• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[09.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers

[09.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers
nefelibata
oh, how can we atone
for the secrets
we've been shown?
wiek
23
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uczę się
Specyficzna, nieco dziwna, filigranowa panienka z jeszcze ciekawszą fryzurą - z przodu, po obu stronach twarzy, dwa dłuższe pasma opadają na wysokość obojczyków, natomiast reszta brązowych włosów sięga nieco dalej niż broda. Mierzy niewiele ponad metr sześćdziesiąt, co najwyżej parę centymetrów, czym bardzo kontrastuje z resztą rodzeństwa. Posiada duże sarnie oczy, patrzące na świat z naiwnością dziecka - tak jakby wzrok uciekał gdzieś dalej, hen poza horyzont. Ubiera się dziewczęco, próbuje być elegancka, ale żyje skromnie - zwykle można spotkać ją we wszelakich sweterkach, spódnicach i sukienkach w kratę, które utrzymuje w palecie wszelakich odcieni brązu i beżu. Uwielbia motywy nawiązujące do natury, nadruki z kwiatkami, grzybami i liśćmi.

Scylla Greyback
#15
30.11.2024, 01:57  ✶  
Scylla, która do tej pory słuchała Electry z pozornym spokojem, zmrużyła lekko oczy, gdy Prewettówna wspomniała o możliwości teleportacji do Londynu. Słowa dziewczyny odbiły się echem w jej myślach, jakby były czymś więcej niż zwykłą propozycją. Los chciał, żebym cię teraz znalazła. Czy rzeczywiście mogło tak być? Czy świat, który wydawał się pełen chaosu i przypadkowości, mógł mieć ukryty porządek?

- Może rzeczywiście jest w tym jakiś sens - mruknęła, z nutą sceptycyzmu w głosie. - Ale jeśli to los, to ma dość… dziwaczne poczucie humoru. - Uśmiechnęła się krzywo, choć było w tym więcej goryczy niż faktycznej wesołości. Nie była typem osoby, która wierzyłaby, że cokolwiek dzieje się dla jej dobra. Los, jakikolwiek by nie był, miał wobec niej inne plany.

Wyciągnięta ręka Electry wydawała się nieco zawieszona w powietrzu, czekając na odpowiedź. Scylla spojrzała na nią, jakby zastanawiając się, czy przyjęcie tej drobnej oferty pomocy nie będzie kolejnym dowodem na to, jak bardzo różnią się ich światy. Electra była jak światło w tej całej szarości - żywa, otwarta, pełna energii. A Scylla? Jak cień, zawsze tuż obok, ale nigdy w centrum.

- Wiesz… - zaczęła powoli, ważąc każde słowo. - Może i masz rację. Może to nie przypadek, że się spotkałyśmy. Ale wątpię, żebyś naprawdę chciała poznać ciężar, który niosę. - Uniosła dłoń, jakby w geście odrzucenia, ale bardziej przypominało to ochronny mur.

Na chwilę zapadła cisza. Wiatr szumiał wśród drzew, a Scylla wzięła głęboki oddech, próbując złapać równowagę między potrzebą szczerości a wewnętrzną potrzebą izolacji.

- Co do tego żuka… - podjęła w końcu, zmieniając ton na bardziej neutralny. - Chyba dam sobie z nim spokój na dzisiaj. Ale teleportacja do Londynu brzmi kusząco. - Uśmiechnęła się delikatnie, prawie przepraszająco. To było więcej, niż była w stanie zaoferować komukolwiek w tamtym momencie.

- Ale zanim pójdziemy… - dodała nagle, unosząc wzrok i skupiając spojrzenie na Electrze. - Jeśli już mówimy o losie, to powiem ci jedno. Czasem, nawet jeśli nie możemy zmienić tego, co nas czeka, możemy chociaż zdecydować, jak się z tym zmierzymy. - Jej głos był stanowczy, ale łagodny, a spojrzenie pełne cichego zrozumienia.

Nie czekając na odpowiedź, Scylla chwyciła dłoń Electry, gotowa na teleportację. Przez krótką chwilę poczuła coś, co można było nazwać przebłyskiem nadziei - ledwie zauważalnym, ale jednak. Może Electra była jednym z tych momentów w życiu, które przypominają, że nawet w cieniu można znaleźć drobne promienie światła.

Koniec sesji


i poklękli spóźnieni u niedoli swej proga
by się modlić o wszystko, lecz nie było już Boga
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Electra Prewett (3048), Scylla Greyback (3508)




Wiadomości w tym wątku
[09.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 15.09.2024, 17:59
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Electra Prewett - 15.09.2024, 22:27
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 16.09.2024, 22:01
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Electra Prewett - 17.09.2024, 21:37
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 20.09.2024, 00:54
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Electra Prewett - 22.09.2024, 16:08
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 25.09.2024, 00:00
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Electra Prewett - 27.09.2024, 20:28
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 03.10.2024, 22:17
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Electra Prewett - 08.10.2024, 20:47
RE: [10.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 12.10.2024, 00:56
RE: [09.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Electra Prewett - 14.10.2024, 00:34
RE: [09.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 28.10.2024, 21:03
RE: [09.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Electra Prewett - 01.11.2024, 01:09
RE: [09.08.1972] Sorrows, sorrows, prayers - przez Scylla Greyback - 30.11.2024, 01:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa