• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[lato 1962] Pewnego letniego dnia

[lato 1962] Pewnego letniego dnia
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#4
17.12.2024, 10:01  ✶  
– Czyli masz parę siniaków – jęknęła Brenna, przystając przed furtką. Przyjrzała się uważnie twarzy Alice, potem jej rękom, a potem jeszcze zaczęła obchodzić ją dookoła, jakby w nadziei, że dostrzeże, gdzie powstały ewentualne obrażenia: ale zarówno ubranie, jak i warstwa błota dość skutecznie utrudniały oględziny. – Bardzo boli? Gdzie? To na pewno tylko siniaki, a nie żadne złamania? – upewniała się zmartwiona.
Ona nie była zmęczona, niezbyt przejmowała się wizją rychłego zgonu z ręki swojej matki, nie doskwierały jej nawet jakoś te wszystkie siniaki i rozcięcia, za to bardzo się martwiła, że może Alice ucierpiała.
Pojawienie Jolene skutecznie odwróciło jednak jej uwagę.
– Em… Eva Stuart zgubiła gdzieś nad jeziorem młodszego braciszka, poszłyśmy go szukać, i jak szłyśmy za śladami, co myślałyśmy, że są jego, ale na szczęście nie były jego, weszłyśmy w błoto i zaczęło padać – wyrzuciła z siebie na jednym wdechu. Jej aura przepełniona była zmartwieniem, może troszkę poczuciem winy, ale nie było w niej niczego, co wskazywałoby na to, że Brenna kłamie: bo i nie kłamała, po prostu maksymalnie skróciła historię, na razie pomijając te fragmenty z dziwnymi czarodziejkami z mieczami, i gniazdem wielkich, czerwonych ropuch, które było położone w samym centrum tego błota, w które weszły… no dobrze, właściwie to nie weszły. Wpadły. – Ale nic nam nie jest. Znaczy się nic poważnego. I znalazłyśmy małego Stuarta. Ten mały gatunek wszedł na drzewo i siedział tam cały czas, gdy my wszyscy biegaliśmy w okolicy i go próbowaliśmy znaleźć. A jak już go znalazłyśmy, to nie umiał sam zejść i musiałam tam za nim się wdrapać – dodała jeszcze, tak czując się w obowiązku uzupełnić – nic niezwykłego, bo Brenna zawsze była nadmiernie gadatliwa. – Jasne. My tu sobie poociekamy – zgodziła się bez protestów, zastygając niemalże w miejscu na przykaz pani Bletchey, a jej spojrzenie na moment skierowało się ku chmurom, jakby chciała upewnić się, czy nie zacznie zaraz znowu lać.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alice Bletchley (1539), Brenna Longbottom (1970), Jolene Bletchley (1575)




Wiadomości w tym wątku
[lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 13.12.2024, 19:00
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 14.12.2024, 20:47
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 15.12.2024, 03:19
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 17.12.2024, 10:01
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 17.12.2024, 20:31
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 19.12.2024, 13:14
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 20.12.2024, 20:17
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 25.12.2024, 12:24
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 12.01.2025, 00:24
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 15.01.2025, 10:41
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 15.02.2025, 19:29
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 19.02.2025, 23:30
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 26.02.2025, 09:37
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 01.03.2025, 20:25
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Jolene Bletchley - 07.03.2025, 01:33
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Brenna Longbottom - 10.03.2025, 09:13
RE: [lato 1962] Pewnego letniego dnia - przez Alice Bletchley - 10.03.2025, 11:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa