• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi

[ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi
Widmo
Nie mam nic do ludzi.
Nawet szacunku.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Co się rzuca w oczy, gdy do pomieszczenia wchodzi ON? Jego wzrost (197 cm). Jest gigantem, umięśniony, dba o to, aby być silnym fizycznie. Jest to jego atut. Ma na ciele sporo blizn ze spotkań z niebezpiecznymi stworzeniami. Zwykle ma zarost na twarzy, kręcone włosy i ciemne jak otchłań piekła oczy, które patrzą na ludzi z nienawiścią, a na zwierzęta z obsesyjną miłością. Jeśli pracuje, nie spodziewa się gości ubiera się niedbale, byle jak, bez patrzenia na modę. Jeśli idzie do ludzi, brata, rodziny to ubiera się w skrojone na jego miarę garnitury, koszule, kamizelki (ale za tym nie przepada).

Vincent Prewett
#5
11.11.2024, 13:21  ✶  

Vincent nie miał wyboru, musiał improwizować mając nadzieję, że jego bratanek nie był debilem i jakoś sobie poradzi z wymyśleniem, co zrobić dalej z dziką miotłą. W końcu zaszarżował w kierunku wysokich drzew, miotła owróciła go do góry nogami, a Vincent bez zastanowienia puścił się miotły wpadając w sam czubek drzew. Obił się o głezię, kilka z nich złamał próbując się ich złapać, ale nie było to zbyt proste, w końcu łapiąc się ostatniej gałęzi ręką zawisł półtora metra nad ziemią niczym wyrośnięta małpa. Był podrapany, obolały i prawdopodobnie miał coś złamane, ale pewności nie było.  Ze głuchym stęknięciem puścił się drzewa i zwalił pod nim na nogi, aby zaraz upaść na plecy i zamknąć oczy. Był wyczerpany i nie chciało mu się ruszać. Czekał aż Basilius go znajdzie. Miał teraz czas, aby pomyśleć o swoim życiu i może wyjechać w góry hodować jakieś kozy. Czasami miał wrażenie, że był za stary na takie ekscesy, a potem przypominał sobie, że przecież istniała jeszcze Brenna, a nie mógł pozwolić na to, aby poczuła ulgę z powodu jego nieobecności.

Lubił Longbottom trochę bardziej niż zakładał, zbyt często określał ją w swojej głowie jako przyjaciółkę i to sprawiało, że zawsze o niej myślał, gdy widział pączki lub ciastka. W sumie zjadłby jakieś ciastko, albo nie…

– Papierosy – wybełkotał i usiadł w końcu opierając obolałe plecy o pień drzewa. Wyciągnął z kieszeni podartych spodni paczkę mugolskich fajek, wcisnął je między wargi i po chwili już wydmuchiwał dym z ust. Zamruczał przy tym czując jak ból odpływa, oczywiście nie ten fizyczny, a ten wyimaginowany przez jego wielką wyobraźnię. Gdzie podziewał się Basilius? Uporał się już z problemem miotły? Zerknął na zegarek. Spóźniał się i miał zamiaru mu to powiedzieć jak tylko ten do niego dotrze.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (1178), Vincent Prewett (1105)




Wiadomości w tym wątku
[ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 28.10.2024, 11:54
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 29.10.2024, 01:23
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 03.11.2024, 21:02
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 04.11.2024, 19:18
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 11.11.2024, 13:21
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 12.11.2024, 20:03
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 19.11.2024, 20:52
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 21.11.2024, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa