• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
1 2 3 4 Dalej »
[28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew

[28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#8
26.11.2024, 06:35  ✶  
Atreus przez moment wyglądał jakby się zastanawiał; rozważał, czy powinien dopuścić Anthony'ego do największej tajemnicy swojej rodziny, za której nierozsądne rozpowszechnianie czekałaby go ciężka, długa tyrada od głowy rodziny, jego małżonki i najpewniej też szanownego szefa Departamentu Tajemnic. Rodzina byłaby wtedy niezmiernie niezadowolona, ale ich najmłodszy ulubieniec nie zastanawiał się teraz co mógł, a czego nie pokazywać Shafiqowi, a nad tym co miał w torbie. Obszernej, skórzanej, która pachniała ulotnym zapachem pastowanej skóry i smarem.

Atreus nigdy nie uważał się za jakiegokolwiek rzemieślnika; jedyne co wychodziło proste spod jego ręki to litery kreślone w listach. Kiedy próbował coś komuś zilustrować, albo udawał że nie widzi pokraczności swoich tworów, albo zachowywał się jakby to wszystko było specjalnie. Wianek, który Brenna w maju wnosiła na pal, też był okropnie pokraczny i może dobrze, że wszystko skończyło się w ogniu, bo teraz miał pewność, że nikt tego wiechcia nie pamiętał.
- Jasne. Chociaż myślałem, że ktoś taki jak ty, zafundował sobie już z 10 w swoim domu - uśmiechnął się lekko, przyglądając poszczególnym elementom, ważąc je w dłoni i zastanawiając się, które miały rozpocząć zakładanie mechanizmu.

Założenie przekładni było zwyczajnie drogie. Po pierwsze, rodzina lubiła chronić swoje tajemnice. Po drugie, był to towar dość unikatowy na rynku zabezpieczeń. Mechnizmu ani nie dało się podrobić, ani tym bardziej złamać bez szczegółowej wiedzy, która wpajana była już od maleńkości każdemu członkowi rodu, który wykazywał jakąkolwiek chęć zgłębienia tej tajemnicy. Dla Atreusa sprawa była bardzo prosta, bo miał do wyboru albo to, albo umiejętność gadania z końmi, a wystarczyło że połowa Prewettów była koniarzami.

- Niemniej jednak, cała jego istota zdaje się sprowadzać do bycia artystą - wzruszył ramionami, grzebiąc przy drzwiach do piwnicy. Coś zgrzytnęło nieprzyjemnie, ale chyba tak miało być, bo Atreus w ogóle się nie przejął. Podwinął sobie rękawy od koszuli i teraz wyglądał trochę śmiesznie; zawsze dbał o to, żeby wyglądać schludnie i zwyczajnie dobrze, by już na pierwszy rzut oka sprawiać dobre wrażenie, ale już zdążył usmarować się smarem, jak ostatni laik. - Jak myślisz, jaki fresk by mi tutaj pasował do wnętrz? Skoro mam już to miejsce w całości odnawiać, to równie dobrze mogę iść na całość. Kto mi zabroni? - zerknął na Anthony'ego przelotnie, uśmiechając się do niego ze swoim szelmowskim zacięciem. Mechanizm natomiast zazgrzytał, kiedy część przekładni znalazła się na miejscu, a Atreus drgnął, najwyraźniej wyłapując w tym dysonansie niepowołane nuty, bo zaraz zbliżył twarz do swojego dzieła, szukając w nim nieprawidłowości, ale też dalej słuchając towarzysza.

- Może niebo Dantego? Piekło wydaje się oklepane, a odrobinka raju nikomu nie zaszkodzi w jesieni - rzucił, niby to skupiony na swojej pracy, ale trochę też wyraźniej poważny. Jesień miał trawić ogień. Ulice Londynu, ścieżki Doliny. W ogniu się zaczęło i w ogniu skończy. - Mógłbyś zrobić sobie strefy tematyczne, do poszczególnych planet i ich rajów, a całość oscylowałaby wokół Primum Mobile - dmuchnął we fragment mechanizmu, który trzymał w dłoni, przez moment obracając go w palcach. - Można by też zapytać Bletcheyów czy pożyczyliby jedno ze swoich luster. Bo czymże jest raj bez zobaczenia swych największych pragnień?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2366), Atreus Bulstrode (2399)




Wiadomości w tym wątku
[28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Anthony Shafiq - 18.09.2024, 16:55
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Atreus Bulstrode - 24.09.2024, 06:03
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Anthony Shafiq - 29.09.2024, 19:46
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Atreus Bulstrode - 15.10.2024, 11:51
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Anthony Shafiq - 21.10.2024, 23:34
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Atreus Bulstrode - 15.11.2024, 18:19
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Anthony Shafiq - 23.11.2024, 21:12
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Atreus Bulstrode - 26.11.2024, 06:35
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Anthony Shafiq - 29.11.2024, 14:56
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Atreus Bulstrode - 20.12.2024, 08:43
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Anthony Shafiq - 14.01.2025, 19:12
RE: [28.08 Atreus & Anthony] Przelewa w twą kipiącą krew - przez Atreus Bulstrode - 02.03.2025, 03:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa