• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9
[29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora

[29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#4
23.01.2023, 11:11  ✶  

- Wiesz, jest to idealna okazja, żeby się pokazać. Przy Ostarze nie zdążyłam się przygotować, bo zbiegło się to z otwarciem, teraz jednak mogę się postarać i wykonać naprawdę wartościowe rzeczy.- Erik nie był pierwszą osobą, która mówiła o tym, że w Beltaine może się coś wydarzyć. Nora jednak nie zamierzała rezygnować - w końcu mogła zyskać nowych klientów, a to było dla niej najważniejsze. Jej matka z Mabel miały udać się tego wieczora do Longbottomów, gdyż Brenna ich zaprosiła, więc mogła też w pełni się zaangażować w stworzenie swojego stoiska. Naprawdę zależało jej na tym, żeby było najbardziej rzucające się w oczy. Jeśli Figg sobie coś zaplanowała - to musiało tak być.

Przyglądała mu się uważnie, kiedy zaczął mówić, co go tutaj sprowadza. Dosyć poważna sprawa... Nie brzmiało to kolorowo, zdecydowanie. Minę miała poważną, w końcu jeszcze nie miała pojęcia, o czym zamierza z nią dzisiaj dyskutować. Zastanawiała się, co takiego mogła zrobić, że miało to wpływ na innych, w końcu raczej starała się postępować w ten sposób, aby nikomu nie robić krzywdy.

Miała nadzieję, że Erik wreszcie wyrzuci to z siebie, bo coraz bardziej się denerwowała tą niewiedzą. Jego kolejne słowa jeszcze bardziej ją zdziwiły. Zezłościsz... Dlaczego miałaby się na niego złościć, właściwie to na nich, czyli na kogo? Coraz bardziej gubiła się w tym, co do niej mówił.

Zbladła, kiedy dotarły do niej słowa mężczyzny. Cholerny kot, że też musiała mu o tym wspomnieć. Powinna się spodziewać tego, że zacznie grzebać w tej sprawie. Już wtedy próbował ją ciągnąć za języki. Nie spodziewała się jednak, że zacznie wypytywać o to jej najbliższych. Będzie musiała sobie z nim porozmawiać. Czy nie była dla niego dobra, nie dawała mu wystarczajacej ilości tuńczyka, nie dbała o niego odpowiednio? Jak on się jej za to odwdzięczał? - Cholerny rudy kocur... - To było pierwsze, co udało jej się powiedzieć.

Wzięła głęboki oddech, przymknęła na chwilę oczy. Podzieliła się tym z Salemem, bo po Ostarze, gdzie zaczepiła ją Szeptucha zaczęła się wahać. Nie wiedziała, czy podjęła dobrą decyzję, wiedźma powiedziała, że niedługo wszystko wyjdzie na jaw, ta przepowiednia zaczęła jej ciążyć. Nie chciała krzywdy Mabel, robiła to wszystko dla jej dobra, teraz jednak zaczęła się zastanawiać, czy dobrze postępowała. Do tego wszystkiego informacje dotarły jak widać do jej przyjaciół, problem zaczynał się robić coraz większy. - Nie byłam przygotowana na to spotkanie. - Dlatego spanikowała, nie była na to gotowa. Powinna była się tego spodziewać, w końcu Moody pracował z Longbottomami. Mogła spodziewać się, że zaproszą go na bal. Zdecydowanie nie powinna wtedy tam iść. Gdyby tylko mogła cofnąć czas...

Skoro Erik zaczął ten temat, to zamierzała z nim porozmawiać szczerze, może pomoże jej znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji i tak spędzało jej to sen z powiek. - Szeptucha podczas Ostary powiedziała mi, że moje kłamstwa niedługo wyjdą na jaw.- Spoglądała uważnie na Erika, mówiła spokojnym głosem, nie chciała wprowadzać do tej rozmowy zdenerwowania, choć w środku zdecydowanie się gotowała. - Przez to, co mi mówiła zaczęłam się zastanawiać, czy postąpiłam słusznie.- Dlatego też rozmawiała o tym z kotem, który ku jej niezadowoleniu nie zostawił tego dla siebie. - Spotkałam go też później, wyprowadzka do Londynu może nie była jednak takim dobrym pomysłem. - Na wsi zdecydowanie było mniejsze prawdopodobieństwo, że go spotka. Nie chciała jednak znowu rezygnować z marzeń, nie po to tyle o to wszystko walczyła, żeby podkulić ogon i znowu wrócić do rodziców.

- Możecie mieć rację. - Przyglądała się przyjacielowi, nie do końca wiedziała, co powinna teraz zrobić. - Tylko nie mam pojęcia, jak to wszystko rozwiązać Erik, to kłamstwo ciągnie się od ośmiu lat. - Jakby się zastanowić, czy było to właściwie kłamstwo? Po prostu nie podzieliła się informacją. - Podobieństwa nie da się niestety nie zauważyć. - Mabel zdecydowanie była bardziej podobna, przynajmniej wizualnie do ojca.

- Chyba źle wtedy postąpiłam. - Miała ochotę stąd wyjść i nie wrócić, nie do końca wiedziała, jak powinna się w tym wszystkim odnaleźć, Erik na szczęście złapał ją za rękę, czuła, że ma w tym wszystkim jego wsparcie. - Od czego powinnam zacząć? - Liczyła na to, że jakoś pomoże jej się w tym wszystkim odnaleźć.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (3621), Nora Figg (3433)




Wiadomości w tym wątku
[29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 21.01.2023, 00:03
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 21.01.2023, 02:18
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 22.01.2023, 18:27
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 23.01.2023, 11:11
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 26.01.2023, 20:02
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 27.01.2023, 00:26
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 27.01.2023, 15:09
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 27.01.2023, 16:30
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Erik Longbottom - 29.01.2023, 22:12
RE: [29/04/1972] Klubokawiarnia „Nora Nory”, ul. Pokątna || Erik & Nora - przez Nora Figg - 30.01.2023, 12:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa