• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[sierpień 1971] Wodne klątwy

[sierpień 1971] Wodne klątwy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#3
21.11.2024, 21:05  ✶  
Brenna była tu w swoim czasie wolnym, ale przecież to samo dotyczyło Thomasa. W jej przypadku granicą zresztą była bardzo płynna - jeśli cokolwiek tu znajdą, niedługo Brenna miała pojawić się w biurze, mimo braku dyżuru, i ostatecznie okazałoby się, że jednak jest ma służbie.
Żyli w niespokojnych czasach, gdy wszystko się zacierało.
Poza tym to nie tak, że nie odpoczywała nigdy. Czasem to robiła. Po prostu dla niej odpoczynkiem była też gonitwa po Kniei albo wspinanie się gdzieś... choć jak już dawała radę, to doskonale się bawiła z jakąś książką, dość często mugolską.
A jeżeli nic tu nie znajdą, dało się to uznać za miłą wycieczkę nad jezioro. Z pływaniem. Bo Brenna nie wątpiła, że przyjdzie im do tego jeziora wejść. I po części dlatego wybrała tak późną porę: kiedy mugole zaczną powoli opuszczać okolicę.
– Nie mogę niby wykluczyć, że to oni, ale nie dziwię się, że Biuro jest sceptyczne – przyznała Brenna, marszcząc ciemne brwi. Żadnych oznak magii przy śmierci charłaczki. Brak mrocznych znaków, oznak tortur, podpaleń. Śmierciożercy w jej oczach byli potworami i nie wątpiła, że wielu z nich zabija dla samego zabijania, ale zazwyczaj przy okazji chcieli szerzyć strach. Pokazywać swoją potęgę.
I początkowo dlatego nawet Brenna nie zwracała uwagi na tę sprawę. Ale tych wszystkich przypadków zrobiło się trochę za dużo jak na stosunkowo niewielką, turystyczną miejscowość, a zaginięcie ostatniej osoby przekonało ją, że warto się temu przyjrzeć. Bo zaczęła w końcu wierzyć, że tutejsza woda skrywa ponure tajemnice. Może był to mugolski, sprytny morderca, który uszedł policji, wolącej sklasyfikować te śmierci jako wypadki niż urządzić porządne śledztwo. Może pośród wodnych odmętów zamieszkało kilka druzgotków. A może w grę wchodziły jakieś zaklęcia i pułapki, na których Brenna zupełnie się nie znała, za to znał się Thomas.
– Tryton to raczej nie… – powiedziała z wahaniem, odwracając się do swojego towarzysza. Och bogowie, oby to nie był tryton. Gdyby jakiś mordował tutaj mugoli, to Brenna skończyłaby miotając się między Departamentami, wypełniałaby setki papierów i mogłaby rozpętać jakiś międzygatunkowy konflikt. – Ale druzgotki faktycznie byłyby całkiem prawdopodobne, tylko kurde, gdyby to było takie proste, Brygadziści powinni natknąć się na nie za pierwszym razem. I myślałam o tym, żeby rozejrzeć się nad jeziorem. Może zanurkować z bąblogłową. Sprawdzić, czy nie znajdziemy czegoś… co no przegapiono. Możemy też pogadać z miejscowymi, mówiąc, że jesteśmy prywatnymi detektywami, których zatrudniła Carrie White. Tam zdaje się parę osób właśnie urządza sobie ognisko, jeżeli dobrze widzę… Ale mam zeznania Carrie, tak samo jak wszyscy, co zebrano przy śmierci tej charłaczki, i nie widzę punktu zaczepienia.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4949), Thomas Figg (4050)




Wiadomości w tym wątku
[sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 20.11.2024, 12:20
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 21.11.2024, 04:01
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 21.11.2024, 21:05
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 23.11.2024, 06:28
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 25.11.2024, 10:31
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 25.11.2024, 14:42
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 30.11.2024, 11:13
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 02.12.2024, 21:26
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 06.12.2024, 12:05
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 08.12.2024, 16:42
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 11.12.2024, 15:39
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 20.12.2024, 04:38
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 23.12.2024, 22:31
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 31.12.2024, 20:57
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 01.01.2025, 20:02
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 02.01.2025, 20:08
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 02.01.2025, 22:53
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 05.01.2025, 17:00
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 06.01.2025, 13:15
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 11.01.2025, 04:33
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 14.01.2025, 12:39
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 17.01.2025, 02:07
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 19.01.2025, 00:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa