• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[2 lipca 1972] Tessa i Dora — Z podręcznika znawczyni run

[2 lipca 1972] Tessa i Dora — Z podręcznika znawczyni run
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#2
23.12.2024, 06:09  ✶  
U Tessy zawsze czuła się jak w domu.

To nie było tak, że nie traktowała w ten sposób Warowni, bo czasem miała wrażenie, że już nie pamiętała momentów spędzonych w rodzinnym domu. Te wspomnienia były słabe i ulotne, przychodząc i odchodząc kiedy tylko chciały, jakby nie byłą w stanie w pełni ich pochwycić i zachować ze sobą na dłużej. Może dlatego w pewnym momencie poprosiła Morpheusa o pomoc i pokazanie jak działa jego myślodsiewnia. Ale mimo tego, że wszystkie te wspomnienia w których mogła przebierać i wybierać działy się na terenie posiadłości Longbottomów, w jakiś sposób już na zawsze to miejsce miało jej przypominać, że ten pierwszy dom straciła.

Czuła się jak niewdzięczna, kiedy takie myśli przychodziły jej do głowy, ale nie mogła strzepnąć z barków przeświadczenia, że wszystko działo się na pożyczonym czasie i pożyczonych miejscach. Zastanawiała się nad tym szczególnie kiedy miała gorsze dni. Kiedy myślała o matce, albo widziała zmartwioną twarz ojca, który tkwił w obcym świecie, nawet gdy wszyscy robili co mogli, by nie czuł się wyobcowany.

Ale Tessa? Mówiła na nią ciociu, ale było w tych słowach coś o wiele bardziej zażyłego i bliskiego. Uderzającego w czysty, krystaliczny dźwięk uczuć, którymi na dobrą sprawę mogłaby obdarzać matkę. Można by pomyśleć, że podobnymi emocjami obdarzałaby Elise, ale pani Longbottom miała już przecież swoje dzieci i nawet jeśli Crawleyów nie potępiała to... ślizgali się na jakiejś wyznaczonej przez panią domu granicy, której Dora nie chciała nigdy naruszać.

Dziewczyna zadzwoniła dzwonkiem, cierpliwie czekając na jakikolwiek odzew z drugiej strony drzwi, a kiedy podłapała słowa cioci, nacisnęła klamkę i wślizgnęła się do środka. - Piernik! - nie była na tyle niewychowana, żeby nie odpowiedzieć na kocie przywitanie, zaraz też wyciągając do niego ręce i podnosząc. - Pierniczku jak ja cię dawno nie widziałam. Ale jesteś tak samo zmierzwiony jak zawsze - a nawet jeśli nie był, to szybko się to zmieniło, kiedy go pogłaskała, idąc w stronę kuchni. - Dzień dobry ciociu - zaświergotała wesoło na widok Tessy, przytulając się do niej na powitanie. - Przyniosłam ze sobą trochę słoiczków, bo robiłam pierwsze dżemy, a no i syrop jeszcze, na lepsze sny, bo z lawendy - wyciągnęła z torby butelkę i parę słoiczków z przetworami. Na koniec natomiast na stole znalazły się książki, które wcześnie otrzymała od Longbottom. - Mogę ci jakoś pomóc? W sensie w kuchni zanim zaczniemy z książkami?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (392), Quintessa Longbottom (423)




Wiadomości w tym wątku
[2 lipca 1972] Tessa i Dora — Z podręcznika znawczyni run - przez Quintessa Longbottom - 23.10.2024, 09:23
RE: [2 lipca 1972] Tessa i Dora — Z podręcznika znawczyni run - przez Dora Crawford - 23.12.2024, 06:09

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa