• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia

[19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#12
10.11.2024, 13:28  ✶  
- Tylko nie myśl sobie, że pozwolę ci dźwigać jakieś brzmię samotnie. Nawet jakby miał cię nieść na plecach jak Sam Froda - rzucił rozbawiony, ale pod tym żartobliwym tonem skryta była prawda, bo przecież nie zostawiłby jej samej z taki zadaniem. Zresztą z żadnym by jej nie porzucił, nie ważne czy to było ratowanie świata czy zbieranie brudnych skarpetek rozrzuconych po całej Warowni. Nawet jeśli miałby jedynie stać z boku i nie mógł dźwigać wraz z nią tego brzmienia, to zawsze będzie mógł ją podtrzymać, pokazać, że nie jest sama w tym wszystkim. Nie chciał, aby ktokolwiek z bliskich czuł to poczucie pustki, które towarzyszyło jemu, jeden z wielu powodów dla których zawsze starał się być dla nich, kiedy tego potrzebowali i nie.
- Może Mabel jeszcze go nie ma, spytam jej później - sam nie czerpał już radości ze zbierania kartprzystanął aż na pierwszej gałęzi, gdy wspomniała o nowych kartach. - Kirkę - powtórzył cicho próbując sobie przypomnieć kim była ta postać. - Może to jest sposób, żeby radzić sobie z niektórymi - zachichotał, bo gdyby tak zmienić wszystkich śmieciożerców w świniaki, mogłoby to być dla nich bardzo pouczające, a na pewno uwłaczające ich czysto krwistemu statusowi.- Ale nie wiedziałem, że dodali jakieś nowe karty, chyba czas ich poszukać, bo jestem ciekaw kto się tam znalazł, poza Dumbledorem oczywiście - dodał jeszcze, bo wcześniej chyba znalazł już wszystkie możliwe karty, a teraz? Jeżeli były jakieś nowe to musiał dowiedzieć się jakie to były, nie lubił zostawiać nierozwiązanych zagadek.
- Trochę puste, ale już pierwszy poddany przybywa służyć uniżenie swej królowej - rzucił żartobliwie odzyskując nieco pewności siebie i wracając do żartów. Nie mógł przecież smęcić i cały czas pogrążać się w rozmyślaniach - już wracając do Anglii wiedział jaką drogę obiera i był na nią gotów, nie mógł już po pierwszej akcji się zamykać w sobie, szczególnie, że robił to wszystko tak jak mu się wydawało, że będzie. Nie spodziewał się co prawda utraty różdżki, wszystko przebiegło trochę inaczej niż sobie wyobrażał, ale z drugiej strony życie to nie książka, że mógłby sobie wszystko idealnie zaplanować i dobrze o tym wiedział. Ale jego głównym celem było dbanie o bezpieczeństwo i szczęście bliskich, a martwienie ich sobą nie było tym. Co jeśli wszyscy wyczekiwali pojawienia się bohatera, który uratuje ich przed mrokiem, a tak naprawdę potrzebowali złoczyńcy? Wiedział gdzie leżała powinność, nie wahałby się nim zostać dla dobra bliskich. Choć nigdy nie zaczynał walk to ni uciekał przed tymi, w których miał bronić innych.
Dlatego nawet jeśli coś go dręczyło to udawał, że wszystko jest w porządku, nawet jeśli faktycznie leżał na dnie niezdolny do dźwignięcia się choćby na kolana. I choć spędzał bezsenne noce sam ze sobą, to przy innych zawsze był tym wesołym i uśmiechniętym Thomasem, który chętnie rzuci jakimś żartem czy będzie się żartobliwie przekomarzać z innymi. Nie ważne jak bardzo wszystkie stare blizny i rany dawały o sobie znać gdy zostawał sam, kiedy widział ich żywych i szczęśliwych to wiedział, że każda cena jest tego warta.
- Jakie rozkazy królowo? - zasalutował trzymając się jedną ręką cały czas gałęzi, nadal nie czując się pewnie tu na górze. Sapnął widząc, jak Brenna wykonuje akrobacje, aż mu serce podeszło do gardła. Wiedział, że jest wytrenowana  i nic jej nie grozi, to jednak zamarł na chwilę, nie mogąc oderwać od niej wzroku. Zaśmiał się i przysiadł aż na gałęzi patrząc na przyjaciółkę teraz stojącą na ziemi. Zaklaskał śmiejąc się w głos, aż przestraszył kilka wróbli z korony drzewa swoim nagłym wybuchem.
- Wybacz, ale ja czegoś takiego nie zrobię - powiedział rozbawiony.
***
Sam już nie wiedział ile czasu tutaj spędzili, na zwykłej rozmowie, przekomarzaniu się i wspominkach. Chwila przerwy od życia, od bycia dorosłym, zdecydowanie było to coś czego potrzebował. Spędzenie czasu sam na sam z przyszywaną siostrą dawało mu nowych mocy i pozwalało oczyścić umysł.
Siedzieli teraz przy drzewie, kiedy Thomas kończył jedną z opowieści ze swoich podróży - tym razem opowiadał o klątwie wampirycznej, którą zdejmował, a raczej próbował podczas pobytu w Rumunii.
- I wtedy, po tygodniu dogłębnych badań, wraz z tamtejszym specem od wampirów. Doszliśmy do tego jak złamać te klątwę! - zawiesił głos i zachichotał, bo sam znał zakończenie już tej historii. - Daliśmy delikwentowi mocny najmocniejszą maść przeciwsłoneczną i powiedzieliśmy, żeby unikał czosnku. Okazało się, że jest po prostu uczulony na światło i czosnek, ale wytworzył dość silną paranoję, że został zmieniony w wampira. Tyle naszego czasu mogło być zaoszczędzone, gdyby udał się do magomedyka - dodał kręcąc głową z rozbawienia, co prawda wtedy nie było mu aż tak do śmiechu, kiedy odkryli co jest temu konkretnemu czarodziejowi.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2840), Thomas Figg (3476)




Wiadomości w tym wątku
[19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Brenna Longbottom - 29.10.2024, 14:38
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Thomas Figg - 29.10.2024, 17:27
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Brenna Longbottom - 29.10.2024, 20:26
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Thomas Figg - 30.10.2024, 02:37
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Brenna Longbottom - 30.10.2024, 13:02
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Thomas Figg - 31.10.2024, 13:20
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Brenna Longbottom - 01.11.2024, 16:39
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Thomas Figg - 03.11.2024, 03:47
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Brenna Longbottom - 06.11.2024, 16:18
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Thomas Figg - 09.11.2024, 14:13
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Brenna Longbottom - 09.11.2024, 21:33
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Thomas Figg - 10.11.2024, 13:28
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Brenna Longbottom - 10.11.2024, 17:07
RE: [19.07.72. Forest of Dean] Kiedyś mieszkała tu magia - przez Thomas Figg - 10.11.2024, 21:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa