• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah

[16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah
Paprotka
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Pierwsze, co rzuca się w oczy to nierówna pionowa blizna po lewej stronie ust. Zniekształca nieco delikatny uśmiech, który zawsze pełga na jej wargach, chociaż ciemne oczy wcale wesoło nie świecą. Spogląda na świat nieco smutno, trochę nieobecnie, jakby myślami zawsze wędrowała gdzieś indziej. Mierzy nieco ponad 170 centymetrów, a kilka centymetrów dodaje jej bujna i zawsze rozwiana czupryna ciemnobrązowych włosów. Jedyny czas, kiedy ogarnia chaos na swojej głowie, to kiedy pracuje w św. Mungu. Równie nieodłącznym aspektem jej wyglądu jest charakterystyczna zielona szata uzdrowiciela. Poza godzinami pracy w szpitalu zwykle nosi szare wełniane spodnie, swetry w zieleniach lub brązach oraz marynarki, lub (swoją ulubioną) brązową mugolską pilotkę.

Fernah Slughorn
#2
22.01.2023, 20:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.01.2023, 20:47 przez Fernah Slughorn.)  
Fernah zawitała do Doliny Godryka na prośbę matki, która tydzień wcześniej oznajmiła, że będzie wizytować dziadków. Przy okazji chciała zobaczyć się z córką, która unikała kontaktu na wszelkie możliwe sposoby.

Paprotka nie czuła się dobrze podczas rozmów z matką, mimo że ta była bardzo wyrozumiała i na każdym kroku powtarzała, że ją kocha. Fernah wierzyła w to, ale nadal coś nie pozwalało jej, by czuć się w tych kontaktach na tyle spokojnie i pewnie, by rozmawiać o wszystkim i o niczym.
Po spotkaniu postanowiła przejść się po lesie i okolicznych łąkach, żeby odetchnąć od miastowego życia. W końcu nieczęsto miała okazję, żeby wyrwać się ze szpitala, więc czemu miałaby teraz nie skorzystać?

Widocznie los miał inne plany i uwzględnił w nich to, czym zajmowała się na co dzień. Wspięła się na jeden pagórek i ruszyła w dół, kiedy za jej plecami coś spadło z nieba i stoczyło się w dół, jak worek kartofli.

Stała oniemiała kilka sekund, które zdawały się wiecznością i wreszcie puściła się biegiem w dół zbocza, wyciągając różdżkę ze specjalnej kieszeni w spodniach. Wycelowała nią w turlającego się człowieka i rzuciła urok, by powstrzymać dalszy jego ruch.


Rzut N 1d100 - 25
Akcja nieudana


Niestety zaklęcie trafiło w trawę, gdzie przed momentem znajdowało się ciało. Fernah zaklęła pod nosem, nie przestając biec i zatrzymała się dopiero na samym dole, koło leżącego.

— Brenna?!

Zawołała zdziwiona, po tym, jak dopadła do kobiety i ostrożnie odwróciła ją na plecy.

— Brenna słyszysz mnie?



„Rękopisy nie płoną.”
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2264), Fernah Slughorn (1052)




Wiadomości w tym wątku
[16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Brenna Longbottom - 18.01.2023, 18:29
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Fernah Slughorn - 22.01.2023, 20:43
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Brenna Longbottom - 22.01.2023, 20:54
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Fernah Slughorn - 22.01.2023, 23:08
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Brenna Longbottom - 22.01.2023, 23:20
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Fernah Slughorn - 23.01.2023, 00:11
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Brenna Longbottom - 23.01.2023, 00:28
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Fernah Slughorn - 03.02.2023, 00:06
RE: [16.04.72] Szalona miotła - Brenna i Fernah - przez Brenna Longbottom - 03.02.2023, 11:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa