• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche

lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#21
13.11.2024, 23:36  ✶  
Nie miał nic złego na myśli? Właśnie mówił o... swoich morderstwach. O samobójstwie. O uzależnieniach. O braku potrzeby czucia strachu, chociaż uderzył go już nie raz i Laurent raczej nie miał powodów do sądzenia, że nie zrobi tego znowu kiedy tylko puszczą mu nerwy, a przecież te nerwy puszczały mu ciągle. Dziwny dobór słów, ale przecież już kilka razy doszedł dzisiaj do wniosku, że słowa były narzędziem bardzo ubogim i prowadziły do konfliktów.

Przymilał się do jego dłoni jakby to wszystko nie miało większego znaczenia. Robił się na to chyba troszkę za stary - to był schyłek jego dobrej formy, a on zachowywał się jak dzieciak, Crow absolutnie nie potrafił tego powstrzymać. Tam gdzie w innych budził się głos rozsądku, on po zażartej walce z własną psychiką i tak decydował się na robienie rzeczy, które mu pasowały, a nie rzeczy jakich od niego oczekiwano. Niby mówił, co pewnie było jakimś krokiem w stronę wzajemnego zrozumienia, ale też stracił nieco czaru - przestał wstrzymywać się przed niektórymi gestami, zakupując złudzenie o przyjacielskości tego co robił. Pokierował tym tak, żeby smukłe palce zsunęły się z jego włosów i opadły na policzek, którym przesunął wzdłuż wierzchu dłoni. Ale to nie był koniec - Crow dążył do kolejnych pocałunków wzdłuż knykci, rozważał złapanie ich zębami, ale nie zrobił tego. Dźwięki rozkładanych na stole talerzy były zbyt wyraźne, żeby mógł je zignorować.

- Cóż - pomijając fakt, że Laurent w swoich najgorszych momentach wyglądał o stokroć lepiej niż większość znanych mu ludzi w swoich najlepszych - mogę odstawić cię tam gdzie chcesz się znaleźć, ale nie wypada nie przywitać się z ludźmi, w których mieszkaniu spałeś. Chciałem zaproponować, że pomasuję ci-

Urwał, bo zgodnie z jego oczekiwaniem po pokoju rozległ się dźwięk pukania. Nikt nie czekał szczególnie długo przed naciśnięciem klamki. Crow odwrócił głowę w kierunku otwartych drzwi, w których stał wysoki, szczupły mężczyzna ubrany bardzo podobnie do Laurenta. W długich włosach zawiązanych niedbale na czubku głowy znajdował się pojedynczy kwiatek z bibuły, wyraźnie zrobiony przez dziecko. Jeżeli chłopak miał pamięć do twarzy musiał rozpoznać w nim barmana, któremu przekazał ostatnio wiadomość.

- Słyszałem to i naprawdę nie chciałem poznać zakończenia, więc wjebałem się tu na siłę. Wstawajcie bo ten dureń nie dopierze spodni. - Mężczyzna nie wyglądał na złego - bardziej rozbawionego, szczególnie tym jak Crow wywrócił oczami podnosząc się z podłogi.

- Chodź - wystawił do Laurenta rękę, chociaż ten pewnie nie potrzebował już pomocy żeby wstać. Mimo wszystko wolał mieć w tym całkowitą pewność. Nie zamierzał ścielić łóżka ani niczego tutaj sprzątać - zwyczajnie wyprowadził blondyna do kuchni, a konkretniej mówiąc do stołu przy którym siedział wczoraj. Dzisiaj wydawał się o wiele bardziej żywy - po jednej jego stronie zasiadał wspomniany wcześniej barman, po drugiej jego synowie. Na oparciu krzesła nie znajdował się już fartuch pielęgniarki, nie przewidziano też dodatkowego talerza - Cory najwyraźniej już tutaj nie było.

Zapewne wypadało ich sobie przedstawić, ale on tego nie zrobił. Mężczyzna sam podniósł się z miejsca na którym usiadł, kiedy Crow i Laurent zbierali się z sypialni i wyciągnął przed siebie otwartą dłoń.

- John. - Jego uścisk należał do tych zdecydowanych i chłodnych, jednak w oczach błyszczały mu iskry ciepła. - A to są Alfred i Joseph.

To jak bardzo musiał iść do toalety zdecydowanie nie pasowało do prezentowanego, znudzonego wyrazu twarzy. Potrzeba zapalenia była jednak silniejsza - w tym właśnie momencie spojrzał to na Laurenta, to sugestywnie w kierunku łazienki. O co dokładnie próbował zapytać go spojrzeniem, chociaż wzajemne zrozumienie wychodziło im koszmarnie, tego pewnie nie wiedział nawet on.


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (14780), The Edge (14290)




Wiadomości w tym wątku
lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 03.11.2024, 22:02
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 04.11.2024, 22:16
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 05.11.2024, 00:20
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 05.11.2024, 01:13
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 05.11.2024, 17:39
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 05.11.2024, 18:43
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 05.11.2024, 23:05
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 06.11.2024, 00:46
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 06.11.2024, 08:59
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 06.11.2024, 11:30
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 06.11.2024, 22:39
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 07.11.2024, 03:12
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 11.11.2024, 18:14
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 11.11.2024, 21:04
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 12.11.2024, 07:42
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 12.11.2024, 17:45
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 13.11.2024, 00:23
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 13.11.2024, 01:12
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 13.11.2024, 10:18
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 13.11.2024, 11:10
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 13.11.2024, 23:36
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 14.11.2024, 00:21
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 14.11.2024, 01:06
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 14.11.2024, 01:41
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 14.11.2024, 02:33
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 14.11.2024, 10:26
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 15.11.2024, 14:58
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 15.11.2024, 15:45
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 16.11.2024, 00:11
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 16.11.2024, 00:40
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 16.11.2024, 01:34
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 16.11.2024, 02:07
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 16.11.2024, 11:11
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 16.11.2024, 12:31
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 17.11.2024, 17:14
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 17.11.2024, 18:06
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 17.11.2024, 19:15
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 17.11.2024, 22:20
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 17.11.2024, 23:27
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 17.11.2024, 23:45
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 01:16
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 02:04
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 02:43
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 08:32
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 11:54
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 13:23
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 14:43
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 16:17
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 17:38
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 18:07
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 21:20
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez Laurent Prewett - 18.11.2024, 22:16
RE: lato 1972, 11 sierpnia // je te promets le sel au baiser de ma bouche - przez The Edge - 18.11.2024, 23:38

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa