• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[23.08.1972] cruel fate | Geraldine & Folklore

[23.08.1972] cruel fate | Geraldine & Folklore
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#3
09.11.2024, 23:41  ✶  

Westchnęła ciężko, kiedy się odezwał. Yaxleyówna ceniła sobie prostotę, nie bawiła się w te wszystkie, niepotrzebne konwenanse, wolała sięgać po bezpośredniość i powinien zdawać sobie z tego sprawę. - To byłoby kłamstwo, wcale nie tak miło cię widzieć. - Warto było zacząć od tego punktu, może to nie do końca była prawda, bo zawsze dobrze jest spotkać kogoś znajomego, szczególnie żywego, w czasach jak te, kiedy wojna zaczęła coraz mocniej uprzykrzać życie czarodziejom, ale te słowa na pewno nie byłyby w stanie przejść jej przez usta. Nie było szans. Mimo to na jej twarzy pojawił się uśmiech, całkiem szczery, może niezbyt szeroki, no ale tam był.

- Jak życie? - Żeby nie było, że nie próbuje. Spoglądała na mężczyznę zaciekawiona, dawno się nie widzieli, nie miała pojęcia, gdzie się ostatnio podziewał. Należał do tych osób, które jak ona włóczyły się po świecie w poszukiwaniu zleceń, więc mogło go spotkać coś interesującego, lubiła wysłuchiwac historii podobnych sobie ludzi. Nie zazdrościła im przygód, bo każdy miał swoje rzeczy do przeżycia, ale te opowieści to była całkiem niezła rozrywka.

- Dzięki, chociaż nie przyszłam tutaj po to, żebyś komentował mój wygląd, dobrze jednak wiedzieć, że zawsze można na ciebie liczyć. - Przewróciła przy tym wymownie oczami. Nie zamierzała się z nim kłócić o to, że wcale tak nie jest, bo miała w domu lustro. Nie sypiała ostatnio zbyt dobrze, właściwie to prawie wcale. Coraz więcej problemów zaczynało ją przytłaczać i próbowała jakoś ogarnąć ten cały bałagan, którym było jej życie, właściwie to nie tylko jej, bo poza swoim burdelem miała również na głowie młodszego brata, jakby jej własne bagno jej nie wystarczało. Wierzyła, że niedługo część gnębiących ją spraw zniknie i będzie mogła zaangażować się odpowiednio w resztę, miała nadzieję, że faktycznie już niedługo tak się stanie.

Spoglądała cały czas na mężczyznę, także dostrzegła ten gest, który miał ją zachęcić do zajęcia miejsca. Cóż, nie spieszyła się nigdzie, więc podeszła do fotela, nim jednak na nim usiadła spojrzała na niego, bo nie miała pojęcia, czy przypadkiem nie posadzi swojego tyłka na jakimś przedmiocie. Tutaj wszędzie coś leżało, więc było to całkiem prawdopodobne, na szczęście okazał się być pusty, więc w końcu na nim usiadła.

- Dupę z zasady ratuję sobie sama. - Zaczęła oczywiście od najważniejszej sprawy. - Potrzebuję jednak książek, masz coś o wampirach? - Podejrzewała, że nie znajdzie lepszego miejsca, aby zdobyć jakieś informacje, oczywiście nie miała zamiaru się z nim tym podzielić, bo na pewno wyciągałby to przy każdej możliwej okazji.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Folklore Shafiq (726), Geraldine Greengrass-Yaxley (1214)




Wiadomości w tym wątku
[23.08.1972] cruel fate | Geraldine & Folklore - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.11.2024, 14:37
RE: [23.08.1972] cruel fate | Geraldine & Folklore - przez Folklore Shafiq - 06.11.2024, 13:06
RE: [23.08.1972] cruel fate | Geraldine & Folklore - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 09.11.2024, 23:41
RE: [23.08.1972] cruel fate | Geraldine & Folklore - przez Folklore Shafiq - 25.11.2024, 21:56
RE: [23.08.1972] cruel fate | Geraldine & Folklore - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 03.12.2024, 14:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa