22.01.2023, 18:55 ✶
Heather,
Mam nadzieję, że humor dopisuje i wszystko u Ciebie w porządku. Wiem, że dawno się nie widzieliśmy, czego bardzo żałuje. Z miłą chęcią nadrobiłbym to, co się u Ciebie działo przez ten czas.
Nie będę ukrywać - mam poważny problem i mam nadzieję, że będziesz w stanie mi pomóc. Otóż jakiś czas temu zostałem zaatakowany przez syrenę, która próbowała mnie oczarować swoją urodą. Oczywiście nie dałem się nabrać na taką mierną sztuczkę i w bohaterski, wręcz heroiczny sposób pokonałem tę maszkarę.
Niestety spotkanie to zostawiło po sobie ślad. Nie mogę przestać o niej myśleć. Kiedy zamykam oczy, pojawia mi się przed nimi jej twarz. Kiedy przechodzę przez zatłoczone ulice, wydaje mi się, że widzę jej blond włosy w oddali. Wciąż słyszę jej głos, gdy wsłuchuje się w szum morza. Czuję obok siebie pustkę i nie daje mi to spać.
Ostatnio ujrzałem Twoje zdjęcie w jednej z gazet i jestem PEWIEN, że Twoje wspaniałe towarzystwo pomogłoby mi zapomnieć o niej. Co powiesz na to, byśmy spotkali się na Beltane? Znam fajne miejsce, całkiem niedaleko punktu, gdzie ma się odbyć święto. Możemy zorganizować sobie tam przejażdżkę na miotłach (chętnie się pościgam, od czasów szkolnych nie miałem dużo okazji, by na poważnie polatać i moje umiejętności trochę zardzewiały), a później przejść się razem na imprezę i obejrzeć przygotowane atrakcje. Co Ty na to?
Jeśli nie lubisz komercji i nie uczestniczysz w tym święcie, to z równie WIELKĄ przyjemnością spotkam się z Tobą kiedy indziej.
Theodore Lovegood
Mam nadzieję, że humor dopisuje i wszystko u Ciebie w porządku. Wiem, że dawno się nie widzieliśmy, czego bardzo żałuje. Z miłą chęcią nadrobiłbym to, co się u Ciebie działo przez ten czas.
Nie będę ukrywać - mam poważny problem i mam nadzieję, że będziesz w stanie mi pomóc. Otóż jakiś czas temu zostałem zaatakowany przez syrenę, która próbowała mnie oczarować swoją urodą. Oczywiście nie dałem się nabrać na taką mierną sztuczkę i w bohaterski, wręcz heroiczny sposób pokonałem tę maszkarę.
Niestety spotkanie to zostawiło po sobie ślad. Nie mogę przestać o niej myśleć. Kiedy zamykam oczy, pojawia mi się przed nimi jej twarz. Kiedy przechodzę przez zatłoczone ulice, wydaje mi się, że widzę jej blond włosy w oddali. Wciąż słyszę jej głos, gdy wsłuchuje się w szum morza. Czuję obok siebie pustkę i nie daje mi to spać.
Ostatnio ujrzałem Twoje zdjęcie w jednej z gazet i jestem PEWIEN, że Twoje wspaniałe towarzystwo pomogłoby mi zapomnieć o niej. Co powiesz na to, byśmy spotkali się na Beltane? Znam fajne miejsce, całkiem niedaleko punktu, gdzie ma się odbyć święto. Możemy zorganizować sobie tam przejażdżkę na miotłach (chętnie się pościgam, od czasów szkolnych nie miałem dużo okazji, by na poważnie polatać i moje umiejętności trochę zardzewiały), a później przejść się razem na imprezę i obejrzeć przygotowane atrakcje. Co Ty na to?
Jeśli nie lubisz komercji i nie uczestniczysz w tym święcie, to z równie WIELKĄ przyjemnością spotkam się z Tobą kiedy indziej.
Theodore Lovegood