• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 Dalej »
[wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie

[wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie
Miotlara
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jasne włosy, niebieskie oczy, niezbyt wysoki wzrost - około 166 cm, szczupła, wysportowana sylwetka. Mówi niezbyt głośno, rzadko patrzy komuś w oczy, a w tłumie nie mówi za wiele.

Mackenzie Greengrass
#9
22.01.2023, 11:57  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.01.2023, 12:58 przez Mackenzie Greengrass.)  
Mackenzie pozostawała nieświadoma planów Lovegooda na rozniesienie plotek po całej okolicy. Może dobrze. Inaczej mogłaby zacząć rozważać natychmiastową ucieczkę z sąsiedztwa, a nie tylko już podpisała umowę, ale też przelała na konto spadkobiercy poprzedniej mieszkanki połowę kwoty i za tydzień miała przelać resztę. Było za późno, aby się wycofać. Nie pojmowała charakteru Theodore’a w pełni: pod zbyt wieloma względami stanowili swoje przeciwieństwa. Częstotliwość uśmiechania się, która u niej wynosiła jakieś „dwa razy na dzień, chyba że siedzę na miotle, to dojdą jeszcze trzy”, a u niego zapewne około „sto razy na godzinę”, była tylko początkiem różnic.
- Masz rację. Nie powinnam uogólniać – zgodziła się bez oporów, choć to „nie powinnam” raczej nie miało zamieniać się w „nie będę”. Gdy porządkowała sobie świat, wrzucając pewne elementy do konkretnych szufladek, było jej po prostu łatwiej. Nawet jeżeli może mgliście, na samych granicach świadomości, przeczuwała, że to nie jest najmądrzejsze postępowanie.
Przecież sama nie mieściła się w szufladce z napisem „typowy Greengrass”. Mimo tych wszystkich roślin.
- Tak jak z Lovegoodami, to zależy od tego, o jakich Greengrassach mówimy – odpowiedziała, kolejnym zaklęciem blokując drzwi, by łatwiej im było kursować. Przyjęła uwagę z pozornym spokojem, na jaki nie zdobyłaby się jeszcze trzy, cztery lata temu, nie mówiąc już o pierwszych latach w Hogwarcie. Może pomagało w tym przyzwyczajenie. Już w okolicach trzeciej klasy w końcu wdała się w bójkę z jednym ze Ślizgonów, który usłyszał co nieco w domu i ją nazwał bękartem, a jej matkę kurwą. A potem ktoś z kolegów z Gryffindoru zorientował się, że podczas wizyty w Hogsmeade Mackenzie odwiedza matkę i jej dom nie przypomina nie tylko rezydencji czystokrwistych, ale nawet domu przeciętnego, średnio sytuowanego czarodzieja. Od lat nie było to może informacją powszechnie znaną, ale też nie żadną tajemnicą. To dlatego zdobyła się na bardzo spokojne, choć dość lakoniczne wyjaśnienia:
– Ja na przykład nigdy nie byłam w rezydencji Greengrasów. A rośliny… po prostu przywykłam, że jest ich dużo w domu. Poza tym są przydatne. Lawendę zwykle potem suszę. Mięty i szałwii używam, jeśli coś gotuję.
Pozostawało tajemnicą, dlaczego mogłaby uznać za przydatną wilczą jagodę albo tojad. Chociaż może służyły tylko do dekoracji. Może.
- Nie masz żadnych? – spytała jeszcze, chyba zdziwiona pomysłem nieposiadania kwiatków równie mocno, jak on liczbą roślin, jakie Mackenzie znosiła do swojego nowego mieszkania. Samych zwierząt owszem, nie miała, choć przeczuwała, że pewnie będzie musiała w końcu sprawić sobie sowę. Nie zdecydowała się na to na razie głównie z litości nad biednym zwierzęciem, bo w sezonie quidditcha podróżowała bardzo dużo, a niezbyt miała do kogo się zwrócić o opiekę nad takim podczas nieobecności.
Ponownie otworzyła drzwi mieszkania. Belladona i tojad pofrunęły wprost na parapet, a drzewko wiggenowe zostało starannie ułożone na stoliczku, zapewniającym mu dobre warunki. Wcześniej stała tu cała kolekcja pamiątek poprzedniej właścicielki: zdjęcia, obrazki, jakieś figurki, teraz smętnie spoczywające w kartonie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Mackenzie Greengrass (3476), Theodore Lovegood (3434)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 16.01.2023, 11:30
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 17.01.2023, 02:00
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 17.01.2023, 02:18
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 17.01.2023, 17:25
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 17.01.2023, 19:05
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 18.01.2023, 19:47
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 18.01.2023, 20:54
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 21.01.2023, 19:33
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 22.01.2023, 11:57
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 23.01.2023, 14:40
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 24.01.2023, 11:41
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 26.01.2023, 18:25
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 27.01.2023, 12:18
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 28.01.2023, 15:35
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Mackenzie Greengrass - 29.01.2023, 22:15
RE: [wiosna 1971, Aleja Horyzontalna] Cześć, sąsiedzie - przez Theodore Lovegood - 31.01.2023, 12:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa