• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 16 Dalej »
[sierpień 1971] Wodne klątwy

[sierpień 1971] Wodne klątwy
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#13
23.12.2024, 22:31  ✶  
– Obawiam się, że nie możemy badać każdej śmierci wśród mugoli – odparła Brenna. Mówiła tonem łagodnym, ale nie mogła nie skomentować: mimo wszystko była Brygadzistką. I chociaż świetnie wiedziała, że czarodzieje mogliby łatwo rozwiązać wiele zagadek nierozwikłanych dla mugolskiej policji, a pośród stu mogłaby znaleźć się jedna związana z magią… to nie tylko nie wystarczyłoby im do tego ludzi, ale wręcz nie powinni tego robić.
Może kiedyś nadejdzie dzień, w którym dwa rozdzielone teraz światy się połączą, ale była pewna, że nie nadejdzie on w tej dekadzie, a pewnie nawet nie w tym wieku.
Nie protestowała przeciwko linie, chociaż nie bała się zbytnio, że się zgubią – nie mogli jednak wykluczyć, że faktycznie pod powierzchnią zaatakują ich jakieś druzgotki, trytony albo inne magiczne stworzenia, a i łatwo było pod wodą o skurcz, i lepiej, aby jedno nie przegapiło, że drugie znalazło się w kłopotach. Pozwoliła mu zawiązać linę na swoim nadgarstku, choć sprawdziła, czy splot jest słaby, by w razie czego móc się szybko wyswobodzić, a potem – chociaż nadszedł już zmierzch, wypełnił las cieniami i sprawił, że widoczność stała się ograniczona – rozejrzała się po raz kolejny, upewniając się, że nikt nie patrzy.
– Proponuję płynąć ku drugiemu brzegowi, bo skoro tam się bawią, to pewnie utonęli jakoś od tamtej strony, ale tak trochę na prawo, żebyśmy wypłynęli o tam, gdzie są krzaki… niezbyt blisko ogniska – powiedziała, bo w końcu dzieciaki i tak były wobec nich wyraźnie podejrzliwe. A potem ruszyła ku tafli wody.
Było lato, po ciepłym dniu, ale o tej porze powietrze stawało się już chłodniejsze, i zadrżała z zimna. Zanurzyła się jednak szybko, zaraz po rzuceniu bąblogłowy, od razu płynąć ku dnu – dopiero gdy była pewna, że z oddali nikt nie dostrzeże błysku, pozwoliła, by różdżka rozbłysła światłem lumos. Dość słabym, oświetlającym może jakiś metr wokół niej.
Dno było kamieniste, tu i ówdzie pojawiały się rośliny, które pewnie miały jakieś swoje nazwy, ale dla niezbyt znającej się na tym Brenny były tylko wodorostami. Po przepłynięciu kilku metrów jezioro stało się głębsze: było na tyle głębokie i rozległe, że nie dziwiło, że ktoś w nim utonął, ale… wciąż nie powinno to być aż tyle osób.
Niefortunna seria, czy coś więcej…?
Choć przepływali jezioro w najgłębszym miejscu, nic ich nie atakowało. Brenna rozglądała się uważnie, nie dostrzegła jednak niczego podejrzanego: jezioro zdawało się jej zwykłym jeziorem, płytszym i dużo mniej niebezpiecznym niż to hogwarckie, w którym zdarzało się jej pływać w czerwcu, ku zgrozie Opiekunki Domu. Thomas też nie wypatrzył niczego, co świadczyłoby o tym, że zostało przeklęte… ale może nie byli w odpowiednim miejscu?
– Chyba wyjdzie na to, że zrobiliśmy sobie wycieczkę nad wodę… możemy przepłynąć jeszcze je w poprzek, ale ja nic nie widziałam – wykrztusiła Brenna parę chwil później, gdy oboje wypłynęli na powierzchnię, a bąblogłowa rozwiała się. Rozejrzała się odruchowo, wygasiła różdżkę i zaczęła płynąć ku krzewom. Mogli stąd dostrzec ognisko i sylwetki paru zgromadzonych przy nich osób, ale w międzyczasie zrobiło się na tyle ciemno, że oni nie powinni być widoczni.
Nie widzieli też dokładnie miejsca, do którego się zbliżali – położone poza plażą, porośnięte krzewami – ale usłyszeli dźwięk łamanych gałązek.
A potem plusk wody.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (4949), Thomas Figg (4050)




Wiadomości w tym wątku
[sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 20.11.2024, 12:20
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 21.11.2024, 04:01
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 21.11.2024, 21:05
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 23.11.2024, 06:28
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 25.11.2024, 10:31
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 25.11.2024, 14:42
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 30.11.2024, 11:13
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 02.12.2024, 21:26
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 06.12.2024, 12:05
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 08.12.2024, 16:42
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 11.12.2024, 15:39
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 20.12.2024, 04:38
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 23.12.2024, 22:31
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 31.12.2024, 20:57
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 01.01.2025, 20:02
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 02.01.2025, 20:08
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 02.01.2025, 22:53
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 05.01.2025, 17:00
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 06.01.2025, 13:15
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 11.01.2025, 04:33
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 14.01.2025, 12:39
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Thomas Figg - 17.01.2025, 02:07
RE: [sierpień 1971] Wodne klątwy - przez Brenna Longbottom - 19.01.2025, 00:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa