• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria

[18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#22
16.12.2024, 01:13  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.12.2024, 01:14 przez Laurent Prewett.)  

Znał rysy twarzy Victorii na pamięć. Mógłby odwzorować ją jak żywą swoim głosem - sprawić, że stałaby tuż przed nim w żółtej sukience letniej, przykrywając się kocem, bo jeszcze starała się chronić przed zimnem. Albo w czerwonej, w groszki - tej samej, którą mu ofiarowała. Uśmiechniętej, pewnej siebie. Kobieta marzeń, niedostępna dla wielu. Znał zakrzywienie jej brwi i to, jak wąską linią opadały łagodnym łukiem na bok jej głowy. Znał jej okrągłe policzki i dołeczki w nich. Znał te pełne usta, które były jak poduszeczki i pamiętał kąt wygięcia, kiedy się uśmiechała z zadowoleniem, a kiedy ze smutku. Tak wiele napakowanej wiedzy o drugim człowieku nie przeszkadzało w tym, żeby czuł, jaka jest odległa. Nie spotykało się ich spojrzenie i nawet nie mogły spotkać się ich ciała. Przestrzeń tego metra była przestrzenią wielu mil, która oddalała ich od siebie coraz bardziej i bardziej... Ona wędrowała za daleki Ocean, do egzotycznych krain, na egzotyczne wody, a on cofał się na skalne klify, żeby czuć mroźny Bałtyk z jego solą na swojej skórze. Ani jedno, ani drugie miejsce nie były gościnne. Razem, a jednak osobno, złączeniu tylko dźwiękami. W jej uszach też tak zaczęło piszczeć?

Miała być ulga. Och, no dalej, możesz się poczuć oszukany. Przez samego siebie, przez Nadzieję, która marnym mlekiem z cycka karmi. Nie było ulgi - było tylko przekierowanie problemów. Skala się nagle powiększyła - nagle to nie tylko problem kilku osób, nagle to problem całej Anglii. Anomalia rzeczywistości, natury, stworzona tylko dlatego, że...

Coraz mocniej bolało go serce i coraz trudniej było mu zachować pozory normalności nabieranych oddechów. Skala, panie Prewett. Skala. Dobrze, że nie umrze, dobrze... więc ten kryzys teraz zastępujemy kilkoma innymi. Ma rację - jeśli dowiedziała się o tym razem z Brenną to kwestią czasu będzie, zanim inni dotrą do sedna sprawy. Zanim ta tajemnica przestanie być jakąkolwiek tajemnicą i stanie się chciwością ludzkich palców. Lepkich jak palce dziecka, które rwało watę cukrową i teraz całe jest nią oblepione.

- To bardzo... bardzo niedobrze... - Nie, nie, nie..! Jak to... jak te wszystkie rzeczy... nekromantka z pamięcią... coś jej się stanie. Co jak coś jej się stanie?! Krew, przemoc, wymuszenia, pułapki. Ludzkie skurwysyństwo napędzające kolejnych skurwieli. Problem na problemie, a w tym wszystkim zniszczona Victoria. Ranna, zraniona, wrażliwa, zagrożona. Matko, błagam, to za dużo, musze coś zrobić..! Co może zrobić jedna mała selkie w oceanie własnych problemów? Przeskoczyć do cudzego, ach, no pewnie! Dać się we wnyki złapać - taaak, z pewnością. Coś... cokolwiek... Nie rozumiał, co się dzieje - słowa dotarły, ale nagle nie było w nim nawet krztyny zrozumienia.

W tych łączących ich dźwiękach nie był przekonany, czy jego struny głosowe zadziałały poprawnie, czy jednak coś się zepsuło. Czy coś było nie tak. Wydawało mu się, że słyszy własne struny głosowe, ale może powiedział to tylko w myślach? Serce waliło jak oszalałe, zaczął słyszeć chyba tylko je, lekko się nawet pochylił do przodu, podparł głowę na wolnej ręce. Drugiej - bo przecież jedną trzymał właśnie na naczyniu.

Uniósł w dłoni filiżankę herbaty. Herbata pomoże. Jeśli nie wino to herbata mogła wyzwolić. Taka była ostatnia myśl przed odcięciem. Porcelana nigdy nie napotkała jego ust. Napotkała podłogę, kiedy ucho wyślizgnęło się z palców, a ciemny płyn rozlał po panelach.

Nie słyszał już trzaskającej porcelany ani głosu Victorii. Nie wiedział też, w którym momencie sam na tej podłodze wylądował, by białą koszulą zbierać rozlany płyn. Ledwo mrugnięcie później był z powrotem w tej rzeczywistości. Tylko na parterze.

- Musisz na siebie uważać. - Kontynuował swoją wypowiedź jakby nic się nie stało. Zbierając się od razu z tej ziemi ślimaczymi ruchami. - Dobrze... dobrze, że założyłaś zabezpieczenia...



○ • ○
his voice could calm the oceans.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (10236), Victoria Lestrange (11556)




Wiadomości w tym wątku
[18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.12.2024, 10:43
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 04.12.2024, 16:40
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.12.2024, 22:23
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 05.12.2024, 00:46
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.12.2024, 14:34
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 05.12.2024, 16:04
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.12.2024, 22:37
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 06.12.2024, 14:15
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.12.2024, 16:45
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 06.12.2024, 18:30
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 06.12.2024, 21:31
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.12.2024, 11:50
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.12.2024, 17:56
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 07.12.2024, 21:09
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.12.2024, 23:58
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 10.12.2024, 20:06
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 11.12.2024, 22:46
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 12.12.2024, 20:25
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 12.12.2024, 22:27
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 13.12.2024, 23:09
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 14.12.2024, 17:33
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 16.12.2024, 01:13
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 18.12.2024, 01:57
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 21.12.2024, 00:34
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 21.12.2024, 22:06
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 21.12.2024, 23:46
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 22.12.2024, 01:17
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 23.12.2024, 20:36
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 24.12.2024, 15:37
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 30.12.2024, 11:29
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.12.2024, 23:52
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 31.12.2024, 11:02
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Victoria Lestrange - 31.12.2024, 14:49
RE: [18.08.1972] Dreams | Laurent & Victoria - przez Laurent Prewett - 31.12.2024, 20:23

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa