• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]

[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]
Ancymon
"Niewierny jest ten, kto żegna się, gdy droga ciemnieje"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Nie jest ani wysoka, ani niska, mierzy dokładnie 168 cm. Włosy w kolorze jasnego blondu, ślepia kocie w odcieniu lodowego błękitu. Oczy duże, nosek mały i nieco zadarty, pełne usta na których często widnieje zaczepny bądź pogardliwy uśmiech. Pachnie słodko, lecz nie mdło, mieszanką wanilii, porzeczki i paczuli.

Scarlett Mulciber
#7
19.11.2024, 23:13  ✶  
Niezwykłe. To określenie kazało jej zatrzymać się na krótki moment. Przekleństwa, które nie dały jej złapać oddechu, gdy tylko składała swą duszę w objęcia pana snów. Chociaż w jej przypadku była to mara. Odarta z dobra i łaski, przyodziana w szkaradę. Sapiąc i dysząc obrzydliwie, wisząc nad jej łóżkiem, gdy tylko przymknęła powieki.
-Kiedyś was sobie poznam - oświadczyła, wiedząc, że kiedyś nigdy nie nadejdzie. Ich wspólny obraz rozmyje się z kolejnym dniem, pozostawiając paskudny bałagan, którego nijak nie będzie dało się uprzątnąć.
Mętne wspomnienie, które może pewnego dnia, gdy wytoczy się z odmętów pamięci i zakradnie do świadomości, wywoła delikatny uśmiech, bądź zmrozi krew w żyłach.
  Lodowe tęczówki zastygły na jego twarzy, gdy mówił o rodzicach. Co takiego zrobił? i czy musiał robić dużo. Czasem wystarczy wywiad w gazecie jak się okazało, aby bezgraniczna miłość rodzicielska okazała się wcale nie taka bezgraniczna.
-Ich strata - stwierdziła zgodnie z własnymi myślami. Nie wiedziała co doprowadziło do ich konfliktu, ale czy to było ważne? W tym momencie nie było. Mogła się domyślić, że Baldwin jest skrzywdzonym szczenięciem. Sama była z dysfunkcyjnej rodziny. Tacy mieli to do siebie, że się przyciągali. Cóż, będą ćpać w bawełnianych sweterkach. W końcu całe życie uczyli się spadać.

Drgnęła, gdy jego dłoń przesunęła się w okolice obojczyka. Poczuła delikatny dreszcz, który leniwie pełzł po jej ciele, gdy ta wpatrzona w jego ślepia, odliczała każdy oddech, jak gdyby któryś miał jej umknąć.
Jego głos zdawał się odbijać echem w jej uszach, gdy próbowała poskładać chaotyczne emocje. Ułożyć je jak puzzle, zebrać w jedną całość, ale tak tragicznie do siebie nie pasowały.
A więc dziś będziesz moim całym światem, Baldwinie Malfoy, zaś jutro jedynie mglistym wspomnieniem. Przez chwilę krótszą niż tarcza zegara. A my, pewnego dnia miniemy się jak obcy idąc jedną z alejek horyzontalnej. Ty w stronę nokturnu, ja niemagicznego londynu.
I zapomnimy, że przez krótką chwilę nasze spojrzenia się skrzyżowały.
Był to scenariusz odmienny od tego, który przerabiała wielokrotnie. Obcy. Niepasujący do realiów w których przyszło im żyć.
Pochłaniała każde kolejne słowo, jak wtedy gdy jako mała dziewczynka słuchała bajek czytanych przez Shafiq'a. A jednak treść jego słów nie stała obok baśni. Nie było w nich ani krzty niewinności. Były brudne, nieprzyzwoite, nietaktowne.
Czuła rosnące napięcie, wręcz namacalne.
-Wtedy bym Ci powiedziała, że może warto zwariować raz czy dwa - szepnęła, nieznacznie skracając dystans jaki ich  dzielił. Ich wargi niemalże się stykały i jedynie milimetry dzieliły ją od przepaści.
Co skrywa twoja dusza, min kjære? Co o mnie myślisz? Czy twoje słowa są jedynie obłudą i fałszem ukrytym skrzętnie w słowach niezobowiązania? Czy gdy pogrzebie godność na rzecz chwilowej obsesji stanę się obiektem cichej drwiny? Uraczysz moją duszę nowym tatuażem w którym to krew zastąpi tusz? Śladem na skórze, znamieniem wstydu, pamiątką że przez moment uwierzyłam w twoje słowa i to, że wcale nie żerujesz na szczątkach naiwności. Czy te oczy pełne pasji i smutku są prawdziwe?
Jasne tęczówki pochwyciły jego spojrzenie i ani śmiały puścić. A on, z tak bliska mógł dostrzec pewną anomalie, zaburzenie, które trwało krótki moment, chwilę krótszą niż zaczerpnięcie oddechu, który teraz gładził ich wargi i policzki.
Przez krótką chwilę zdawało się, że błękitna tafla jej spojrzenia drgnęła. Jak gdyby ktoś bezwstydnie ukradł wszystkie gwiazdy z nocnego nieba, a następnie rozsypał je w jej oczach. Każda z nich połyskiwała własnym blaskiem, subtelnym acz zauważalnym. Można by rzecz, że jej spojrzenie byłoby odpowiedzią na to jak wyglądałoby bezchmurne błękitne niebo, gdyby noc nie poskąpiła im gwiazd.
Nie trwało to długo, a gdy gwiezdne konstelacje postanowiły opuścić jej tęczówki, można by się zastanawiać czy to była prawda czy tylko mu się wydawało. Nieświadomy tego, że to był moment w którym ta, skupiona na jego osobie, zarzuciła sieć.

Rzut na nici
Rzut Z 1d100 - 35
Akcja nieudana
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baldwin Malfoy (5153), Scarlett Mulciber (5632)




Wiadomości w tym wątku
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.10.2024, 21:12
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 15.11.2024, 15:06
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.11.2024, 21:55
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 16.11.2024, 21:27
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 17.11.2024, 14:09
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 18.11.2024, 01:38
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.11.2024, 23:13
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 25.11.2024, 10:33
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 30.11.2024, 11:45
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 04.12.2024, 10:08
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 07.12.2024, 18:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 09.12.2024, 12:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.12.2024, 11:36
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 20.01.2025, 22:58
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 26.02.2025, 19:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa