15.11.2024, 19:18 ✶
Urok jest wpływem z zewnątrz, więc jak najbardziej chroni - przed urokami, umiejętnościami bazującymi na nich i tymi, które się na urokach nie opierają, ale jednak wdzierają się do czyjejś głowy. Oklumenta walczy z takim wpływem bez użycia różdżki.
Nauka oklumencji wygląda tak jak w kanonie (a przynajmniej tak jak ja to pamiętam...) - mechanika gry rozszerza ją o możliwość obrony przed innymi umiejętnościami, ale to jest to samo tylko nabiera mechanicznego znaczenia - panowanie nad swoim umysłem tak, żeby nie opuszczało go nic, co można dostrzec (jak emocje w aurach) i rozpraszanie tego, co mogłoby zechcieć te informacje na siłę zdobyć lub wedrzeć się tam, gdzie tego nie powinno być. Logicznie najłatwiej trening zacząć od czegoś, co wdziera się do twojego umysłu tu i teraz i możesz chcieć to zwalczyć (tutaj odnoszę się do Snape'a, który stosował na Harrym legilimencję).