• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 … 11 Dalej »
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]

[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.]
Ancymon
"Niewierny jest ten, kto żegna się, gdy droga ciemnieje"
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Nie jest ani wysoka, ani niska, mierzy dokładnie 168 cm. Włosy w kolorze jasnego blondu, ślepia kocie w odcieniu lodowego błękitu. Oczy duże, nosek mały i nieco zadarty, pełne usta na których często widnieje zaczepny bądź pogardliwy uśmiech. Pachnie słodko, lecz nie mdło, mieszanką wanilii, porzeczki i paczuli.

Scarlett Mulciber
#9
30.11.2024, 11:45  ✶  
"Nie rozmawiajmy o nich" - delikatnie skinęła głową. Nie zamierzała drążyć ów tematu. Nie dziś, nie tu - a jutro... jutra nie będzie. Jego rozbawienie wydało się rozbrajające i może by go szturchnęła, ale nie śmiała psuć tak majestycznego zjawiska, które zaczynało powoli kiełkować. Napięcie, które wierciło coraz to większą wyrwę w brzuchu, wzbudzało najprymitywniejsze instynkty, gdy tkwili zawieszeni w czasie, wpatrując się w siebie nawzajem.
Chwila, tak irytująca i niepewna. Granica na której balansowali - a która została przekroczona, gdy przy niewielkiej pomocy wpadła na niego ustami, racząc się ich smakiem.
Tylko ty i ja - kontra podmuchy gorąca.
Zadrżała, gdy usta blondyna zgubiły drogę, sunąc po skórze na jej szyi. Czuła jak jej wszystkie mięśnie zaczęły się spinać pod natłokiem emocji, a ona starała się wyrównać oddech, zaczerpnąć tchu, którego jeszcze nie zdążyła odzyskać po pocałunku. Zacisnęła palce na jego koszuli. Jej godność właśnie uciekła bokiem, a ona nie miała zamiaru jej zatrzymywać. Nie dziś, nie teraz, potem. Potem pożałuje, albo i nie. W tym momencie była pewna, że ją to zwyczajnie nie obchodzi, gdy chaotyczne myśli krążyły wokół Malfoya - co rusz rozbijane przez kolejną fale ciepła. 
-Hva?- mruknęła stłumionym głosem, marszcząc brwi. Jakby to słowo ją zdezorientowało i rzeczywiście tak było. Jednakże z zupełnie innego powodu niż można by przypuszczać. Bowiem oto jej dwujęzyczność szlifowana od kołyski z hukiem wylądowała w koszu za sprawą blondyna o zjawiskowych oczach i miękkich, gorących ustach.
Co on właśnie powiedział? - szepnęły myśli, a ona mglistym spojrzeniem wiosennego poranka nieudolnie próbowała przywołać w pamięci te jakże trywialne słowo, które teraz brzmiało jak zaawansowana łacina.
Cóż to było za uciążliwe uczucie, wręcz irytujące. Pochwyciła oddech. To było szalenie dziwne słysząc słowo, które wiedziała, że zna, ale za nic nie mogła skojarzyć definicji.
-Soverom... - szepnela zaraz, gdy któryś z jej styków zdawał się nawiązać połączenie i przyszedł moment oświecenia. Sypialnia, głupia.
Pewnie by się spaliła ze wstydu, ale nie mogła. Nie, gdy miała zamiar spłonąć z zupełnie innego powodu. Aż zostanie jedynie popiół, który rozwieje wiatr, a ona się wybudzi.
Usprawiedliwiała się tym, że jej relacje romantyczne posługiwały się norweskim, bądź bliźniaczym szwedzkim, ale nie angielskim.
Odchyliła się delikatnie, aby móc wyłapać spojrzenie chłopaka.
Opuszkiem wskazującego palca uniosła nieznacznie jego brodę, aby móc zbliżyć twarz do jego twarzy
-Soverom, Baldwin, dziś pamiętaj, a jutro...jutra nie będzie... - wyszeptała z uśmiechem, po czym musnęła wargami jego usta, zaraz przegryzając delikatnie jego wargę.
Stój - Skrzywiła się do własnej myśli, jak i do sugestii chłopaka o której prawie już zapomniała, bo ta zdawała się tracić na ważności.
- no chodźmy - rzuciła szybko z niejakim rozbawieniem, ale w jej głosie słychać było zniecierpliwienie podszyte wręcz swego rodzaju irytacją.
I jeśli mogła to wstała, czując jak powoli trzeźwieje. Bynajmniej to nie alkohol był sprawca jej upojenia. Zatrzymała się w progu, aby się na niego obejrzeć.
A mógłby się stać jej ulubionym uzależnieniem. Używką po którą sięgałaby niemal bezmyślnie.  Środkiem odurzającym po którym czekałby ją długi odwyk, jak już pozostawi spustoszenie w jej duszy. Gdy historia zatoczy po raz kolejny koło. Gdy z ognistego uczucia będzie obserwować jak ich nici zmieniają kolory, powoli okrywając się czernią, spowijają mrokiem z którego nie odwrotu. Aż do momentu, gdy będzie mogła stwierdzić, że to koniec - nie ma czego zbierać, ratować, ich świat przestał istnieć, ich anioł dawno jest martwy. Po raz kolejny zostawiając ją w przeświadczeniu, że zawsze jej będzie czegoś brak. 
Mógłby być tym wszystkim, ale nie będzie, pozostanie jedynie sennym marzeniem do którego będzie skłonna wracać w czterech pustych ścianach.
Mieszkanie nie należało do największych, a że z jego większością zdążyła się zapoznać toteż odnalezienie sypialni nie było znowuż takie karkołomne.
W drodze zdawała się mu umknąć, ulecieć z rąk, trzymać na dystans, a jednak tak aby wciąż mieć go na wyciągnięcie ręki.
Zatrzymała się dopiero w sypialni, obracając w jego kierunku, aby to spojrzeć w te piękne oczy. Moment wytchnienia dał jej przestrzeń by wrócić myślami do rzeczywistości, także teraz z iście niepokalanym uśmiechem patrzyła na niego.
-Co my tu robimy, min kaejre? - zagaiła tak niewinnie jakoby doznała amnezji, tylko jej oczy płonęły łobuziarskim blaskiem zdradzając, że ta się droczy, może w zemście za chwilowe otrzeźwienie, może z czystej złośliwości by zobaczyć co zrobi.
-Oh, masz coś na ustach - mruknęła nieskalanym brudną myślą tonem, aby delikatnie przesunąć palcem po jego dolnej wardze - a może... mi się zdawało.... - dodała by zerknąć na niego spod wachlarzy rzęs.

Czujesz irytację? Ja czułam, gdy kazałeś mi wstać, min kaejre
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Baldwin Malfoy (5153), Scarlett Mulciber (5632)




Wiadomości w tym wątku
[XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.10.2024, 21:12
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 15.11.2024, 15:06
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.11.2024, 21:55
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 16.11.2024, 21:27
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 17.11.2024, 14:09
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 18.11.2024, 01:38
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 19.11.2024, 23:13
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 25.11.2024, 10:33
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 30.11.2024, 11:45
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 04.12.2024, 10:08
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 07.12.2024, 18:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 09.12.2024, 12:43
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 15.12.2024, 11:36
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Baldwin Malfoy - 20.01.2025, 22:58
RE: [XX.08.1972] ~Baby, be my pretty boy~ [S.M.& B.M.] - przez Scarlett Mulciber - 26.02.2025, 19:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa