• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]

[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]
Ancymon
"Niewierny jest ten, kto żegna się, gdy droga ciemnieje"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Nie jest ani wysoka, ani niska, mierzy dokładnie 168 cm. Włosy w kolorze jasnego blondu, ślepia kocie w odcieniu lodowego błękitu. Oczy duże, nosek mały i nieco zadarty, pełne usta na których często widnieje zaczepny bądź pogardliwy uśmiech. Pachnie słodko, lecz nie mdło, mieszanką wanilii, porzeczki i paczuli.

Scarlett Mulciber
#3
15.11.2024, 21:55  ✶  
Jeszcze nie zdecydował. Jeden z kącików jej ust na powrót się uniósł. Intrygujący. Cały był intrygujący.
Niczym dwa odległe bieguny, które nigdy by się nie zeszły. Niczym paleta barw na której kolory, zupełnie sobie dalekie, stykały się delikatnie. Niczym kameleon, który zmieniał swe odcienie w zależności od otoczenia.
Jeszcze chwilę temu zdawał się cholernie niepokojący, a chwilę później stał się zawadiacki i w pewien sposób uroczy w tych drobnych, zdawałoby się niezauważalnych gestach.
Wariat. Szaleniec. Powinnaś odwrócić się na pięcie i wyjść, zamiast ładować mu się do mieszkania.
Spierdalać dopóki masz możliwość.
Właśnie dlatego grzecznie schyliła się po listy i paczkę, które polecił jej zabrać, a następnie pewnym krokiem wstąpiła do mieszkania młodego Malfoya.
-Jesteś aktorem? - rzuciła z zaciekawieniem - Twoja dziewczyna musi być cholernie zazdrosna - mruknęła z rozbawieniem, tak naprawdę badając grunt. Wolała nie spotkać się nagle z rozjuszoną panną, która z przypadku postanowiłaby zawitać do mieszkania. Nie lubiła tego typu sytuacji, bo te zwykle wywoływały przemoc. Znaczy, nie żeby nie lubiła przemocy, ta była dobrym rozwiązaniem większości problemów. Po prostu nie lubiła się tłumaczyć przed ojcem z tego co odjebała i dlaczego po raz kolejny.
Rozejrzała się powoli, zastygając w bezruchu.
Miała wrażenie, jakoby coś ukradła. Zrobiła coś niewłaściwego, coś czego nie powinna.
Jasne spojrzenie błądziło po artystycznym chaosie, który opatulony obrazami, urzeczywistniał jej wyobrażenie na temat chłopaka. Mieszkania miały to do siebie, że skrywały dusze lokatorów. A Baldwin z pewnością miał ją barwną.
Cały chaos i sprzeczność jaką w nim dostrzegała była ukazana jak na dłoni. Wystarczyło się tylko rozejrzeć, przystanąć, dać się ponieść krótkiej refleksji i nie dać się owładnąć poszczególnym dziełom.
Piękno jak nóż - rzuciła w myślach jedno ze swych ulubionych powiedzeń.
Artysta. To nawet gorzej. Większych szaleńców ze świecą szukać.
-Ha? A-Ah ta - mruknęła, wyrwana z myśli. Podążyła w kierunku szafek, nie śpiesząc się zanadto.
Powinna dostać szału, a jednak, w tym całym chaosie było coś urokliwego i hipnotyzującego.
Cały urok prysł, gdy otworzyła pierwszą szafkę. Cóż, przestrzeliła. Tam nie było szklanek, a talerze.
Mulciber poczuła nieprzyjemny ścisk, gdyż te różniły się kolorem i wielkością, w dodatku leżały niedbale jeden na drugim, nie przejmując się jaką zbrodnie popełniają tkwiąc w takim ustawieniu.
Zapominając na moment o szklankach, wyciągnęła talerze, sortując je. Najpierw te większe, potem mniejsze, potem najmniejsze. Odstawiła uporządkowane naczynia, otwierając kolejną szufladę.
-Zaraz się uduszę - wymruczała do siebie, segregując i ustawiając kolejne naczynia. Zamknęła szafkę, a chwilę później przypomniała sobie, że przecież miała wyciągnąć szklanki. Wyciągnęła obie, oglądając je dokładnie.
Obróciła się na pięcie i powędrowała do stołu, aby nalać zarówno sobie, jak i Baldwinowi, złocistego płynu.
Ze szklaneczką w dłoni wróciła do szafek i szuflad, aby dorwać się do starego pudełka na herbatę, której saszetki zaczęła segregować.
Zamknęła szafkę, aby ze szklaneczką whisky w ręku powędrować do łazienki.
-Myślałam, że jesteś tylko szalony - mruknęła, opierając się o framugę - a ty jesteś artystą, jeszcze gorzej -wyznała pieszczotliwie po czym się zaśmiała. Odsunęła się od framugi, aby zbliżyć do chłopaka, który dzielnie czyścił szczurze futerko z żabich bebechów, krwi i innych wydzielin.
Jego więź z tym gryzoniem była cholernie rozczulająca. Jak wiele sprzeczności może kryć się w jednym człowieku?
-Aktor, malarz... długo malujesz?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baldwin Malfoy (5153), Scarlett Mulciber (5632)




Wiadomości w tym wątku
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.10.2024, 21:12
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 15.11.2024, 15:06
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.11.2024, 21:55
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 16.11.2024, 21:27
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 17.11.2024, 14:09
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 18.11.2024, 01:38
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.11.2024, 23:13
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 25.11.2024, 10:33
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 30.11.2024, 11:45
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 04.12.2024, 10:08
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 07.12.2024, 18:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 09.12.2024, 12:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.12.2024, 11:36
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 20.01.2025, 22:58
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 26.02.2025, 19:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa