28.10.2024, 16:25
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 06.11.2024, 22:26
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Charles Mulciber - 08.11.2024, 00:02
RE: [23.08.1972] The scent of tarragon. Charles and Scylla - przez Scylla Greyback - 19.11.2024, 01:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa