• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi

[ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi
Widmo
Nie mam nic do ludzi.
Nawet szacunku.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Co się rzuca w oczy, gdy do pomieszczenia wchodzi ON? Jego wzrost (197 cm). Jest gigantem, umięśniony, dba o to, aby być silnym fizycznie. Jest to jego atut. Ma na ciele sporo blizn ze spotkań z niebezpiecznymi stworzeniami. Zwykle ma zarost na twarzy, kręcone włosy i ciemne jak otchłań piekła oczy, które patrzą na ludzi z nienawiścią, a na zwierzęta z obsesyjną miłością. Jeśli pracuje, nie spodziewa się gości ubiera się niedbale, byle jak, bez patrzenia na modę. Jeśli idzie do ludzi, brata, rodziny to ubiera się w skrojone na jego miarę garnitury, koszule, kamizelki (ale za tym nie przepada).

Vincent Prewett
#7
19.11.2024, 20:52  ✶  

Słysząc jego obudzony głos po dłuższej chwili siedzenia sobie w milczeniu pod drzewem i relaksowaniu się otworzył tylko jedno oko i ostentacyjnie wypuścił dym z ust. Wiedział, że Basilius denerwował się mocno na jego nałóg; (Vincent wcale nie uważał, że miał problem, wręcz twierdził, że nie musi palić, robi to bo lubi i rzucić może każdego dnia, ale nie czuł takowej potrzeby i tak ze swoim trybem życia umrze dosyć szybko), ale Vinnie nic sobie z tego nie robił, uśmiechnął się tylko i nim jego bratanek zareagował odrzucił niedopałek na ziemię i zgniótł jakimś kamyczkiem, który znalazł się pod jego ręką.

– Spóźniłeś się – odparł ignorując jego przytyk co do papierosów. Usadowił się wygodniej i spojrzał na niego z cichym westchnięciem – już tak nie panikuj, to ja spadłem z miotły w krzaki – mruknął. Zerknął na niego z ukosa, gdy ten zaczął pytać o jego rany, złamania i inne uszczerbki na zdrowiu. – Bawisz się w Flo? – burknął udając, że znowu zapomniał iż Basilius jest lekarzem. – Mam jakieś maści. To nie pierwszy mój raz – stęknął.

Basiulius dzięki zaklęciu mógł zauważyć, że Vincentowi dolegało coś w prawy, bo to na nim mężczyzna oparł cały swój upadek. Gdy na ostatnim pułapie drzewa zawisł na gałęzi to szarpnęło mu barkiem, więc ból i uszkodzenia również na tym miejscu mu się odcisnęły.

– Bolą mnie plecy i lewy bok, ale chyba mogę chodzić – zaczął się na upartego podnosić podpierając się drzewa. – Widzisz młody? Nic mi nie jest – uśmiechnął się do niego krzywo.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Basilius Prewett (1178), Vincent Prewett (1105)




Wiadomości w tym wątku
[ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 28.10.2024, 11:54
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 29.10.2024, 01:23
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 03.11.2024, 21:02
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 04.11.2024, 19:18
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 11.11.2024, 13:21
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 12.11.2024, 20:03
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Vincent Prewett - 19.11.2024, 20:52
RE: [ 18.08.1972 ] – Każdy Prewett z miotły spaść musi - przez Basilius Prewett - 21.11.2024, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa